Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie napotkam na swej drodze czegoś, czego będę żałował
Nie odwrócę się nagle do mojej żony plecami
Nie namaluje na ustach dziewczyny malinowego uśmiechu
Nie odnajdę już więcej mojej zaginionej rzeczy
Nie będę szukał więcej czegoś co do mnie nie należy
Nie odnajdę tych prawdziwych oczu, nosa, włosów
Nie zaślubię się z miłością
Lecz podobnie będę czekał
Lecz zaproszę ją gdy przyjdzie
Lecz pokaże jej co umiem
Lecz zakocham się po szyję
W tej miłości tak fałszywej... zginę.

Opublikowano

Przepraszam państwa pomyliłem się to mój pierwszy wiersz na tym forum. W komentarzach oczekiwałem bardziej krytyki tej pozytywnej jak i tej negatywnej a nie tego czy trafiłem z kategorią czy też może to, że należy mi się kategoryczne wydaleni z działu zwanego "proza". Pozdrawiam wszystkich czytelników

Opublikowano

nie przepraszaj, Adamie
:D
każdy się może pomylić :))
wkładaj wiersze do warsztatu, tam jest konstruktywna krytyka
ja nic nie powiem, albowiem nie znam się na poezji
:))
i nie zniechęcaj się, na boga!
moje komentarze są zawsze wspierające, aczkolwiek dość specyficzne.
inni to wiedzą, a Ty się przyzwyczaisz.
buziak!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Dokładnie tak, śmiech jest raczej ze strony tłumu, a nie Błazna; dopóki to właśnie on jako jedyny nie zaczyna dostrzegać, że cały ten dworek sam kopie sobie grób – wtedy to on się śmieje.
    • @Poet Ka taki przydupas, nieistotne:)
    • Poważny temat - dla mnie jest tylko o śmierci, ale też dopuszczam żart o niej. Moim zdaniem sami klęskę wywołujemy, dlaczego można zabronić badań na mózgu, a nie można zabronić prac nad sztuczną inteligencją? wszystkie scenariusze wskazują jej bezwzględną wyższość w myśleniu, czy coś takiego może się podporządkować istocie o niższym poziomie? nie, więc wciąż pytam dlaczego dążymy do samozagłady?
    • @Wiechu J. K.  dziękuję:) @violetta Wiola jaki Piotr?
    • @obywatel   Co do AI - graniczenia pewnie są, część z nich celowa (właśnie po to, żeby chronić), część wynika z samej natury systemów.  Wojsko i służby oczywiście mają własne projekty. Niebezpieczeństwo pochodzi od konkurencji między mocarstwami , bo nigdy nie wiadomo jak daleko moga się posunąć Chiny.  To nie jest margines, to całkiem poważny temat.   Co do tekstu - bardzo dziękuję. Niedopowiedzenia są trochę zamierzone, koniec jest klęską człowieka - on wychodzi , ale z własnego życia, uzależnia się od maszyny.  Czy to tylko fikcja? Nie powiedziałabym tego na 100% , ponieważ oddawanie "agentom" możliwości autonomicznego działania są prowadzone.    Serdecznie pozdrawiam. :)      @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    Masz absolutną rację - to, co opisujesz, to nie science fiction, to codzienność -  to klasyczny przykład - system nie musi wiedzieć, czego chcesz, wystarczy, że wie, gdzie byłeś. A to, że po rozmowie przy laptopie pojawiają się reklamy - trudno udowodnić, że mikrofon słucha, ale jeszcze trudniej udowodnić, że nie słucha. :))))   Masz też rację co do kasy - większość tego, co nazywamy "inteligentnymi systemami", to w praktyce bardzo sprawne maszyny do zamieniania uwagi w pieniądze. AI jako narzędzie kontroli brzmi groźnie, ale AI jako narzędzie sprzedaży już się zadomowiło i jakoś mniej nas przeraża.   Serdecznie pozdrawiam. :)    ps. A ja uwielbiam być sterowana przez męża - to tak między nami. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...