Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 983
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Niestety, Fiesta jest przesunięta na maj. Decyzję podjął dyr. sportowy zawodów bo z wiatrem ciągle było nie tak. A to za silny a to jego brak. A balony wymagają komfortu. Zatem odwołuję i ja weekendową okazję. bb
  2. A mi bardzo miło Cię Mistrzu widzieć!!! Jestem zachwycona powrotem na łono poezij.
  3. Jedno zdanie zaburzyło mi prządek: umrzeć wcale nie jest łatwo i tak bywa. A myślałam że wystarczy zwiększyć prędkość przyciągania I zatrzymać w garści chwilę. Rozmawiałam o tym z ludźmi na końcówce - już się modlą by ich bóg do nieba zabrał. Wysłuchałam tych co jeszcze liczą chwile, mówią: śmierć to wcale nie jest prosta sprawa. Instynkt życia jak ten oddech popod wodą podświadomie walczy z głową o zwycięstwo, nie masz siły ale dalej coś popycha. Śmierć to złuda a nie wolność, może klęska.
  4. w sidła A to drugie to jak ja. ?? Lubię wiersze o niczym ale ciężko mi je pisać. Ściskam ciepło, bb
  5. 1. Wiersz jest w warsztacie, pisałam go z automatu, nie myśląc o strukturze np. sakramentu pokuty - a ta myśl z boku i skojarzenie natchnęło mnie do dalszej pracy. Jako twórca ustalam reguły ale jestem otwarta na sugestie. To mnie i utwór wzbogaca. Wymiana daje szansę na coś lepszego a ja w niczym nie czuję się mądrzejsza czy lepsza. 2. Tego nie rozumiem, samego pytania - po cóż miałabym ... nie będąc uczestnikiem procesu. Możesz nim być, ale o głębi nie decyduje proces wg mnie. Czasami "głębokie" jest coś podane, czasami współuczestnictwo nadaje wartość. Ale wracam do pkt. 1 - wiersz jest w warsztacie. Nie, jestem daleka od takiej interpretacji. I za tępa do wybiegania tak daleko. Bezradność nie pyta - jak, ale - co (robić) najpierw. Dbanie o formę jest drugorzędne, gdy dopada prawdziwa bezradność. Pozdrawiam serdecznie i cieszę się z tej rozmowy bb
  6. beta_b

    ???

    Czasami nie wiem jak to możliwe że tu dotarłam żyje szczęśliwie i jakim cudem tak się zdarzyło tylu już ludzi wokół zginęło zwyczajnie wpadło w życiowe leje ja ciągnę dalej nic się nie dzieje swój wózek z drzewem co ogień spali gdzieś tam jest punkcik koniec w oddali ale czy wcześniej czy później spadnie ja robię swoje żyję dokładnie staram się mierzyć każdą minutę bo tak zgromadzę niezłą walutę na życie później. Mówią że wieczne.
  7. Wiosna już przyszła głowa do góry boćki klekocą popatrz przez chmury może zobaczysz ich ślad na niebie niosą nadzieję ludziom w potrzebie.
  8. Drogi Ithielu, wklejam zatem stary tekst budowany podobnie, z obszaru wiary, może zainteresuje. Jestem pod wrażeniem analizy. Pisałam na kolanie, a uporządkowałeś katalogii w głowie. Nadałeś szufladkom tytuły. Zastanawiam się, czy mogę się jeszcze bardziej dopasować z treścią do reguły. Jako czytelnik - nie doszukuję się głębi, jeśli jej nie czuję. A pamiętać wiersz oczywiście możesz. To zaszczyt dla mnie. Pozdrawiam, bb Wiara czasami nie można zrozumieć bo rozum nie sięga a wiara przenosi wiedza to tylko prosta zamknięta w obliczu niemocy zawodzi nauka szaleje wichura boże co robić
  9. Tylko ty jeden o Boże wiesz ile kosztuje mnie następny dzień każdej minuty pilnuję krzyża aby nie upaść. Zbieram oddechy jak krople potu komu powierzyć koronki szlochu komu mam oddać wszystkie złe słowa jak się ratować? Jezus upadał od grzechów ludzi nic nie zrobiłam a los mnie strudził lecz krzyż jak kijek wspiera i wiara nie chcę się złamać. Pod górę droga wciąż wyboista dziś Wielki Piątek serce mam czyste On patrzył w niebo ja patrzę w niego: czuję więc żyję. I nawet nie wiem czy wierzę w cuda czy wierzę w niego czy mi się uda nie bluźnić więcej nie schodzić z drogi ale się staram. To wariacja na temat wiary. Liczę, że nie obrażę głęboko wierzących: nie mam takiej intencji.
  10. Poprawione, dziękuję. bb
  11. Robię kolejną imprezę balonową. Nie wiem, z jakich rejonów moi mili poeci pochodzą ;) ale jeśli ktoś ma ochotę - to polecam po świętach wyjazd do Wąchocka. Będzie miło i będzie się sporo działo. Jak coś to proszę do mnie pisać. A refektarz w Opactwie Cystersów w Wąchocku - to idealne miejsce na pojedynek poetycki... ;D bb
  12. Malarski opis, ale w życiu średnio się sprawdza. A ona czeka. Ona wciąż czeka. Jestem przeciwna promocji (pielęgnacji) biernej postawy. ;) Bo potem wychodzą przegrane kwiatki. bb
  13. Masz na szczęście klucz do układanki, bo już wiesz i sam piszesz, że jesteś: W poezji, jako formie sztuki, można szukać inspiracji, zabawy, bodźców do wrażeń czy przemyśleń. Do hurtowni wierszy (jak do sklepu) ludzie wchodzą po produkt dla nich potrzebny. Każdy z nas ma inny cel i potrzeby. Gdybyś wiedział, czego Ci brakuje - mógłbyś to realizować (i być szczęśliwy). A tak wg mnie szukasz - co dotknie, co obudzi, co pomoże. Starczy psychologizowania. Pisałam o tym, jak zechcesz - podeślę linki. A tekst całkiem nieźle płynie, choć bym całość może przycięła. Pozdrawiam bb
  14. urokliwe, ale - mam zgrzyt z "więc" - które jest wynikowe, a z poprzednich wersów to nie wynika. Może: ale przestań już losie na mnie lać ocet. Proszę.
  15. literówka Jestem ZA. Odbiega od Twojej stylistyki, ale z racji, że ją znam - doceniam zmianę. Dialog w relacji, zamknięte próby komunikacji itp. Scenka do wystawienia. Czy już pisłam, że zakładam Twój fanklub? b
  16. beta_b

    Magiel

    Tu pragmatycznie można uspokoić głowę, co w maglu myśli za bardzo się rozkręciła, i czytać bezrozumnie, byle czytać i nie myśleć. Tak się ogląda seriale albo zmawia zdrowaśki. Ja oczekuję refleksji, ew melodii, piękna. Nie będę rozbrajać psychologicznie, bo wtedy kastruję. A po co? Niech magiel zostanie.
  17. Co do puenty to nie wiem, ale całość zgrabna.
  18. Większość z nas traci czas na rymów składanie. Śmieją się bogaci - na co im pisanie? Jak tu wytłumaczyć: pasja się opłaca! Korzyści znikome, nie jest to też praca. Pasja jak to pasja, z boku się wyśmiewa: poświeć czas, energię - znajdziesz przyjaciela.
  19. Nie łapię tytułu (chyba ma podkreślić zawartość wiersza, ale po co PL się tak gani, skoro roboty wystarczy dla wszystkich ??) W ciemno czytam Cię Kredensie, z taką samą uważnością i przyjemnością. Pozdrawiam, bb
  20. beta_b

    Thx

    przyjemne :)
  21. Jest w tym prawda psychologiczna. Pl nie ma woli życia. Jeśli energia męska wyschła (do działania) pozostaje choroba (i śmierć z nią związana) albo sekator jako symbol s. Brak kropki ma końcu - przypadek czy brak decyzji?
  22. „Innymi słowy” - zbędne, całość młodzieńcza, do redakcji. Ma pewien urok. Dzień dobry, Marcelino Apolonio. bb
  23. Podoba się Marcinusie. Trochę znam klimaty ale nie pikuję ?. bb
  24. Test mi się podoba. Znajduję w nim poniekąd siebie. Punkt na horyzoncie to też koszty i podróż w jego kierunku...
  25. Teoria Versus Real. Rozumiem LU intencję płyncję płynącą z tekstu ale „czystość” i „miłość” zakładają akceptację, zgodę na zachowanie innych. A co - gdy to w oporze do nas i naszych wartości? Połykać emocje? Nadstawiać policzek i ćwiczyć worek pokutny? Dawać jeździć po sobie czy bronić swoich granic i prawd? A jeśli bronić terenu - to poco się karać? Po co oceniać emocje i dzielić na „czyste” i „brudne”? Może to je zaakceptować w sobie? „Miłosierdzie” mi tu pachnie kazaniem z ambony. A ludzie wracają do domów i muszą żyć dalej. I „grzeszyć w pokorze” bo tak jest nazwany cel na horyzoncie: człowieczeństwo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...