Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 983
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Panowie, faktycznie, ominęłam wzrokiem przy zamieszczaniu info. Ale temat przemyślałam i mimo poglądów politycznych (antypis), patrzę na całość z innej strony. Ile szlagierów wywodzi się z głębokiego PZPR-u, a konkretnie Festiwali Piosenki: Radzieckiej w Zielonej Górze, czy Żołnierskiej w Kołobrzegu? Dla mnie to nie jest nielojalność poglądowa, a raczej kanał dotarcia. Nic na siłę, ale jeśli się skreśli żarliwość, zostanie zwykły efekt i realna sytuacja. Nie mówię, że grupą docelową mają być babcie z miesięcznicy. Ale czy to od razu jest sprzedawanie? Ja startować nie będę, bo się na muzyce nie znam. Miłego dnia, bb
  2. Kadzisz ;D ale się odwdzięczę :D Sadza ślady zostawia, i trafia z dorbinkami do najmniejszych zakątków. Trochę tak miało być. Ciekawe. Podoba mi się. A widzisz co można by jeszcze zrobić? Wszystkim się kłaniam i dziękuję za uwagi i komenty.
  3. Nie mam co zostawić w darze ponad garść chusteczek haftowanych z marzeń i klątwy. Ubogo żyłam, złość nędzną trawiłam bez sił i z żebry, stąd posag zgrzebny. Jeśli go przyjmiesz możesz zmienić oś - ciepło za chłód; zła energia to ten sam żywiołu głód, a gorzej gdy nie ma niczego bo i mędrzec z pustego nie naleje. Zrozum tę klątwę co trzyma po dni kres - napięcie suszące jak siarczysta zima. Nie byłam szczęśliwa, tak kazał żyć bies i odejść w pokorze; daj mi siłę boże uciec od złości bo znów psioczę jak szewc na buty za ciasne dla czaru miłości. Nie płacz! Słabość w mym darze magiczna; nic to że brak z niemocą w parze porwą cię na manowce bólu pośród życia drogi bo gdy przekroczysz wiek iluzji i prawdy dotkniesz jak brzytwy - czerwonej jak śnieg - zrozumiesz. Ja kończę bieg, ty los pochwal - nie z odwetu lecz z fali co do brzegu dobija; wierz mi - lepsze rany niż martwota. Nadaj sens zdradzieckiej mocy bo to moc wszak a nie próżnia i zrób to co się wyróżnia - dojrzej. Znajdź mnie w sobie to ja matka, co nad dzieckiem garnek sadzy kołysała. To starszy tekst, który swego czasu był krytykowany, a ja nadal nie umiem go poprawić, ba - nadal mi pasuje...
  4. Kocie, widzisz zagrożenie? ;D
  5. Przekopiowuję, a nuż ktoś kasy potrzebuje ;D "Rusza konkurs na polski przebój organizowany przez ZAiKS i Polskie Radio. Pula nagród wynosi 100 tys. zł, funduje je stowarzyszenie, zaś publiczny nadawca ma zapewnić promocję konkursu i jego zwycięzców. Konkurs rozpocznie się 12 lutego, a piosenki (niepublikowane wcześniej i napisane w języku polskim) można zgłaszać do 2 kwietnia 2018. Czytaj więcej na: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zaiks-i-polskie-radio-zaczynaja-konkurs-na-polski-przeboj-organizowany-przez
  6. Przepraszam, że się wtrącę (nie chciałam ale muszę): jak ktoś zna wolnego faceta co gotuje to ja chętnie się umówię.
  7. Jest różnica, bardziej mi pasuje. bb
  8. Janku, to nie było do Ciebie bezpośrednio o tym szerowaniu. Rozmawiamy o kulturze i każdy może wyrazić się i swoje zdanie. Zanim palma się pojawiła na rondzie De Gaulle'a - trwały dyskusje, mnożyć możemy przykłady. Popieram linkowanie ciekawych wydarzeń kulturalnych i rób to dalej.
  9. Wolałabym nie dopatrywać się głębszego przesłania, ale już w wierzchniej warstwie widać motywy. Szokowanie to prosta droga do skupienia na sobie uwagi (ew. na problemie). Obstawiam, że autorka ma deficyty uwagi i pomysł na siebie / traumę aborcji / finansowanie. Reszta się rozniesie. Ja nie sharuje podobnych wpisów. Po co?
  10. Z tym się zgadzam, i zgadzam się z Annie_M, że w formie można pogrzebać. bb
  11. beta_b

    Wrażliwy okaz

    Raz jeden z Bytomia Janusz ostrzegał wyraźnie: nie rusz! Zuzanna słyszała lecz niespamiętała, zmienił jej życie ten fallus.
  12. beta_b

    Wrażliwy okaz

    Nie chciała Zuzanna z Bytomia Janusza, co duże dość "to" miał, lecz o "tym" cisza bo w tremie zwisa. Piszczała na gwiazdy z pornola.
  13. A mnie dziś wena omija, łukiem rachunki podlicza, szepcze: "Plan masz wyrobić przed sobą! a nie rymowanki pisać." Ona bezwzględna w rachunkach, bliżej jej kratce excela. "Na co Ci ta pisanina, emeryturę dozbierasz?" A potem puszcza u szyi gruby powróz znienacka. Myślałam, że się uduszę a w gardle stanęła praca. Na szczęście czuwa ta wena, ratuje w najcięższych chwilach, raz mnie prowadzi na sznurku, raz inny - na szczęście - wymija.
  14. Super piosenka, bez uwag, bb
  15. Zwyczajnie mi się podoba. Może dlatego, że tam mieszkasz a ja zaglądam przez niezasłonięte firany.
  16. Czasami się boję zaglądać w szufladki bo żal się wylewa. Co dobre to było, zamknięte a potem już tylko bieda. To moje, ale Twoje Jacku ładne. bb
  17. no, kosmatki aż mi usta podniosły do śmiechu. ściskam, b
  18. u mni ja też się nie mogę uwolnić od kosmatek, może inne słówko wstawic?
  19. straszne i piękne, aż mi ciarki przeszły
  20. Spoko, Oxy. Ja nie mieszam się ustawowo. (Ale podzielę się moją filozofią życia: trzeba dać sobie czas - jak prawdziwe to powróci)
  21. A ja czekam aż się burza przetoczy i znów Pan Kot będzie śpiewać o gwiazdach. Czas na tęczę, bo nie chce mi się nawet czytać wątków i kto kogo bardziej a kto ma najgorzej.
  22. Jacku, próbowałam kombinować ale po całości nie umiem. Janku, to prawda. Tekst nie ma nic wspólnego z kwiatkami prócz słów. I zostawiam na wierzchu: co autor miał na myśli, bo to jak opis na okładce książki. bb
  23. Znaczy wszystko po staremu :D
  24. Chopin to Łazienki, łażę na koncerty dość regularnie. Jest to pomysł ale nęcą mnie oddane w ubiegłym roku Bulwary, bo ściąga tam młodzież a Wisła dźwięk z głośnika niesie... Plus - miasto ma interes w aktywizacji tego terenu. Ale miło że się odzywasz. Bardzo miło :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...