-
Postów
13 884 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Treść opublikowana przez Nata_Kruk
-
internetowa dama
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tematem dołączasz do propozycji Sylwka L. U niego kobiety przerabiały się, a tutaj mamy oryginał. Równo, rytmicznie i.. totalnie zaskoczyłeś puentą... :) To wiersz, który świetnie by wypadł w kabarecie, a może nie tylko tam. Ps. prawie słyszę Andrusa, jak to śpiewa. Pozdrawiam. -
tak mi się coś zechciało
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Ivan_Petryshyn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dobra zabawa słowem, "niełatwo", ale fajnie się czyta. Hej. -
ósmego o ósmej z uśmiechem
Nata_Kruk odpowiedział(a) na jan_komułzykant utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Janko, kompletnie inaczej, w tym dniu. Fajne... :) Dzięki i pozdrawiam. -
Na Dzień Kobiet i nie tylko ...
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
eeee, nie, byłoby nudnawo. Macieju, dziękuję za życzenia... :) Pozdrawiam. -
Dla Pań
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czaaasem się użalam, ale nie ósmego marca... :) Sympatyczna okazja dla takiego wiersza. Z dziennym poślizgiem, dziękuję za życzenia. Też zdrowia życzę.! -
padał deszcz
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Ivan_Petryshyn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Prosty i fajny tytuł. Gdy doszłam do "smutno biegli jeleni", od razu zagrała mi w głowie "Ciochosza", wykonawca - Grzegorz Turnau, na pewno znasz. Treść ogólnie zatrzymuje, poprzez swoją inność, ale zasugerowałabym minimalne zmiany i żeby za wiele nie pisać, wrzucam moje czytanie. przepraszam za grzebanie. Pozdrawiam. padał deszcz Verlienowi padał chłodno i mgliście opadały liście w smunku jesieni smutno biegli jeleni do jeziora chłodnego żeby prosić wody szarej od deszczów chłodnej od sizych tumanów zmarzłej i nieciepłej we łzach straconej wiary w chemii milczących tlenów w smołach drzew zadumanych w cienkiej powłoce jesieni że może coś się zmieni -
Kwiaty wokół
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Kalista_Zachary utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Potrzebny enter po.. niesione.. bo wychodzi na to, że kwiaty niesione są na rękach w domkach z papieru. A może lepiej... do domków z papieru... Ogólnie do dopracowania, puenta nie przekonuje mnie, choć wiem, co masz na myśli. Brak może jeszcze kilku słów.? Nie wiem. Pozdrawiam. -
Wszystko ma sens
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
MaksMaro... pierwsze skojarzenia były podobne do tych, Luule, a że bywam tępawa, musiałam zerknąć na posty. Fajnie zakończyłaś całość, a czy "wszystko ma sens", dobre do rozważania. Wrzuta Jan_ko, cóż, parsknęłam w ekran.... :) Pozdrawiam Was. -
Jeszcze nie teraz
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Pkarpinska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mam wrażenie, że pisał to ktoś stosunkowo młody. Wyczuwam młodzieńcze zakochanie/zauroczenie oraz chęć zatrzymania osoby obdarowanej uczuciem. Nasuwa się pytanie, czy to.. na chwilę.. wystarczy, być może... :) Pozdrawiam. -
Quo vadis
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Saint Germaine utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
... też tak czasami myślę. Krótko i w temacie, dobre pytanie na koniec, dla każdego. Pozdrawiam. -
Ponieważ także mam "ucieczkę" w swoich, jakże inną, ale dlatego wybrałam ten tytuł do przeczytania. Oxyvio, taką Cię lubię, klasyczne rymowanie, a wiersz ma uroczą treść... :) Pozdrawiam.
-
Pantum zmyślonej kochanki
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak, treść minorowa, ale o "recepcie" na napisanie pantum, musiałam przeczytać. Niezły "cudaczek", jeżeli chodzi o budowę i tu doceniam Twoją pracę. Moje wrażenia, trudne do określenia, bo zawracałam do powtarzanych wersów, co stopowało mi czytanie. Wiem jedno, spod moich rąk pantum na pewno nie wyjdzie. Oxyvio, tym pościkiem zostawiam ślad, że byłam. Pozdrawiam. -
Coś musi być najpiękniejsze
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Waldku, co naj... poddaję się, trudno jednoznacznie wybrać. Zależy jaki mamy dzień, co nam gra w tzw. duszy i można się nawet do wróbla uśmiechnąć... :) Pozdrawiam. -
POLITYKA (dramat z akcentem .....;)
Nata_Kruk odpowiedział(a) na AnDante utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niestety. A w wersach sporo prawdy. Hej -
Czy potrafisz zatrzymać radość?
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Skopiowałam na boku, bo klikając odp. treść ucieka do góry. Fajny pomysł na wiersz, są ciekawe wersy, ale całość, jak dla mnie, za bardzo "nadgadana", sorry za określenie. Choćby tu, (...) pompują strumień życia któremu w takich okolicznościach bliżej do arytmii . . . . . można by skrócić do.. stając się arytmią (...) wystarczy adres i szarość duszy . . . np. szarość adresu Drugiej "klatki" można by nie dawać i tak ubrać w słowa, żeby było wiadomo, że o niej mowa. Ot, takie luźne moje czytanie. Podoba mi się puenta... :) Pozdrawiam.- 34 odpowiedzi
-
Przy Twoich próbach czas nie jest stracony.
-
radio... zdarzało mi się tutaj, że jakaś treść dźwięczała w pamięci, że gdzieś, coś podobnego... ale nie potrafiłam skonkretyzować pozycji/tytułu. Ty podajesz treść i autora, niestety nie znam. Może powinnam wstydzić się za to. Piszesz.. "też o nocy".. tak, ale "stan" na pewno inny. O nocy masę napisano, to dobre miejsce na podłączenie treści. MaksMaro... takich zawsze lepiej unikać... ;) Pozdrawiam raz jeszcze.
-
Antonio Vivaldi: La Primavera. Concerto in Mi maggiore
Nata_Kruk odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Sporo przymiotnikowych dookreśleń, ale z drugiej strony, jak nie dookreślić takiej muzyki, przecież to powinno działać na wyobraźnię. Wyczuwa się w tekście, że to właśnie ta pora roku. Niektóre określenia urocze, np... słowik krtań płucze rosą.. :) Nie mam skali porównawczej w tego typu wierszach, nie za wiele ich przeczytałam, dlatego ogólnie, z zainteresowaniem doczytałam do końca. Pozdrawiam. -
Przemyślenia o poranku
Nata_Kruk odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo fajnie o porannych przemyśleniach... :) Beto_b... ostatni wers taki trochę "załamany", przynajmniej dla mojego ucha. Wiesz jak to sobie czytam.? .. czy to dojrzałość ? proszę.. Hej. -
Dojrzałam, że wrzuciłeś wiersz, więc kliknęłam, a to warsztat... Krzysztofie, dlaczego tutaj.? Nigdy nie zostawiałam tu postu (czas), ale tym razem... Ciekawa treść, z subtelnym szkicem minionego i jeżeli nawet były wtedy jakieś rysy, przykryły je opadające dni. Pierwszy wers II- giej, proponuję zapisać... krzywe księżyca kreślone... itd. Podoba mi się Twój "Podtekst". Pozdrawiam.
-
Majowe misterium
Nata_Kruk odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękny tytuł. Pokazana wewnętrzna rozmowa z Bogiem, plus sprawne oko narratora, który wdzięcznie umaił te chwile. Czasowniki w czasie przeszłym mogą dopowiadać, że to wspomnienie kogoś, kto odszedł i... jest "majowe misterium". Dla mnie, urocze. Pozdrawiam. -
Saint Germaine... cieszy mnie, że całość na tak. Jeśli chodzi o życzliwość/empatię, czy ogólnie pojęte dobro, te "rzeczy" istnieją w całkiem sporych dawkach, niestety gdzieś z boku, jak świat światem, czai się i kąsa zło. Po obu stronach za sterami ludzie. Można wybierać, który chcemy trzymać w dłoniach. Bardzo ładnie odniosła się do.. dobra.. MaksMara, zgadzam się z jej wypowiedzią. MaksMaro... tak, treść do wesołych nie należy, ale jak pisał Jacek... to tylko obserwacje, nieco "upchane" w jednym miejscu, bo dlaczego nie. Myślę, że znajdą się osoby, którym podobne myśli spędzają sen z powiek... Szczery uśmiech to coś spontanicznego, może też naturalnego dla danej osoby, ale są także typowi ponuracy, którym "od zawsze" coś nie pasuje... od takich ludzi stronię. Wszystkim osobom, którym teraz odpowiedziałam na komentarze dziękuję za zatrzymanie i wrażenia... :) Ślę pozdrowienie.
-
Oxyvio... do tak rozległej fali rozgoryczenia, trzeba było dodać jakiś milszy akcent... ;) Masz rację, nastawmy się na jutrzejszy uśmiech, bo życie jest tego warte.
-
Witaj Szarobury... wyczytałeś dokładnie to, co próbowałam zobrazować. Dodam tylko, że w tym ostającym się rdzeniu powinno tlić się ziarno nadziei, to chyba pomaga... no i uśmiech... :) dla kogoś kto obok. radio... tu praktycznie nie ma tkliwości, ale fajnie, że podoba się takie pisanie.