Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 036
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @FaLcorNTylko do wiersza :)
  2. @FaLcorN To jest przenośnia :) @Bożena Tatara - Paszko Bożena Tatara - Paszko, dziękuję :)
  3. Ooo, @MIROSŁAW C., dziękuję :)
  4. Nie Marku, to jest raczej o nie wchodzeniu na głowę, pozdrawiam : @Jacek_Suchowicz Jaki znów orzech, to nawet nie jest pestka, pozdrawiam :)
  5. @KwiatuszekW sam raz na poprawę nastroju :)
  6. @aniat., @Łukasz Wiesław Jasiński również dziękuję, za wszystkie :)
  7. @Whisper of loves rain Poruszający i ładnie oprawiony muzycznie :)
  8. @Konrad Koper Nie zdejmuję kapelusza nawet w łóżku :p Dzięki :)
  9. @Pan K. Póki co - z obrazka :)
  10. na głowie nosi się kapelusz, a nie czyjeś oczekiwania kapelusz chroni przed słońcem, deszczem i cudzym ‘a może’ i to jest puenta, która nie prosi o zgodę
  11. @Berenika97 To niezwykle celne spostrzeżenie psychologiczne: cisza nie zawsze jest uległością, czasem bywa „najbardziej pewna siebie”, bo uniemożliwia jakąkolwiek dyskusję czy obronę. A zakończenie wiersza to desperacki apel o autentyczność. Podmiot nazywa pisanie pamiętnika (zamiast rozmowy) „czystą przemocą”, ponieważ kartka jest bezpieczna, nie oddaje ciosów, nie wymaga konfrontacji twarzą w twarz. Wezwanie „Zacznij krzyczeć!” czytam, że lepsza awantura od ciszy.
  12. @tie-breakOj, pięknie dziękuję :)
  13. @tie-break Ale on Ciebie kocha na pewno - kiedy Ty spisz i kiedy piszesz :)
  14. @tie-break On pewnie zawstydzony - bardzo :) Co tam kwiaty, same rosną, a sonety same się nie piszą.
  15. @tie-breakSonet przecudnej urody. Poskładany z tęsknoty i westchnień. Do zawieszania i pokazywania na wystawach klejnotów. Takie pióra to rzadkość, kwiaty dla autorki i oklaski :)
  16. @Bożena Tatara - Paszko Jeszcze na pogodę ducha, bo tak ładnie się uśmiechasz. Mam nadzieję, że nie tylko do zdjęcia, pozdrawiam serdecznie :)
  17. @Bożena Tatara - Paszko
  18. @Christine Ech... no nie wierzę, ale może jeszcze w takim razie powiem Ci, że wierszem można legalnie nakłamać. Każdy wiersz, to odrębny autonomiczny świat, działający według własnych praw i zasad. Dziękuję :) Czasem mam wrażenie, że jestem w środku wiersza i zabudowuję dookoła siebie przestrzeń ze słów jak z cegiełek. I na końcu nie wiem którędy wyjść i muszę dobudować komin :) Z podziękowaniem :)
  19. Poeci zawsze mieli dziury w kieszeniach, ale jakie bogactwo słowa...
  20. @Andrzej P. Zajączkowski, @Wochen, @huzarc, dziękuję :)
  21. @huzarc@Berenika97 , To wiersz, który zostawia niepokój i długo nie pozwala go z siebie strząsnąć.
  22. @RadosławZgadzam się :)
  23. @Leo Krzyszczyk-Podlaś, @Jacek_Suchowicz, @FaLcorN, dziękuję :)
  24. @tie-break,@Berenika97 Jestem wreszcie. No i co mam powiedzieć? Chyba właśnie o to chodzi w poezji, że fantazja i rzeczywistość przenikają się tak mocno, że przestają dawać się od siebie oddzielić. Język bywa wtedy narzędziem, przestrzenią i dotykiem jednocześnie. I może dlatego w tym wierszu mieszają się nie dwa, a trzy światy: to, co napisane, to, co pomyślane, i to, co czytelnik dopowiada sobie sam. Reszta zostaje między wersami. Ech... jak ja Was lubię, dziewczyny :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...