Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 985
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Jacek_Suchowicz Jacku, bardzo dziękuję, jesteś Super Gość.
  2. @Migrena Wiesz co Jacku? Pamiętam jak mówiłeś, że piszesz wszystko w telefonie. Stąd porównanie do ziarenka ryżu. :)
  3. @Poet KaWiesz co? Migrena by "Pana Tadeusza" napisał na ziarnku ryżu. To jest Egzemplarz! Nie do podrobienia. Jacku, Tylko się nie obrażaj. Czytać Ciebie mogę i lubię - ale komentować... chyba nie potrafię już :)
  4. @Migrena Jacku, Twój samochód przejechał mi po emocjach i zostawił ślady opon na wyobraźni. To, co zrobiłeś z opisem kontrolek („brak przyczepności do sensu”), powinno być obowiązkową lekturą na każdym kursie prawa jazdy. Stworzyłeś potwora, którego nie sposób nie kochać i nie nienawidzić jednocześnie. :)
  5. @Berenika97 Wyjście ze światła w światło zawsze ma smak żelaza i soli. Nie pytasz o zgodę, rozdzierasz ciszę na dwoje, by dowieść, że krew pamięta drogę pod prąd – ku pierwszemu zachwytowi. Skóra szybko twardnieje, ale to ten pierwszy brak tchu uczy nas, jak kochać powietrze. Wiersz nie jest lukrowany. Pokazuje, że życie zaczyna się od traumy (ból, krzyk, światło, które kaleczy), ale paradoksalnie to właśnie ten ból staje się motorem napędowym – "pragnieniem następnego oddechu"
  6. @Jacek_Suchowicz Jacku, dziękuję za ten wiersz i za uważne odczytanie mojego „tu też” jest w nim lekkość i gra, które lubię przyznam tylko, że jeden fragment zatrzymał mnie inaczej niż reszta trochę zbyt dosłownie jak dla mnie, ale całość czytałam z uśmiechem. Dopiszę na PW
  7. @hollow man na moment się zawahałam - czy mówi tu lekarz, mechanik czy poeta a może wszyscy naraz :) Serdeczności :)
  8. @Leona Zadziwiająco wiele człowiek potrafi znieść i dopiero po czasie rozumie, co go naprawdę ukształtowało. Ten wiersz to dobrze pokazuje. Zastanawiałam się, jak by brzmiał bez dopowiedzeń w nawiasach.
  9. @StukaczW życzliwych oczach, Stukaczu. Dziękuję :) @Posem, Tobie również :)
  10. @lena2_ Leno, bo nie samym chlebem... Płynie Twój wiersz tak, że aż chce się śpiewać. Regularność akcentowa i powtarzalna fraza oddechowa. Stopy akcentowe stoją prosto, nie szurają, nie haczą, bo mózg lubi, kiedy wzór się powtarza. (przynajmniej mój)
  11. @Annna2O, i wszystko na jedną literę :)
  12. @lena2_ Tak, prezentem można wiele wyrazić. Chociaż kwiatki, to nie prezent, ale wczoraj byłam u stomatologa i pani doktor powiedziałam, że te kwiatki, to 'łapówka' żeby mnie nie bolało. No i zadziałały :)
  13. @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach. Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
  14. @Migrena Zatrzymał mnie ten fragment „wypluwa siebie do zlewu” i „inwentaryzacja w lustrze” one zostały we mnie najdłużej reszta płynęła już bardzo gęsto jakby coraz więcej i więcej i w którymś momencie zgubiłam oddech przy czytaniu Dobrej nocy :)
  15. @EsKalisiaŚciskam - trochę boli ten wiersz.
  16. @Wiechu J. K. , dziękuję :)
  17. Zatrzymał mnie ten fragment, bo przeczytałam odwrotnie - będę zasypiać o 19 tej, a kłaść się o 22 - giej to by mi pasowało do tytułu -
  18. @hollow man @viola arvensis @Omagamoga Dziękuję serdecznie :)
  19. @Migrena Jacku, to chyba nie nadprodukcja, tylko nadwrażliwość na słowa - a to akurat lubię :) cisza też potrafi mówić, tylko innym językiem dziękuję Ci. :)
  20. @Wiechu J. K. dziękuję bardzo. Gubię się czasem co, komu i kiedy mówiłam czy myślałam ? Serdeczności
  21. @Berenika97 Dziękuję Bereniko. Czasem temu, który coś ofiaruje, wydaje się, że razem z prezentem nabywa pewnych praw (coś jakby własności) trochę to nie działa w dwie strony. Bo wtedy kiedy jest 'za coś' nie jest już prezentem. A ja dziękuję za piękny komentarz, serdeczności :)
  22. @Berenika97 Bereniko, jak Ty potrafisz 'podlizać' się wierszem, a to słowo, to komplement, żeby nie było :)
  23. @MigrenaDziękuję Jacku - jasne, nie daje się odzobaczyć i zostaje w pamięci jak trwały synaps. Właśnie dowiedziałam się, że synaps może zanikać, coś jakby blednąć, Synapsy są dynamiczne, a wspomnienia to żywe, ulegające zmianom rekonstrukcje, a nie stałe nagrania. To, co rzadko przywoływane, blednie, ale odpowiedni impuls może wydobyć wspomnienie na nowo, często w nieco zmienionej formie. A mnie Jacku zadziwia to, że jak piszesz wiersz masz w nim tyle słów, tyle metafor, że spokojnie mógłbyś obdzielić nimi kilka wierszy - no ale chyba masz to wpisane w DNA jak kolor oczu czy szerokość Twojego uśmiechu. Dziękuję i pozdrawiam :) @violetta,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...