Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 616
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. Justynko, nie słyszę muzyki, może to tylko u mnie. Rym z męskim akcentem szczególnie pasuje do piosenek, pozdrawiam :)
  2. Super, podoba się. Życzyłabym sobie, żebyś wszedł w "edytuj" i zmniejszył litery, To taka techniczna uważka, nie uwaga. Wiersz zyskałby na urodzie, Pozdrawiam życzliwie :)
  3. Psia kostka, też nie lubię jak mnie ktoś straszy. Zaraz mi się zdaje, że Autot to Peel, pisze o sobie, że trzeba wiersz chwalić i ratować człowieka, bo jak nie, to sobie zrobi kuku. Tymczasem pozdrawiam, dobrej nocy życzę :)
  4. @Deonix_ Stęskniłam się za Tobą, nie tylko pod moim gryzmołem ale też w ogóle, miło mi zatem, że jesteś :) Pozdrawiam :)
  5. "Poezja jest Cieniem rzucanym przez latarnię naszej wyobraźni" Lawrence Ferlinghetti Pozdrawiam, Bożenko :)
  6. Poczęstowałam się i tak sobie myślę, że już ugotowałeś następny, pozdrawiam :)
  7. Przemiły Dyziu tylko nie to, w pakiecie pióro razem z poetą Dzięki wielkie :)
  8. Waldemarze, wiersz jest o tym, że zakochałam się w piórze pewnego poety, a ponieważ znam taki krótki wierszyk, który mi się podczas pisania przypomniał, napisałam swój 'miłość to straszna choroba niewyleczalna i trwała, lecz gdyby wyleczyć ją można z miłości bym umrzeć wolała' Pozdrawiam i dziękuję za wizytę :)
  9. Bardzo piękna prezentacja, kiedyś ją widziałam i okropnie się wtedy spłakałam. Ma głęboki sens i morał, a mnie będzie już zawsze wzruszała (oby wiecznie) Dziękuję Andrzeju i pozdrawiam serdecznie :)
  10. dość dawno przeszło niewidzialnie największe z wszystkich ludzkich pojęć że pióra też się mogą kochać pióro poety oraz moje odtąd wspomnienia są już święte chowane w sercu a nie w grobie lecz ożywają zmartwychwstają srebrzystoszklistym rąbkiem powiek Dziękuję Jacku, dobrej nocy :)
  11. No tak, chciałoby się choć trochę poezji w życiu, (jakąś rurkę z kremem), tymczasem sam wafelek, sama proza, ech... Pozdrawiam :)
  12. jak kiedyś umrę, nie na starość, lecz ze wzruszania nad sonetem, wtedy napiszcie na nagrobku, że to się stało przez poetę, bo takie piękne wiersze pisał, że zachorzała z nich na miłość, do jego pióra naturalnie i, że jej cudno umrzeć było
  13. Wasylu, akurat ten fragment wydał mi się mało subtelny Reszta bez zarzutu, pozdrawiam serdecznie :)
  14. Drugie dno zobaczyłam w Twoim wierszu, Jacku. Oprócz literalnego domu o którym piszesz odnajduję jeszcze miejsce i klimat nie dla wszystkich mieszkańców przyjazny, choć ponoć jedno słońce dla wszystkich świeci. Pozdrawiam :)
  15. Poetycko i romantycznie, szczególnie przypadł mi do gustu początek, pozdrawiam Stefciu :)
  16. Nie wierzę w przeznaczenie, bo gdyby faktycznie było, pokusiłbyś się o przechodzenie przez ruchliwą ulicę z zamkniętymi oczami? Jeśli nie, to także w nie nie wierzysz. Gdyby było wszystko każdemu przeznaczone, zapisane (nie wiem sama gdzie, w gwiazdach, w kajeciku, licho wie gdzie) to po co się oglądać? Albo po co chodzić do lekarza, przyjmować jakieś tam lekarstwa. Mam umrzeć, gdzieś to postanowiono, bez mojej woli, starań, czy zapisano, to umrę - Ponoć żaden człowiek przeznaczenia nie może zmienić. Dla mnie to lipa. Opowiem się raczej za przypadkiem. A wiersz w moim guście, sprowadza do poziomu i skłania do tego, żeby nie myśleć o sobie więcej niż należy. Pozdrawiam serdecznie :)
  17. Dobry pomysł na wiersz :) Zostawiam serduszko i pozdrawiam :)
  18. Ze trzy dni temu pomyliłam na Starówce Toruńskiej rzeźbę z mimem. Musiałam wyglądać śmiesznie dla tych, którzy się temu przyglądali. Mimy nawet nie mrugają, wytrzymują bardzo długo, to akurat dla mnie jest niepojęte. Ładna metafora, a wiersz zwieńczony sensowną puentą, która mimowolnie skłania do refleksji nad pędem i zgiełkiem życia. Pozdrawiam, Jacku :)
  19. Jak wrócę, bo teraz wybywam na trochę. Czytam wszystkie Twoje wiersze, tylko nie wiem co powiedzieć. Tymczasem serdeczności :)
  20. Witam w skromnych progach, zapraszam i dziękuję :)
  21. @Marcin_Krzysica Witaj Marcinie, Znowu się dokopałeś do staroci, to jest nawet bardzo miłe, tyle Ci powiem i ukłonię się grzecznie
  22. Nie chciał być czasem mieć drugiej głowy ot tak na zapas, wszelki wypadek żeby pomogła gdy pierwsza nie wie i doskonałą dawała radę słodka w miłości jest nieporadność gdybyś miał nawet ze cztery ręce są takie chwile, życzę ci tego że chciałbyś wtedy mieć jeszcze więcej
  23. gdzież mi tam równać się z tobą, dogonić słowem nie sposób gramolę po ślimaczemu, a pióra stroszę do lotu, bo wciąż mnie nęci horyzont skrzy jeszcze cudniej niż kiedyś chęci mewami się stają i nikną, której się czepić? Dziękuję Jacku, dobrej nocy :)
  24. Dziękuję Jacku, nie śpiesz się, bo wkrótce wyjeżdżam. Tymczasem pozdrawiam serdecznie :)
  25. No to się cieszę :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...