Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    6 558
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. o mięso też się potykam, trudna rada, krwi słodycze, marnie, śmierć; natomiast istnieje tylko ład i nieśmiertelność a że ciągle walczycie ze złem również złem to wam się to zło pomnaża i zjawiają się choroby i wstrętne robaki, w człowieku jest ukryty raj , mężczyźnie i kobiecie i nie mówię tu wyłącznie o nadziei, każdy jest boską cząstką spełnioną lub spełniającą się w bycie ziemskim, są też inne światy
  2. o mięso też się potykam, trudna rada, krwi słodycze, marnie, śmierć; natomiast istnieje tylko ład i nieśmiertelność a że ciągle walczycie ze złem również złem to wam się to zło pomnaża i zjawiają się choroby i wstrętne robaki, w człowieku jest ukryty raj , mężczyźnie i kobiecie i nie mówię tu wyłącznie o nadziei, każdy jest boską cząstką spełnioną lub spełniającą się w bycie ziemskim, są też inne światy
  3. nikt nie wykazuje sympatii do mordęgi, prawda absolutna, chyba że ktoś próbuje byc namiętny ale bywa to płapką
  4. drogowcy ci tego pomarańczowego nie darują, myślę że jesteśmy w punkcie paranoja
  5. został sam popiół makabryczny neimiecka nudna czystość albo gwiazd miliardy dla tych co odpuścili oprawcom zostali też wojownicy zagorzali w waśni i bólu nieprzewidywalni codziennie się potykam o te nieludzkie rządy i mam tego nadmiar dajcie znak czy o was walczyć czy przed czy po wyzwólmy się z cierpienia niech złoczyńcy będą przeklęci niech świat znowu będzie muzyką sfer a nie drogą krzyżową
  6. teraz bitwa kto to arlekin, proponuje owczarka podhalańskiego
  7. zdrapek i pocharatka, cóż , są miejsca gdzie milość nie mieszka
  8. Agnieszko, jesteś za późno, wszystko to kwestia wyobraźni i bezbolesnych reguł, i bezkrwawych też, poza tym lepiej nie rzucać pereł przed wieprze, cóż...
  9. zamiast holokaustu świadoma transformacja, nie potrzebna miłość do krwi, i blizny zaburzające świadomy odbiór, twarde i bolesne więzy to więzienie duszy
  10. na krawędzi klifu jarzębina gnie się brzozowego papieru skrawki białe ulotne czułe wiersze
  11. pani jesień, tylko jarzębina przeterminowana, króluje zgnilizna, cmentarny dekadentyzm
  12. niestety pewne obyczaje muszą przegnić, to smutne jednak najlepsze, Piękne Żydowskie Cmentarze to moja nostalgia
  13. strasznie niecny plan mało twórczej czarownicy, preferowna tendencja spadkowa dla więźniów bólu, paranoicy nie w modzie
  14. przepraszam mam awersje do Agnieszek
  15. każdy ma taką nostalgie na jaką zasługuje , pozdrawiam, i nie kłam że lubisz
  16. może lepiej wróć do dawnych czasów zamiast się błąkać po piekle które sama sobie tworzysz , nauka zna wiele mankamentów waszego koślawego życia
  17. cóż świat ludzki to nie świat zemsty, zdrapek i pocharatka umarli na zawsze, absolutnie i całkiem, miałem nosa chyba, dziecięca brutalność, bo boli, nie marnuj czasu na nienawiść bo zwariujesz
  18. pies o imieniu Pączek dokonała żywota zjawia się kiedy indziej
  19. nie rozumiem tej nitrogliceryny na wycieraczce
  20. piegowata rybka danio (mutant) przygryza zręcznie mordy i płetwy czarno żółto pomarańczowych gupików najemników
  21. zgadzam się, zastanawiam się zawsze jak spojrzeć i jakiej prawdzie w oczy, żeby to była tylko monotonia nie jakieś piekło, ja staram się codziennie wysupływać siebie z piekielnych myśli, różnie to bywa wystarczy przeczytać
  22. moja milość to nie prymitywna czerwień, czerwone styki i chude tyki to średniowiecze, dziś temu przeczę
  23. nie liczy się wszystko tylko więcej, dalszy ciąg to więcej
  24. Gabrysiu prościej się nie da
  25. nawzajem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...