został sam popiół
makabryczny
neimiecka nudna czystość
albo gwiazd miliardy
dla tych co odpuścili oprawcom
zostali też wojownicy
zagorzali w waśni i bólu
nieprzewidywalni
codziennie się potykam
o te nieludzkie rządy
i mam tego nadmiar
dajcie znak czy o was walczyć
czy przed czy po
wyzwólmy się z cierpienia
niech złoczyńcy będą przeklęci
niech świat znowu będzie muzyką sfer
a nie drogą krzyżową
Agnieszko, jesteś za późno, wszystko to kwestia wyobraźni i bezbolesnych reguł, i bezkrwawych też, poza tym lepiej nie rzucać pereł przed wieprze, cóż...
zamiast holokaustu świadoma transformacja, nie potrzebna miłość do krwi, i blizny zaburzające świadomy odbiór, twarde i bolesne więzy to więzienie duszy
cóż świat ludzki to nie świat zemsty, zdrapek i pocharatka umarli na zawsze, absolutnie i całkiem, miałem nosa chyba, dziecięca brutalność, bo boli, nie marnuj czasu na nienawiść bo zwariujesz
zgadzam się, zastanawiam się zawsze jak spojrzeć i jakiej prawdzie w oczy, żeby to była tylko monotonia nie jakieś piekło, ja staram się codziennie wysupływać siebie z piekielnych myśli, różnie to bywa wystarczy przeczytać