między Pi a liczbą parzystą co tylko umie trwać
w siedmiu szóstych promienia tkwi siódemki blask
piekno i perfekcja
bez ślepych zaułków
bez monotonii
język materii
nieskończony
choinka błyszczy bieli blask
szklany ptak wśród kul srebra
srebrna parasolka
wytłaczana Barbie wieczna optymistka
szklana rybka
krasnale i gwiazdki
tyle że pół ile
tyle że blask
smutne gdy chcemy pogrzebać przeszłość...
szampan to raczej żywy trunek,
cywilizacje śmierci nudne i nietrwałe...
...śmierć za śmierć
ból za ból
kieraty iluzji ,
trup to nie witamina
a popiół wiecznie łka