Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 061
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. To nie jest rachunek sumienia, to jest próba usprawiewiedliwiania się przez PL. :) Intencje wiersza doskonale rozumiem. Myślę, że na zawsze w mojej pamięci pozostanie motto książki do zoologii, bodajże siódmej klasy podstawówki: Kogo niedola zwierząt nie wzruszy, ten i na ludzkie nieszczęście pozostanie obojętny. Z drugiej strony np. Heinrich Himmler kochał ptaki, co nie uczyniło go wcale lepszym człowiekiem. Pozdrawiam serdecznie :)
  2. Nie wiedziałem, że tak potrafisz pisać ;). Czy to nie zastanawiajace, że człowiek, jako jedyne ze znanych sobie stworzń, ma ma potrzebę nazywania rzeczywisyości? Chyba między innymi z tego powodu, w naszym własnym spojrzeniu na naturę, jesteśmy w niej wyjątkowi :) pozdrawiam :)
  3. Myślę, że można jeszcze tu i ówdzie podrasować. Pozdrawiam :)
  4. Waldku, przeskocz z tą ciszą do następnego wersu :). Też się w tym miejscu zawiesiłem ;). A u mnie kiedyś tak się objawiła:
  5. Tylko maszyny do samobójstw w toaletach zrobiły na mnie wrażenie. To jest mocny i udany fragnent. Reszcie czegoś brakuje. Pozdrawiam
  6. Całkiem nieźle :). Bardzo podoba mi się tytuł wiersza. Pozrawiam.
  7. Coś w tym jest :) Pozdrawiam :)
  8. Wróciłem do tego wiersza po przczytaniu drugiego, widać, że coś chcesz powiedzieć. Poczekam na trzeci :) Pozdrawiam :)
  9. Jest temat, ale podany zbyt prosto i w zbyt oczywisty sposób. Aż chciałoby sie powiedzieć: Nie płacz chłopie, nie płacz... nie ty jeden. Pozdrawiam :)
  10. Wyszło trochę przewrotnie :) i fajnie :), a już miałem napisać: no weź się i ...pisz ;) Pozdrawiam serdecznie :)
  11. Przegadało się tak jakby i sens zaginął. Pozdrawiam :)
  12. Prawda. Pozdrawiam :)
  13. Hmm... dałeś mi do myślenia :) Pozdrawiam :)
  14. ładna ta iluzja. Pozdrawiam :)
  15. Całkiem nieźle, chociaż inwersje sprawiają, że wybrzmiewa nieco staroświecko. Pozdrawiam serdecznie :)
  16. Wiesz co, trudny ten wiersz... Przebijają się przez niego jakieś traumatyczne wydarzenia, ale jako wiersz, sam w sobie wymaga jeszcze dopracowania. Przebuduję Ci lekko dwie pierwsze zwrotki: Tato, chodź, zbudujmy dom Bo tynk jest już na głowie i drzazgi w dłoniach już są Z krzeseł stopionych ogniem Tato, chodź, zbudujmy dom Bo ten już dusi skwarem i okropny dymu swąd Skrzywione pracy ramy Zmieniłem nieco pierwsze wersy, pokombinowałem trochę w środku i zamieniłem miejscami słowa w ostatnich linijkach,. Poza tym w każdej zwrotce masz jeden przecinek. Myślę, że dobrze byłoby się zdecydować czy używasz interpunkcji, czy z niej rezygnujesz i utrzymać wybrany styl konsekwentnie w całym wierszu. Ode mnie, to by było tyle, może ktoś jeszcze coś podpowie :) Pozdrawiam serdecznie.
  17. Noo :), to znaczy Tak :) Jestem pod wrażeniem. Miło było przeczytać :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)
  18. Co tak nieśmiało? :)
  19. Dobry. Pozdrawiam :)
  20. No cóż, niektórzy... hmm... niektóre tak mają, że cały czas pod prąd ;) Serdecznie pozdrawiam :)
  21. Bardzo się cieszę Dziękuję i pozdrawiam z uśmiechem :)
  22. Wielkie dzięki za tak pochlebną recenzję ;) Również pozdrawiam :)
  23. Napiszę tak: czujesz klimat :) Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam :)
  24. Chyba wyrwałem się z tym cytatem trochę jak przysłowiowy Filip, ale z ogólnego kontekstu artykułu wynikało, że jest mowa o traumie spowodowanej uwarunkowaniami emocjonalnymi (przemoc, śmierć bliskiej osoby, psychiczny uraz powypadkowy, walka na polu bitwy, itp). Cytowany przeze mnie fragment rzeczywiście jednak dotyczy fizycznego urazu mózgu. Biję się w piersi za swoją nieprecyzyjność. Nie mniej, tak jak wspomniałem wcześniej, osobiście doświadczyłem nienaturalnej senności w sytuacjach kryzysowych. Odczuwałem to tak, jak gdybym chciał przespać nieprzyjemną sytuację, uciec przed nią w sen. Potrafiłem przespać całe dnie (i noce, oczywiście). Moich doświadczeń nie można porównywać z emocjami skazańca czekającego na wykonanie wyroku, jednak twierdzę, że taka reakcja jest prawdopodobnie możliwa. Wiem, że nie jest to żaden argument, ale słyszałem o żołnierzach śpiących w okopach pod silnym ostrzałem. Ludzie w stanie ciągłego silnego stresu potrafią zachowywać się w sposób kompletnie irracjonalny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...