Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
13 061 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
Ja wiersz odczytałem zgodnie w 100% z tym co napisałeś w komentarzu. Miałem nadzieję, że nie będę musiał tłumaczyć mojej krótkiej wypowiedzi, ale dobrze... Otwieram oczy - straszny ból w plecach Sprawia, że nie wiem czy z łóżka wstanę. Próbuję jednak i nie narzekam, Moja samotność jawi się rajem Za nowy dzień już dziękuję Bogu I choć za oknem jesień zakwita, Dzisiaj, jak wczoraj, wiem to na pewno, Na żaden spacer z domu nie wyjdę. Jednak się cieszę, że przez te szyby Dawno nie myte, w pajęczyn kratkę, Chmurzy się do mnie ciężarne niebo... I taka radość przychodzi z czasem. Itd., itp. Jaśniej?
-
U mnie akurat wprost przeciwnie, więc chyba i dlatego tym bardziej :)))))))) Miłego dnia :D
-
zmienne dla stałości
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A mi się podoba, bo coś tam w nim gra. Między trzecią i czwartą zwrotką tak jakby więcej miejsca, tak jakby coś tam miało jeszcze być :))) A tam, podoba się i już ;) Pozdrawiam :) -
A gdy cię czytam z góry do dołu, Którą najchętniej otwierasz stronę? Różany ogród, jeziora oczu, Ostępy, w których myślami tonę, Stoki pagórków, mgliste doliny, Tak, jak to niebo, pochmurne ponad Yorku katedrą w dzień zwykle dżdżysty. Co na to powiesz, kiedy cię czytam, Herbatkę pijąc? Tak tylko pytam.
-
kątnik
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak, wiele sytuacji można by skojarzyć, ale ta wydaje się rzeczywiście bardzo adekwatna. -
Lepieje... wybuchowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oj tam, oj tam. Ma dwa mniejsze :))))))));) -
Lepieje... wybuchowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A propos... jest taka teoria, że życie pozaziemskie istnieje znacznie bliżej niż moglibyśmy podejrzewać. Mianowicie twierdzi ona, że na tej samej orbicie co Ziemia, oddalona o pół okresu obiegu, znajduje się jej siostrzana planeta. Z oczywistych względów nie możemy jej zobaczyć, ale warunki do powstania życia panują tam identyczne jak na Ziemi, więc na pewno życie na niej się rozwija :)))). Tyle teoria ;) Wzajemnie. -
Lepieje... wybuchowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@SomalijaNo i już się ubawiłem :)))))))))) -
Lepieje... wybuchowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Można i tak :))) Dłużyzna to ale podrzucę, bo to dość ciekawy wykład profesora Meissnera na pobliskie tematy: -
Lepieje... wybuchowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tego akurat nie wiedziałem. -
Lepieje... wybuchowe
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ciekawe. Wspomnę tylko, że twórcą Teorii Wielkiego Wybuchu jest belgijski astronom i astrofizyk Georges Lemaitre, który był także, a może przede wszystkim katolickim księdzem (podobnie jak M. Kopernik zresztą), a Stephen Hawking był początkowo człowiekiem wierzącym. Hawking gdy zachorował, dawano mu dwa lata życia. Jak wiadomo przeżył znacznie dłużej. Jadnak pomimo, zdawało by się, swego rodzaju cudu w jego przypadku, wraz z upływem lat tracił coraz bardziej wiarę, żeby ostatecznie umrzeć jako zupełny ateista. Takim w każdym razie jawi się w oczach świata. Doprawdy niezbadane są wyroki... No właśnie... Czyje? I czym, albo kim jest/była początkowa osobliwość? Myślę, że należy pamiętać, że Teoria Wielkiego Wybuchu jest ciągle teorią (podobnie jak Teoria Ewolucji), o czym wielu zdaje się zbyt często zapominać. Ponoć teoretycznie wiele się zgadza, ale egipskim kapłanom, przy założeniu, że Ziemia jest płaska i jest w centrum wszechświata, też się matematycznie wszystko zgadzało na tyle, że potrafili bezbłędnie przewidywać zaćmienia Słońca. Myślę, że religia i nauka nie muszą stać ze sobą w sprzeczności. Są po prostu dwiema różnymi drogami poszukiwania tej samej prawdy. Błędy zdarzają się zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie, o czym chyba nie muszę przekonywać, a jeśli pojawiają się jakieś niezgodności, to wynika to właśnie z tego, że albo religia jest nieprawdziwa, albo nauka zagubiła się w prawdzie. Jeszcze jedna ciekawostka, podobno większość fizyków jest ludźmi wierzącymi i... Boeing ma tu jednak znaczenie @Somalija ;) Pozdrawiam -
111, to numer alarmowy na wyspach brytyjskich, ale to też niewiele pomaga :)))
-
Teraz jest znacznie lepiej moim zdaniem. Trzym się.
-
Pojęcie swój-obcy może też być bardzo względne i myślę, że w dużej mierze zależy od wrażliwości, kultury i światopoglądu. Życie w zasadzie jest nieustanną walką i nie da się z niego wykluczyć zabijania, niestety. Osobiście uważam, że każde żywe stworzenie ma prawo do obrony. Szczególnie dotyczy to ludzi... póki ludźmi jesteśmy, bo to o czym piszesz, to jest skrajne spotwornienie, a znieczulenie nas na nie trwa już od dziesięcioleci.
-
Upadłe anioły mogą to widzieć nieco inaczej. A czy chronią swoich wyznawców? Tego nie wiem, ale wątpię. Malują im za to wizje potęgi i nieśmiertelności w doczesnej postaci. Ale zostawiając już całą mistykę, to rzeczywiście są to rzeczy trudne do pojęcia, tak jak obozy śmierci, komory gazowe, krematoria podłączane do miejskich sieci ciepłowniczych czy wojny o dominację na świecie, itd., itp. To wszystko jawi mi się jednak jako jednolity trend kreowany w ten czy inny sposób przez te same kręgi rodzinno-towarzyskie na przestrzeni dziejów, a my, szare robaczki, mamy tak naprawdę znikome o tym pojęcie. Ciekawy jestem ilu czytelników zrozumie o czym tak naprawdę napisałaś. Pozdrawiam.
-
upadły?
-
kątnik
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czasami jednak ucieczki z takich pułapek się udają. Kiedyś zostawiłem takiego pająka w wannie, nie dlatego, że chciałem się nad nim znęcać, ale po prostu z braku czasu na to żeby cokolwiek z nim zrobić. Następnego dnia zastałem wannę "wypełnioną" pajęczyną, ale pająka w niej już nie było. Nie wiem jak on to zrobił, ale jakoś sobie poradził... i teraz pewnie żyje sobie gdzieś za szafą :))) Pozdrawiam :) -
Na ambonie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Jakub Święcicki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Są lepsze i słabsze momenty, ale ogólnie nie najgorzej. Zet zgubiło :) Pozdrawiam -
W sumie też tak uważam, aczkolwiek @Marek.zak1dał mi do myślenia. Czasami trzeba pomagać osobom, które o to nie proszą. Dostrzegam tu jednak dwie różne płaszczyzny. Jest takie ludowe powiedzenie o smarowaniu komuś miodem dolnych partii ciała i wydaje mi się, że tekst jest zbliżony bardziej treścią do tego porzekadła niż do kwestii pomocy osobom, które nie zawsze taką potrzebę sobie są w stanie uświadomić. Dość złożony i trudny temat. Pozdrawiam
-
kątnik
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja też je lubię... trochę :)))))))))))). Wielkie dzięki. Również serdecznie pozdrawiam :) Zgadza się i zgadza się. Pozdrawiam Marku. Tuż nad moim był wiersz nowego użytkownika. Całkiem niezły. Zostawiłem serduszko i komentarz z dwiema uwagami i... wiersz zniknął. Teraz cały czas się zastanawiam czy to moja wina? Ech. -
siła oporu
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na GrumpyElf utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niezłe, klimatyczne, refleksyjne. I jak dla mnie wystarczy. Pozdrawiam -
Romans z dedykacją dla dach Iwa
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Iwa-Iwa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ha ha, to cóś czasami wie lepiej co chcieliśmy powiedzieć ;). Oby nie zbyt często :) -
Stokrotki z Plutona
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Zawierucha7 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Troszeczkę za dużo cytatów tym razem. Pozdrawiam -
czasem się czuję jak kątnik w zlewie wpadłem w pułapkę jak wyjść z niej nie wiem tu nie pomaga talerz i łyżka kiedy powierzchnia jest nazbyt śliska chociaż nie jestem głupim pająkiem pajęczyn myśli bez przerwy plączę i sam się coraz bardziej w nich gubię choć wspiąć się staram mało rozumiem wiszą nade mną kranu czeluście ktoś mnie rozgniecie lub wodą chluśnie lecz jako pająk nic o tym nie wiem próbuje tylko ratować siebie czas mi nie służy jest moim wrogiem utkwiłem w zlewie niewiele mogę lecz póki jestem próbuję jeszcze ratować życie w cichej ucieczce
-
pasożytniczy song
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mam nadzieję, że w takim dobrym sensie ;) Dzięki za obecność. Pozdrawiam :)