Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 940
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Tak próbowałem to interpretować, ale jakoś nie pasuje mi do całości . Tym bardziej, że kojarzy mi się jednoznacznie z angielskim I am, a w takim przypadku użycie samodzielnie czasownika am byłoby zwyczajnie błędem gramatycznym, pomijając już sens wtrącania obcojęzycznego słowa do teksu.
  2. Różnie z tym bywa. Minus z minusem, w sumie tworzy plus :) Pozdrawiam
  3. Interesujący profil osobowościowy. Myślę, że nie tak fantastyczny, jakby mogło się wydawać. Pozdrawiam.
  4. Co to znaczy "am"? Nijak tego rozgryźć nie mogę :) Poza tym nawet nieźle. Pozdrawiam
  5. Jak na piosenke, to tak se. Ten masochizm wydaje mi się trochę tak na siłę wciśnięty do tekstu. A najbardziej już "szmata z pinezkami" Bez urazy :) Pozdrawiam :)
  6. Prawdopodobnie w każdym żywym stworzeniu tkwi pierwiastek wieczności, takie poczucie nieskończoności życia. Małym dzieciom trudno jest uwierzyć, że kiedyś one albo ich bliscy umrą. Do tej wiedzy dorastamy (chociaż może nie wszyscy). Myślę, że podobnie jest z większością znanych nam zwierząt. Myślę też, że dobrze jest wierzyć, że mamy jakiś wybór... chociaż ostatnio mam coraz więcej wątpliwości. Niewiele jest osób na tyle silnych, żeby samodzielnie wybierać. Świadomych tego, jeszcze mniej. Wszyscy ulegamy, często zupełnie nieuświadamianym, wpływom, niestety. Pozdrawiam
  7. Elyty teraz często są z dołów, więc różnie to wygląda... winka na pewno droższe, ale słowokrasa często podobna. Pozdrawiam :)
  8. ja się zaszyłem na dalekiej północy więc u mnie chłodek szczególnie w nocy dzięki za iskierki :) Pozdrawiam
  9. Pierwsza uwaga, wiersze to nie listy (jeśli nimi nie są), zaimki osobowe w rodzaju ty, twe, piszemy w nich dużą literą tylko w wyjątkowych przypadkach, zazwyczaj jednak wystarczy napisać je zaczynając małą literą. Tekst zarysowuje profil osoby przeżywającej stany depresyjne, w mojej ocenie. Zakończenie optymistyczne i niosące nadzieję. Pozdrawiam.
  10. Najbardziej w wierszu podoba mi się odpadła deseczka, która nie pozwala zasnąć peelowi, aczkolwiek przechodzące burze za oknami bez zasłon też zarysowują klimat i, nomen omen, jego położenie. Chociaż prawdziwy powód bezsenności okazuje się ostatecznie zupełnie inny, to deseczka wydaje się niemożliwa do usunięcia z ogólnego obrazu sytuacji, ponieważ jako już odpadła, praktycznie usunęła się sama, tworząc swym brakiem pewien rodzaj usprawiedliwienia dla bezsenności spowodowanej tęsknotą za osobą, której brak doskwiera, w ostatecznym rozrachunku znacznie bardziej niż, nomen omen, ubytek w łóżku i szalejąca za oknem burza. Pozdrawiam
  11. Nie wiem czy to będzie dla Ciebie jakieś pocieszenie, ale uważam, że większość z moich raczej nie trzyma się konwencji :))). Są to raczej produkty lepiejopodobne, ponieważ zasadniczo, powinno się znaleźć coś bardzo niedobrego/nieprzyjemnego, a potem porównać to, z tym co się chce ośmieszyć. Nie zawsze, a właściwie dość rzadko mi się ta sztuka udaje :) Lepsze w bajkach krasnoludki niż pandemii groźne skutki. Upss.... i znowu nie wyszło :))))))))))))))))))))) Pozdrawiam :)
  12. ogrzej mnie ogniem prawdziwym dobrym który nie parzy tworzy obrazy pośród pokoju w blasku twych oczu iskry radości w przedświty toczy ogrzej mnie ogniem który nie trawi ale przyrządza najświętszą co dnia strawę soczystą prostą i czystą która w nas syci życia pochodnie wciąż patrzysz na mnie tak jakoś dziwnie swoje urocze znów mrużysz oczy zaraz mi powiesz jak się zapomnisz zapłonąć mogę najszczerszym ogniem
  13. Na pewno ją znasz. Pozwolę sobie wyręczyć Autora :)
  14. Ha ha ha... ostro pojechałaś i z grubej rury. Szczena mi opadła :))))))))))))))))))))))))))))) Pozdrowienia :
  15. Jest kilka miejsc, które, moim zdaniem, należałoby poprawić, ale, poza tym, to całkiem niezły tekst. Pozdrawiam
  16. No, ale z tymi "pandemiami", to troszeczkę chyba jednak przesadziłeś :))). Jedną tylko ostatnio ogłoszono, moim zdaniem... Pozdrawiam
  17. Powracamy do zmieniania tego portalu w fejsbuki i instagramy??? Pozdrawiam :)
  18. To klęczenie, to chyba za karę :) Pozdrawiam :)
  19. Nie, nie zapytałeś. Oznajmiłeś(!) mi, czytelnikowi (cytuję): Chciałbyś zostać przez chwilę poetą wyklętym... Oznajmiłeś mi to, nawet właśnie nie pytając czy chciałbym. Nie chciałbym. Tak samo, jak nie chciałbym wsiąść do Twojej ciężarówki i prowadzić ją do Wrocławia. Wybacz, ale nie. I tak w kółko....
  20. Tak, już rozumiem. Kolega z tych, którzy domagają się nieustannego głaskania :). Sorry, to nie ja :)))). Poza tym... Ktoś mi powyżej chyba zarzucał problemy ze zrozumieniem treści? Czy coś? :))) Pozdrawiam :) i zapraszam do siebie :) Ja tam jestem otwarty na krytykę :)))). Aczkolwiek obawiam się, że mój prymitywny styl może okazać się nieakceptowalny dla tak wybitnie współczesnego poety. P.S.: Napisałem tylko, że nie chciałbym być "poetą wyklętym", cokolwiek to mogłoby oznaczać, więc zupełnie nie rozumiem o co to bicie piany, a tym bardziej oskarżania mnie o to, że ja je rozpocząłem. Tak się składa, że zdania nie zmieniłem. Nie chciałbym. I to by było tyle.
  21. Intrygujący tytuł, bo ten odjazd można różnie zinterpretować. Co do treści, to pragnienia bycia szczęśliwym jest dosyć powszechne. Jeśli nie udaje się go zrealizować, to odpowiedzialność za to jest często cedowana na samotnych siedzących siedzących pod drzewami. Takie życie. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...