Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 059
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Myślę, że ten tekst powinien się znaleźć w dziale Satyra -> Wiersze polityczne, a nie tutaj.
  2. Kto to wie? Problem w tym, że żaby nie widzą problemu. Dzięki za wizytę i pozdrawiam.
  3. ...a żaba już ugotowana.... ;):)))))))))) Dzięki za wizytę. Pozdrawiam
  4. Moim zdaniem zupełnie zbędny, ale Autor jest panem wiersza ;). Pozdrawiam
  5. Że tak pozwolę sobie zapytać... Kogo cytujesz?
  6. Nie oglądałem, więc trudno mi się odnieść. No i oczywiście nic "personalnego" nie miałem na myśli :))). Tak jakoś samo wyszło ;) Pozdrawiam :)
  7. Fajny nick. Tekst też robi wrażenie. Pozdrawiam.
  8. Ale to już było w filmie Camerona, a więc nie do końca story jest zmyślona. Pozdrawiam :)
  9. To doświadczanie, to udział w eksperymencie albo gotowanie obiadu. Zależy, z której strony się na to patrzy. Dzięki za czytanie. Również pozdrawiam. Zalana wrzątkiem żaba próbuje uciekać, pływająca w powoli podgrzewanej wodzie nie zauważa niebezpieczeństwa i ostatecznie daje się ugotować. To oczywiście tylko taka przenośnia. Niestety działa doskonale w wielu obszarach naszej egzystencji. Dzięki Marku. Pozdrawiam.
  10. to nie jest film akcji ani sensacyjna powieść szara masa topnieje w szarych komórkach pokojowa temperatura podnosi się powoli zasłona opada na kolejne stopnie nieświadomości zagrożenia uśpionej już czujności zgotowana przyszłość
  11. Miałem napisać, że (w języku polskim) pszczoły też umierają, ale, jak widzę, temat został już należycie przerobiony. Mówiąc szczerze, nie jestem zwolennikiem prostowania języka na siłę. Mój pies zdechł i to, że mówię o tym w ten sposób wcale nie umniejsza żalu jaki po nim oczuwam. Bardziej zniesmaczają mnie i przerażają przemysłowe hodowle i rzeźnie, których działalność w przytłaczającej większości dość ochoczo nieustannie wspieramy, najczęściej nawet się nad tym nie zastanawiając. Pozdrawiam
  12. Czasami rzeczywiście trudno uśmiechać się pomimo, ale zgadzam się, trzeba chociaż próbować... pomimo życiowych burz. Pozdrawiam.
  13. Całkiem niezły początek, tylko jakby rozwinięcia brakuje. Pozdrawiam.
  14. Sama śmietana :)))))))))))))))). Najlepsza samospełniająca się przepowiednia jąką udało mi się dotąd stworzyć :)))))))))))))). Ewentualne reakcje i komentarze po tym wpisie nie liczą się w poczet ;). @iwonaroma, jeszcze raz serdeczne dzięki :). Jakiś wyjątek potwierdzający regułę musiał się przecież zdarzyć ;). Pozdrawiam :)
  15. @Marianna_Długo patrzyłem na ten komentarz niewiele z niego rozumiejąc :)))). Teraz widzę :). Z jednej sugestii pozwolę sobie skorzystać. Dzięki. Pozdrawiam :)
  16. Hmmm... Muszę, to sobie jeszcze przemyśleć. Na chwilę obecną, tekst wydaje mi się zbytnio zakamuflowany, zbyt hermetyczny, ale muszę przyznać, że momenty są. Zajrzę jeszcze później. Pozdrawiam
  17. nieudane eksperymenty prawem ewolucji muszą zginąć teoretycznie wierszowi wierszu temu misiu zatem nie wróżę żadnej przyszłości taka supernowa tradycja pozdrawiam sylwester lasota
  18. Ależ oczywiście, to jest oczywiste. Wszystko przyjdzie z czasem :)))));). Dzięki :) Pozdrawiam
  19. A jednak znalałeś powód do narzekań :))). Myślę, że ten komentarz bardziej pasuje do wiersza error_errosa niż do mojego. Pozdrawiam
  20. Raczej jestem łatwowierny, a poza tym zakładam, że nie ma rzeczy oczywistych, więc... jest jak jest, a jest nieźle :).
  21. @Magdalena, a wiesz, że Twój pierwszy komentarz w pierwszej części też jest akrostychem? ;) Drugiej jeszcze nie rozgryzłem, ale teraz cały czas się zastanawiam, co chciałaś mi powiedzieć. :)))))))))
  22. @Natuskaa, ja miałem na myśli stan, w którym już boli, czyli gdy nastąpiło przesunięcie dysku lub występuje zwyrodnienie w kręgach. Jeśli chodzi o ludzi zdrowych, to oczywiście masz rację. No i oczywiście każda praca , która wymusza jakieś nienaturalne pozycje lub zmusza do pozostawania przez dłuższy czas do pozostawania w niezmienionej postawie, np. stojącej, obciąża kręgosłup. Problem w tym, że on nie został "zaprojektowany" do pracy w pionie. Ot, taki psikus naszej natury. Wzajemnie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...