Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
13 054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
Rozstaje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Dobre pytanie. -
Gościniec
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Ech, czasami tak sobie myślę wchodząc po zakupach na parking: Spokojnie, spokojnie. Prawdziwa starość, to jeszcze nie wtedy, kiedy nie pamiętasz gdzie zostawiłeś samochód, ale wtedy, gdy zaczynasz się zastanawiać, który jest twój. Pozdrawiam ? -
Homo sapiens i kobieta
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Ach... to znaczy, że powracać będzie? Jak fala. ? Dzięki za wizytę ? Pozdrawiam. -
Homo sapiens i kobieta
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Cieszę się. Miłego dnia ? -
:)))
-
Czas ucieka, wieczność czeka i wszystko przemija, nawet najdłuższa żmija, ale póki co, żyjemy! A propos zdjęć... poniżej zrzut ekranu zmojego telefonu ? Pozdrawiam :)
-
ZOSTAWIŁBYM CI SWÓJ ADRES
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Wielebor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiersz pełen tęsknoty i żalu, sprawnie poprowadzony i sprawia wrażenie szczerej autentyczności - to dużo plusów jak na tak krótki utwór. Pozdrawiam -
Homo sapiens i kobieta
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Marek.zak1 Jesteś naprawdę niezawodny ?. Wielkie dzięki ? Serdeczności ? -
Nie mogę przestać myśleć o tobie! Lecz nie obywa się to bez przeszkód, bo się coś we mnie zmienia i robię się już nie sapiens, ale erectus. Sorry Ladies, wiem, że tytuł jest politycznie niepoprawny, ale pokornie upraszam o odrobinę wyrozumiałości.
-
Wędrówki niecierpliwe.
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na A-typowa-b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A u mnie odwrotnie - wczoraj słońce, dzisiaj chmury. Tym bardziej więc dziękuję ?. I wzajemnie, miłej ?. -
gesty pełne wdzięku
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na zefora utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jest w tym coś, co zmusiło mnie do kilkakrotnego przeczytania. A to już coś :) Pozdrawiam. -
Ciemność
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Quidem.art utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dajesz mi do myślenia tym wierszem. Dużo w nim trafnych, moim zdaniem, spostrzeżeń i forma też trzyma się w formie. Warto było tutaj zajrzeć. Pozdrawiam. -
Wirus
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję. Wzajemnie. -
Wirus
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ludzkie mózgi, to ciągle niezbadane otchłanie. Chociaż tak mi się wydaje. Pozdrawiam serdecznie Marku. -
Są takie dni
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Starzec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetna humoreska :) Pozdrawiam. -
Wirus
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W tym co napiszę nie ma nic z pochwały tego co się dzieje i nie chcę, żeby tak to zostało odebrane. Być może jest to ostatnia taka, konwencjonalna wojna rozpoczęta przez ostatnie w miarę konwencjonalne państwo, bo resztą świata rządzą korporacje, a one toczą boje w wymienionych przez Ciebie obszarach i są niezwykle w tym skuteczne. Dlatego też wydaje mi się, że Rosja jest na przegranej pozycji. Ale to tylko takie moje wydumki i mogę się mylić oczywiście. -
Wirus
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Co do wojny światowej, to są tacy, którzy twierdzą, że ona już trwa... nie od dzisiaj. Pozdrawiam. -
Wirus
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Chyba każdy wirus może zabić, ale jak to powiedział Pasteur bodajże, to nie zarazek jest istotny, tylko środowisko. W tym przypadku nasz organizm. A pomyślę później ;). Pozdrawiam -
Wirus
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Może tak być, ale może to być znacznie bardziej skomplikowane i mniej oczywiste niż w powyższym wywodzie. Co ja mogę powiedzieć? Pojawia się pewność, że sprawa śmierdziała i śmierdzi. Ten smród staje się na tyle nieznośny, że chyba trzeba ją odstawić na dalszy plan... a dlaczego? Wystarczy pomyśleć. Pozdrawiam -
bez prądu czyli historia postępu
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Właśnie udało mi się zapalić ten napis informujący o licznym polubieniu utworu ? A tak na marginesie, w dzieciństwie lubiłem te chwile bez prądu, kiedy ogłaszano dziesiąty stopień zasilania. Stawaliśmy sobie bliżsi. Na stole paliła się świeca, strzelał ogień w piecu, a tata opowiadał niesamowite historie... Pozdrawiam serdecznie. -
Grzybobranie (fraszka)
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na janofor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Fraszka może być, ale mamy tutaj w zwyczaju nie wstawiać wierszy w postaci grafik. Pozdrawiam. -
Nieosiągalna
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki ? Pozdrawiam. -
Czeluści
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Annaartdark utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Nie do mnie, ale pozwolę sobie. Prawda, tylko że to nieprawda - czytaj jak chcesz. Większość? Większość nie zawsze ma rację, a właściwie, to nawet rzadko ją miewa, a epoki się przeplatają lub "żyją" obok siebie. Tak na na marginesie TE relacje w epoce romantyzmu nie zawsze, a może rzadko kiedy kończyły się na platonicznych związkach. Żeby daleko nie szukać, przywołam tylko naszego sztandarowego romantyka, A. Mickiewicza, który utrzymywał stosunki (dosłownie) z wieloma kobietami. Podsumowując. Pozwólmy sobie pisać o uczuciach, bo są one ciągle częścią naszego świata, chociaż może większość rzeczywiście stara się spychać je na margines. Pozdrawiam. -
Czy jeszcze cokolwiek pamiętasz? Tak łatwo jest przecież zapomnieć. Niepamięć wciąż przeszłość zaciera i nowe się piszą historie. Rozniosła się w mózgach pandemia i wirus zupełnie już nowy, widzenia niejasne odmienia, patroszy bebechy i głowy. Sztampowo rozpoczął swe dzieło i straszy, że będzie zabijał. Co było przed chwilą - minęło, w zasadzie jak wszystko przemija. Lęk mniejszy już w grobie złożony, lecz większa wyłania się trwoga. Wyłażą spod ziemi demony i wiara w normalność znów kona.
-
W warsztacie, ale wydaje mi się, że całkiem gotowy. Może jedynie ten samotny przecinek jest zbędny. Pozdrawiam.