Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
13 054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
Jeśli tylko otworzysz usta
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak, życie potrafi zaskakiwać... Nie jestem pewien czy dobrze rozumiem początek wiersza... pomyślę jeszcze trochę nad nim. Pozdrawiam -
kartacze słów
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie przepraszaj, wymiana poglądów, przeważnie coś ciekawego wnosi do naszej wiedzy. I dobrze :) -
kartacze słów
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oby. Dzięki Agnieszko. Pozdrawiam -
kartacze słów
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki w imieniu tekstu. Pozdrawiam Sięgasz nieco za daleko. Mówimy tutaj o Ewangelii w.g św. Jana. To czasy nieco późniejsze, ale masz rację, temat jest szeroki i nie ma co go ciągnąć. -
kartacze słów
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To trochę nie tak, ponieważ mamy tutaj pewien problem z tłumaczeniem, które przyszło do nas z greki, a tam jest Logos, co znaczy zarówno Słowo, jak i myśl. Tak więc, w źródłowym ujęciu Słowo i Myśl, to jedno. No i tak na marginesie, moim zdaniem, słowa są bardzo blisko myśli. Myśląc czysto, mamy czystą mowę, a dbając o czystość mowy, oczyszczamy myśli. Dzięki za obecność. Pozdrawiam ? Czyli w sumie się zgadzasz, bo też o tym jest ten wiersz. Przeczytaj jeszcze raz ? Dzięki. Wzajemnie. -
kartacze słów
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No przecież. Myślałem, że nawiązanie jest wystarczająco czytelne ?, ale i tak dzięki za przytoczenie źródła. Pozdrawiam. -
wierzę że od słowa wszystko się zaczęło może słowo może przepoczwarzać światy jednak serie wersów kanonady zwrotek bomby poematów ciężkich słów kartacze myśli wybuchowych spisane granaty rakiet owy skowyt treści form metafor może móc niewiele krzyk zatrzymać wojnę! nic tu nie pomoże i nie szukaj winnych krachu tego świata gdy umiera wiara poeta jest bezsilny
-
diabelskie wynalazki niosącego światło
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki. Wzajemnie -
Dziura
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękny wiersz. Pozdrawiam -
tajemnica
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na OloBolo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tajemnica, to jest taka rzecz, o której wie tylko jeden człowiek. To cytat z jakiejś bajki, już nie pamiętam z jakiej, ale jakże to prawdziwe! Pozdrawiam -
Dzika natura
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Powrócił nad ranem, już trzeźwy zupełnie, niedźwiedzia nie ubił, lecz Zośkę przytargał, a ta mu wybiła z głowy niedźwiedzie. "Niedobrze" ktoś powie - to nie do mnie skarga. Pozdrawiam -
Dzisiaj, jutro
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wczoraj? Nie, wczoraj było tak samo. Pozdrawiam -
Erotyk wiosenny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Poezja to życie utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gramatyczne rymy mu nie służą. Pozdrawiam. -
warto spróbować
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Krzysztof2022 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
swe jest niepotrzebne. Reszta w porządku. Pozdrawiam. -
Ślepiec na peronie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jak życie. Nie wszystko musi być w nim wesołe. Dziękuję ? Pozdrawiam. -
Wte i wewte czytane
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tutaj coś nie sztymuje. Reszta OK. Raki ? -
spotkanie ze śmiercią
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Umieramy od poczęcia niestety, tylko czasami ulegamy złudzeniu, że tak nie jest. Pozdrawiam. -
Ślepiec na peronie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O! A ja myślałem, że każde słowo i każdą kropkę postawiłem z pełną świadimością ??. Dzięki. Pozdrawiam. -
Ślepiec na peronie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Genialna interpretacja Marku. Dziękuję. Jeszcze nad tym zakończeniem, jak to ja, się zastanawiam, ale po Twojej interpretacji chyba zostanie jak jest. Pozdrawiam. -
Zwątpienie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wsumie, to od dłuższego czasu odnoszę wrażenie, że wszyscy występujemy w programie: Jest coraz gorzej, ale to coraz lepiej. I niektórzy wydają się być zadowoleni z udziału w nim ? -
Zwątpienie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Też bym tak chciał, więc przekaz może znaleźć jakieś uniwersum. Pozdrawiam -
Ślepiec na peronie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_TalarCzujne, a nawet słuszne, powiedziałbym ? Dziękuję Waldku. Pozdrawiam. -
Ślepiec na peronie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No widzisz... chociaż widzisz ;). Dzięki serdeczne. Wzajemnie. -
Ślepiec na peronie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Powiedzmy :) Dziękuję. Pozdrawiam :) -
Ja ślepiec i niemowa na pociąg czekam nocą. Z daleka słyszę kroki, co ludzi przez noc niosą. Tu drobią szpileczkami, tam biegną ciężkie, głuche, w rozkroku, krok za krokiem wyławiam czujnym uchem. Już zbliża się godzina i kroków coraz więcej. Wykraczam poza zmysły, wręcz czuję je na ręce... I nagle jęk głośnika coś skrzeczy ponad głową, znów wielkie ożywienie, bo właśnie wjeżdża pociąg. Wciąż siedzę na ławeczce, choć wszyscy odjechali, to nie był mój kierunek. Ławeczka jest ze stali, a obok dwa gołębie po cichu mi gruchają, z nich żadne nocne marki, już pewnie słońce wstaje. Ja ślepiec i niemowa podnoszę się z ławeczki, do domu wolno wracam, zalegam w brudne bety. Spóźniłem się na pociąg o niemal całe życie i nie pojadę nigdzie, ni nocą, ni o świcie.