Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 940
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Czerwona o wschodzie i... zachodzie.
  2. Tak i możliwe powiązania i konsekwencje. Wszystkie nasze spekulacje mogły być błędne.
  3. Czytam rosyjskie wiadomości, ale chodziło mi bardziej o virusa... @SomalijaPoza tym, to jest właśnie język wojny: operacja wojskowa, likwidacja oddziału, itp. Za takimi określeniami kryją się straszne rzeczy niestety, a zło stara się łagodzić ich odbiór.
  4. Napiszę tylko tyle: wygląda na to, że jesteś w temacie. Pozdrawiam niestety bez uśmiechu, ale rozumiesz, taki obecnie mamy klimat.
  5. :)))) Zdrowia :)
  6. Pytanie, kto tak naprawdę w tej walce wygrywa? Myślę, że to kwestia hierarchii wartości. Szczęśliwi ci, którzy jeszcze mogą wybierać. @Marek.zak1 Może nie najlepsze źródło, ale ogólnie do tego piję: https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/430867/zolnierz-wermachtu-bohaterem-bo-nie-strzelal-do-polakow-naprawde-byl-dezerterem-grob-tez-nie-jego.html Jeszcze raz powtórzę, szczęśliwi ci, którzy mają wybór, a prawdziwymi bohaterami są ci, którzy potrafią go samodzielnie, w takich okolicznościach, właściwie dokonać. Nawet za najwyższą cenę. Wcześniej czy później wszyscy umrzemy. W skali kosmosu dziesięć czy nawet kilkadziesiąt lat naszego życia nie ma większego znaczenia. Moim zdaniem są wyższe wartości, aczkolwiek za bohatera się osobiście nie uważam i nie chciałbym znaleźć się w obliczu takiego wyboru. Pozdrawiam.
  7. To ostateczność (dla mnie przed tym stoi Nie zabijaj) i nie zawsze rzeczywistość w realiach wojennych. W moich stronach Rosjanie nomen omen, a właściwie Sowieci, likwidowali jeńców w ten sposób, że wjeżdżali w ustawioną na drodze kolumnę rozpędzoną ciężarówką, a drugim sposobem było rozjeżdżanie czołgiem zgromadzonych na polu otoczonych drutem kolczastym. Ponoć czołg jeździł tak długo po polu, aż po ludzkich szczątkach nie zostało ani śladu. Niestety, nic do śmiechu, po prostu wojna. Pozdrawiam
  8. Jesteś facetem. Wiedziałem :))) Bo tylko facet mógł to: napisać :)))) Mniejsza o to, trzym się :D Pozdrawiam :)
  9. Też tak uważam. Prawo do obrony jest naturalnym prawem każdej żyjącej istoty. Niemniej Chrześcijaństwo wyniosło człowieczeństwo na wyższy poziom, wskazując, że wróg, to też człowiek i należy mu się nie tylko szacunek, ale nawet nieodwzajemniana miłość. To bardzo trudna nauka, dla niektórych wręcz nieludzka, ale też tak uważam. Tym bardziej, że każda wojna w pierwszym rzędzie zabija wszystko co ludzkie w człowieku. Pozdrawiam. Rozumiem. Współczuję. Przed chwilą rozmawiałem z koleżanką, której mama pochodziła z Kijowa. Też bardzo to przeżywa. Trzymaj się.
  10. Niestety, wojna, to zło w najczystszej postaci. Wzajemnie.
  11. Heh, i tak ciągle mi go brakuje....
  12. Nawet tego nie jestem pewien, ale będziemy próbować. Dzięki za wsparcie :)
  13. Zobaczymy. Na razie cisza... przed burzą (?)
  14. Całkiem niezły tekst, tylko troszeczkę za dużo stosujesz inwersji. Moim zdaniem one są tutaj zupełnie niepotrzebne. Pozdrawiam
  15. Wszyscy tu dzisiaj mówią o wojnie, a ja spokojnie siedzę jak myszka, ale ten spokój tylko pozornie nie gryzie supłów w ponurych myślach. Wszyscy mówicie dzisiaj o wojnie, a ja nie mogę wprost wyjść z wrażenia, jak łatwo nazwać kogoś jest wrogiem, by łatwiej było do niego strzelać? Widzę strach w oczach tamtych żołnierzy, którzy dostali się do niewoli, już bycie ludźmi się nie należy, tym co znaleźli się z drugiej strony. I nie rozumiem radości tłumu, kiedy dostaje ten komunikat o likwidacji oddziału wroga, jakby to były jakieś igrzyska. W głowie nie mieszczą mi się dowcipy, których dziś niczym grzybów po deszczu przybywa chyba żeby pokazać jaka ta wojna jest bardzo śmieszna. Wszyscy piszecie dzisiaj o wojnie, a w treściach ginie prawdziwy człowiek i nikt nie widzi jak żywcem płonie, roznosi ogień w wielką pożogę.
  16. W sumie, to nawet nie ma się co dziwić. Świętości na ich oczach się profanuje, wartości depcze, wmawia się, że patriotyzm to faszyzm, rodzina, naród, to przeżytki, człowiek jest chwastem i szkodnikiem, to czego się teraz spodziewać? Też na ich miejscu leciałbym po L-4, bo służyć ojczyźnie, to przeżyć, a nie dać się zabić. Co nie? Pozdrawiam.
  17. :) ... bo nie wiem co napisać... Pozdrawiam.
  18. Nie oglądam Netflixa. Był, dawno temu (chyba w latach osiemdziesiątych ub.w. go oglądaliśmy), film pod tytułem Uciekający pociąg, ale to też zupełnie inna historia :). Dzięki za czytanie i pozostawienie wirtualnych odcisków. Pozdrawiam serdecznie :)
  19. Takich komplementów, to się nie spodziewałem. W sumie... to nie jestem nawet przekonany czy sobie na nie zasłużyłem, ale i tak wielkie dzięki :). Wszystkiego dobrego. Spokoju ducha w tych niespokojnych czasach. Pozdrawiam :)
  20. Dzięki Marku. Również pozdrawiam.
  21. Dzięki. Wszystko się zgadza. Też przechodziłem przez to w moim życiu kilka razy. Pozdrawiam serdecznie.
  22. Wszyscy jedziemy tym pociągiem, który nie zwalnia na zakrętach, zawiodły dawno w nim hamulce, szaleńczo pędzi i przyśpiesza. Zmysły postradał motorniczy i przez otwarte skoczył okno, na semaforze zawisł martwy, bez niego pociąg dalej pomknął. W warsie rozsiedli się panowie. Na nich nie robi pęd wrażenia. Każdy ma jedno tylko w głowie: Najdziksze spełniać tu marzenia. Gawiedź w wagonach wlepia ślepia w uciekające krajobrazy, a dobrzy ludzie śpią w kuszetkach, nikt nie wie jeszcze co się zdarzy. Mijamy stację wciąż za stacją. Ktoś przeraźliwie głośno krzyknął, że właśnie zbliża się dwunasta, z pociągu już się nie da wysiąść!
  23. Jak do tej pory, najgorszy okres w moim życiu. Na szczęście było, minęło, nie wróci. Teraz już tylko z górki ???. Wszystkiego dobrego ? Trzymaj się młodzieńcze ?
  24. Pierwsze kiedy małą, reszta bardzo fajna moim zdaniem.? Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...