Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
12 940 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
Kartka z kalendarza marzeń
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Starzec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Uwag nie mam :))) Piękne marzenia :) Pozdrawiam serdecznie :) -
Zmyślona historia
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Starzec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Może coś takiego: Ona wiedziała jaki mam zamiar zerkała na mnie/spojrzała na mnie/przebiegła po mnie/ nieśmiałym wzrokiem/z nadzieją wzrokiem a ja, jak sztubak złapany w sadzie stąpałem w miejscu z nogi na nogę Chociaż zerkać wzrokiem też nie jest za specjalnie fortunnym sformułowaniem :)))) -
Zmyślona historia
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Starzec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oczywiście nie trudno się domyśleć o co chodziło, problem w tym, że to określenie jest gramatycznie zupełnie niepoprawne, ponieważ jasno wynika z niego, że owe powieki patrzą (wzrok powiek). Niestety trudno taką przewrotkę (to jest metafora) nazwać przenośnią. Zastanawiałem się co można by z tym zrobić, ale na razie nic nie przychodzi mi do głowy. Natomiast końcowy jest możliwy do naprawienia w bardzo prosty sposób. Wystarczyłoby go zamienić na szczęśliwy i już załatwione :). -
Zmyślona historia
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Starzec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ogólnie nieźle, ale jest kilka miejsc do poprawy, moim zdaniem: nie ma czegoś takiego, jak wzrok spuszczonych powiek (powieki nie patrzą). finał zawsze jest końcowy - fatalny pleonazm. Reszta nawet fajna. Pozdrawiam -
bez miejsca na znak zapytania na wykrzyknik na myślnik :) Pozdrawiam.
-
Życie to droga czy myśl
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
U nas dzisiaj akurat wieje, to też życie :)))) Pozdrawiam. -
opowieści w ciemnościach
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na anna_rebajn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dałbym Ci za ten komentarz 1000 serduszek, ale mogę tylko jedno. Właśnie odbudowałeś moją wiarę w człowieka i człowieczeństwo. Pozdrawiam serdecznie. -
Złoty ptak
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki :) Chwała bohaterom :)) Mam to samo, chociaż czasami jeszcze się zapędzę i pociągnę trochę dłużej :))) Pozdrawiam serdecznie :) -
zarzynanie tęsknoty
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ta. Dzięki. Pozdrawiam. :) -
opowieści w ciemnościach
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na anna_rebajn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kochających mam. Czy mam zacząć wymieniać zło z jakim muszą się mierzyć nienarodzone dzieci i które je bezpośrednio dotyka? Bardzo bym tego nie chciał, bo lista jest naprawdę długa i ciemna. Pozdrawiam. -
opowieści w ciemnościach
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na anna_rebajn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak to rozumiem. W każdym razie dobry tekst. Miłego dnia :) -
opowieści w ciemnościach
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na anna_rebajn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślę, że to nie ciemność, tylko miłość w ciemnościach opowiada dzieciom te wszystkie historie i szczęśliwe te, które mogą jej słuchać. Ciemność sama w sobie jest przerażająca, chociaż czasami może stwarzać rzeczywiście pozory bezpieczeństwa. Pozdrawiam serdecznie :) -
Odbierz
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jakbym to skądś znał... tzn. ten stan. Pozdrawiam jednak z uśmiechem :) -
Również :)
-
zarzynanie tęsknoty
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki serdeczne. Również pozdrawiam :) P.S.: Jak widać romantyczność nie sprzedaje się najlepiej obecnie. Tym bardziej dzięki za ślad ;). -
Przeloty
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na anna_rebajn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo dobry tekst. Pozdrawiam. -
Grzech
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
... ani żadnej rzeczy, która jego jest. :) Pozdrawiam :) -
zarzynanie tęsknoty
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeszcze walczę z tym wersem, może da się jakoś odratować ;). Dzięki i pozdrawiam :) -
cierpienia starego osła
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No i całkiem fajnie się zrobiło :) Dzięki i za to. Miłego dnia Panie Kolego :) -
cierpienia starego osła
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tyż prawda :) Również :) -
cierpienia starego osła
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki Dwudziestypierwszy :) Jakąś dziwną zbieżność wyczułem z Twoim ja skończony .:))) Pozdrawiam również. -
zarzynanie tęsknoty
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki. Bo życie jest takie fajne :))) Serdecznie :) -
cierpienia starego osła
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak naprawdę tego nie wie nikt :))). No i tak po oślemu, a właściwie, to po baraniemu, po drugiej stronie rzeki trawa zawsze jest bardziej zielona. Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam -
wiem że gdzieś mieszkasz w tym mieście aczkolwiek nie znam adresu od kiedy na mnie spojrzałaś jestem zupełnie już nie swój choć nie zgubiłem niczego czegoś zawzięcie wciąż szukam chodzę obcymi drogami po których krok w krok w bruk stuka choć wszystko teraz się sypie wciąż staram trzymać się prosto nie wiem jak długo podołam bo wokół jazda na ostro kuse pokusy wciąż kuszą z lubością prężąc się w łuki wiary nadziei miłości za skarby u nich nie kupisz zapomnij bzdurne motyle walec przejechał po głowie najmniejszy jednak to problem nigdy się przecież nie dowiesz że jacyś diabli okrutni w brzuch tępym ostrzem się wbili chichocząc bebech rozpruli zrobili mi harakiri włóczę się teraz umarły i wypatruję tych oczu co się na chwilę otwarły bym się na moment w nich poczuł zamknięty w lotne marzenie które od tego cierpienia byłoby dzisiaj zbawieniem lub choćby chwilą wytchnienia
-
Tak, pakujemy się w coraz większy bałagan, a niektórzy mają nawet z tego jakąś chorobliwą uciechę. Porażający i bardzo obrazowy tekst. Przekonuje mnie pod każdym względem - od trafnej obserwacji, do formy jej przedstawienia. Pozdrawiam serdecznie.