-
Postów
2 416 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Natuskaa
-
To uśmiech to smutek to płacz
Natuskaa odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Droga ma wiele "drzwi": odnóg, zakrętów, można też iść na szagę, albo naokoło... zdaje się, że to potrzebne zabiegi. Pozdrawiam :) -
Reinkarnacja
Natuskaa odpowiedział(a) na Klaudia Gasztold utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Aleksytymik nie znałam tego określenia. W szukaniu części siebie faktycznie można czasami odnieść wrażenie, że ta część jest taka... nieogarnięta. Może źle odczytuję, ale tak mnie prowadzi umysł. Tylko koniec mi się wydaje nie zrozumiały... tłok, w tłumie można się zgubić albo odnaleźć. Może trzeba podjąć decyzję? Trudny wiersz, ale zatrzymujący. Pozdrawiam :) -
niby nic tylko te zmarszczki na czole
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kiedyś ludzie potrafili się pięknie starzeć, pamiętam jak starzały się moje babcie i dziadkowie. Nikomu nie przeszkadzały zmarszki na czole, ta starość nie nagłaśniana była łagodniejsza. Nic się nie stało śpij spokojnie :) Dziękuję pozdrawiam :) -
niby nic tylko te zmarszczki na czole
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To tylko tytuł, ja nie mam nic do swojego czoła :) Miłego wieczoru. -
niby nic tylko te zmarszczki na czole
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zatrzymałam się na chwil kilka i znów trzeba do pracy. Autobus się spóźnia, on chyba zatrzymał się bardziej niż ja, czyli wszystko zgodnie ze snem :) Grzegorzu ja codziennie dziękuję mojemu bezimiennemu stwórcy. A zmarszczki cóż chyba nie da się uniknąć. Choć te na czole to niby od wyrażania emocji, jak dziś doczytałam. Bez emocji też ciężko. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam:) Twoje myśli poszły blisko mojego roku myślenia. Dziękuję za te metafory i wejrzenie w mój mały świat. Pozdrawiam :) No i co ja poradzę jeśli zarezonuje w inną stronę :) Ja też pewnie odczytuje czasami coś innego niż zamierzał autor. Dziękuję za wizytę i miłe słowo. Pozdrawiam :) -
niby nic tylko te zmarszczki na czole
Natuskaa opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ludzie wciąż gdzieś odchodzą zabierają swoje niewypowiedziane słowa które leżały codziennie na stoliku i były jak czekolada z nadzieniem każdego dnia o innym smaku pewnie mają ważne sprawy może gdzieś właśnie się rodzą a obiecali przybyć w całości może nie zdążą umrą po drodze i się zgubią między światami nikt ich nie znajdzie w gmatwaninie bez dat godzin snów księżyców nigdzie nie dotrą ciągle biegnąc to w prawo to w lewo rozrywani na dwa obowiązki a co jeśli to tu byli w świat wciśnięci jak pacjenci bez numerka wysiadywali szybką wizytę przez godzinę na krześle korytarza niby jajko niby poręcz w nas mając na chwilę przed ciężką podróżą bo może są trudniejsze światy niż ten który mamy w głowie który wcześniej nosiliśmy wspólnie a teraz turlamy osobno sił jest niby mniej ale przestrzeni wciąż tyle samo mamy do dyspozycji gdy w swoim hodujemy obce życie jednak bardziej swoje niż kogoś tylko towarzystwo zmieniając -
ciotki które wiedzą
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Prawdę mówiąc coraz mniej mi się chce równać, bo wtedy coś umyka. Myślę, że nie zawsze da się wyrównać. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam :) -
ciotki które wiedzą
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Udane się przyda, myślę, że i tobie, zatem również życzę udanego :) Dziękuje i pozdrawiam. -
znowu przyszły i rozprawiają jakby było na to miejsce już przy stole się sadzają nad tamtym wielkim tortem już koło pralki biegają ze starą ohydną plamą już już już i już mówię im zostawcie nie ważne mam takie malutkie mieszkanie że jak mi tu znów nawrzucacie to na pewno się w nim pogubię nie zasnę w nocy licząc kroki co śnięte spod poduszki wyjdą i będą się przechadzać tu i tam po skrzypiącej okrutnie podłodze stawiając teorie po raz sto czwarty nie nie nie i nie a gdyby tak raz przyszły usiadły by wypić kawę i ja zapytam co u nich to o pomidorach poopowiadają lub innym wydarzeniu nie związanym z czasem może powiększy mi się metraż
-
Miała być aborcja, a wyszło uszkodzenie... chociaż tak nie do końca. Uszkodzenie - może dla "nich", tylko kto to są "oni"? Pozdrawiam :)
-
Podchodziłam do tego wiersza kilka razy, ale za każdym razem kiedy próbowałam się w nim usadowić odczuwałam nieprzyjemne rozdzielanie. Chyba wyodrębnienie z siebie tej części w taki sposób w jaki piszesz nie przynosi mi komfortu. Mimo wszystko to ciekawe przemyślenia. Pozdrawiam :)
-
Ale przeskok z nieprzyjaciela do kochania :) ciekawe... W jednym z moich ulubionych fimów jest taka scena w której kobieta mówi do mężczyzny, że go kocha, ale już go nie lubi, z naciskiem na "już". Czy istnieje przejście pomijające lubienie... ? Pozdrawiam :)
-
Od trzeciej w dół jest doskonale, szczególnie ta trzecia... można ją poczuć na sobie... przyjemnie -nieprzyjemnie... ciężko określić nawet. Pozdrawiam :)
-
wygrzebane z dna torby
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zmienia, ale to idzie bardzo wolno... a czy na lepsze? Czasami myślę, że tak, potem znów, że nie... są różne płaszczyzny na których mają miejsce zmiany. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam :) -
Rzecz o boksie
Natuskaa odpowiedział(a) na ŻART chili FRASZKA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mistrzu ucieczki od odpowiedzi... miłego wieczoru życzę :) -
Rzecz o boksie
Natuskaa odpowiedział(a) na ŻART chili FRASZKA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To się nie liczy, to jest łączenie... zresztą surowe mięso (kiedy jeszcze jadałam mięso) było całkiem dobre :) -
Rzecz o boksie
Natuskaa odpowiedział(a) na ŻART chili FRASZKA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No nie wiem czy jest coś gorszego... a co zjadalnego jest gorsze? -
Rzecz o boksie
Natuskaa odpowiedział(a) na ŻART chili FRASZKA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trzy surowe jaja... ble, okropne jest już jedno. Pozdrawiam :) -
pismo do mnie dotarło że zamierza się zmienić świat nowy wykreować w barwach rozjaśnionych na znaczku obraz zimy puchowe kurtki szalik i wysokie kozaki a stempel nie czytelny nadawca rozmazany przechadzając się wzrokiem po każdej z linijek oglądam wywijasy akapity przeliczam potem obracam stronę mierzę ją zwyczajowo tam prawie takie same wyrazy się kołyszą nie potrafiące ustać samodzielnie wyciągam z nich uparte wnioski te silnie się trzymają wrzeszcząc w niebo-głosy tak do kratek przywarły gdy pytam o te zmiany to z lekkim uśmiechem prostują się i prężą zupełnie jak przed laty kiedy je napisano
-
Tak właśnie myślałam, że chodzi ci o te antystresowe, tylko że kolorowanki dla dorosłych to nie tylko te antystresowe, są też "rozebrane" kolorowanki (choć nie wiem kto z nich korzysta) i może lepiej byłoby oznaczyć o które chodzi... ale to takie tam moje. Zrobisz jak uważasz :)
-
Kolorowanka dla dorosłych... hmm kilka dni temu przyuważyłam taką na półce, nie jawi się trójkątami, kołami ani innymi figurami geometrycznymi. Pozdrawiam :)
-
Powiedziała
Natuskaa odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Na dłuższą metę może się nie udać takie pielęgnowanie małego wycinka z odcinaniem wszystkiego innego, takie rzeczy to tylko w "zakonach" jeśli ktoś sobie taką drogę obrał... wśród ludzi jednak trzeba trochę inaczej, a nie bez powodu ktoś żyje wśród ludzi. Pozdrawiam :) -
na białej kartce
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Coś w tym jest, najdziwniej jest wrócić na jakiś zakręt i spotkać osobę, która odradzała pójście daną drogą, jeszcze raz usłyszeć te słowa i poczuć tamto ukłucie, choć dziś jakoś inaczej. Kim byliśmy zanim... czytasz w myślach czy jak?:) Zioła to nie tylko lek, to zapach, klimat, odprężenie... błogostan. A ją można nazwać prawdą, ale można jej też nadać kilka innych "imion". Rozgryzłaś/eś mnie, albo tak łatwy tekst napisałam, jednak ucieszył mnie taki komentarz. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam :) -
jednak się rozgościła a ja w tym zachwycie parzę jej ziółka opowiadając o sobie tak wydobywamy skryte potem razem rysujemy nowe kreski wzorki nabieram kształtu znajomego lecz nowego zadziwiająco stałego ale czasem przystaję bo ciężko mi chodzić a nawet oddychać według jej projektu
-
Tamte bezpiecznikowe perturbacje na szczęście się skończyły tak samo jak zaczęły czyli samoistnie. A wewnętrzne... zapewne wiesz, że bywały przypadki samospalenia, ale fakt - zwykle wszystko działa tak, jak należy. Dziękuję za wizytę i te kilka słów :)