Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. czy co dzień ktoś się zakochuje czy wyje wilk każdego dnia fotograf wspomnień kilka ujęć z przeszłości nam serwuje w snach ... Pozdrawiam
  2. widzę to po swojemu: przekwitły kwiaty lat szalonych opadły płatki pięknych chwil powracasz myślą w tamte strony, kiedy w kolorze biegły dni. minęły dawno szczęścia chwile zagubił się urody blask i pozostało smutku tyle oraz przeszłości cierpki smak nic to że do dziś pamięć boli wszystko nieważne przecież bo… rozdarte serce się zagoi a strumień czasu spłucze zło pozdrawiam :))
  3. "Polska - pierwszy kraj na świecie, w którym zamiast rządu upadła opozycja" ileż zachodu czasem potrzeba aby obnażyć ukryte ego różnych forteli lub znaków z nieba a dziś to wszystko jest do niczego Nietzsche z obłoków spogląda dumny znaczące miejsce ma w polityce a dawniej w sklepach albo przy urnie stek wulgaryzmów słało mu życie zaś sam Najwyższy spogląda błogo wyznawców krzyża wspomóc nie musi bo przeciwnicy sami ze sobą postanowili kopie pokruszyć waląc na oślep tną się nawzajem z pola rugując współtowarzyszy choć wielkie bagno po nich zostaje na synekury wciąż skorzy liczyć zaś wiatr historii mocy nabiera zmiata afery przekręty liczne jak sfinks odradza się Polska teraz zrzucając pęta ekonomiczne
  4. widzę rymy żeńskie z męskim naprzemiennie ale rytmika leży może całość jeszcze raz napisać w rytmie np. 4/3/3 4/3 4/3/3 4/3 dla przykładu pierwsze dwie strofy: to jest przykład pisany "na tzw. biegu" ale może być inaczej byle rytmicznie Pozdrawiam
  5. 2x zwłaszcza - może jedno zastąpisz czymś innym kiedyś żył stworek znany w wieczorynkach w TV 1 zwał Pancerowany razem z dziećmi klepał biedę czyżbyś dzisiaj go ożywił dla dorosłych pisząc spicz o miłości ani chybił z której nie zostanie nic :))
  6. długi wywód nudny ciutek a i rym się jakby gubi duży zamiar mały skutek tego przecież nikt nie lubi bez zadęcia proponuję jadać wszystko tu i teraz delektować jak smakuje ale jadać nie pożerać po jedzonku nie leżonko lecz spacerek w słusznym tempie lub coś w czym przeszkadza słono i od czego coś mu zmięknie można jeszcze pół cytryny co dzień na czczo spożyć z miodem ogranicza to enzymy i nie czuje człowiek głodu nie wiadomo kiedy spadnie brzuszek pupa oraz uda już wyglądasz trochę ładniej spróbuj proszę nuż się uda
  7. to teraz wiem o co biega, ale potraktowałeś bardzo skąpo Pozd.
  8. przekaz oczywisty nie jest lapidarny do czego zobowiązuje konstrukcja wolnych tekstów ale da się strawić pozdrawiam
  9. bombardowani codziennie przez rodzinę i media pragniemy ciszy. Następny Nowy Rok chyba spędzę w celi klasztornej Pozdrawiam
  10. to miłe , że dopatrzyłaś się czegoś więcej często przychodzą mi do głowy takie myśli sumujące, ale jestem strofowany, że poezja to liryka a moralizatorstwo niewskazane. Chociaż staram się pisać tak, aby nie moralizować . Pozdrawiam
  11. Waldku, która to prawda wędruje między niebem a ziemią ksiądz Tischner rozróżniał trzy a czwarta codziennie wychodzi w Moskwie bądź uprzejmy i oświeć Pozdrawiam
  12. więc niech cię kocur wykocha codziennie i to tak mocno byś biegać nie miała siły albo niech siedzi pod miotłą a w tedy mogę cię gonić po lasach łąkach i błoniach a ty rozgrywasz szlemika grając - no chyba o nas :))))
  13. zawsze pamiętam o tym kiedy uciekasz samotnie to właśnie tylko po to aby cię kochać najmocniej Pozdrawiam:)
  14. berek już trwa przez całe życie ciągła gonitwa w minach gestach bywa radość albo dni ciche póki żyjemy nie może przestać Dzięki Nowo Rocznie Pozdrawiam
  15. jw. za pomysł i całość Pozdrawiam
  16. na ławce usiadł smutek obok przysiadł żal a wiatr próbował uciec lecz stracił łeb wśród fal opodal dojrzał parę to uśmiech tulił żart ten związek ma ciut zalet i chyba tynfa wart więc powiał szybko do nich i spytał łapiąc dech czy mogą za miast stronić zgorzkniałym radość nieść gdyż czas ich gonić zaczął i piękno z twarzy skradł uśmiechu głośny akord niech zwieńczy im sto lat pozdrawiam
  17. wydała mi się całkiem nie zła usiadłem obok niej w piętnastce zaraz codzienność w gruzach legła wzrok zawiesiłem na tej lasce co ja tam będę wstawiał bajer słowa nie wiele tutaj znaczą ona też we mnie – tak jak w obraz ja wiem że jestem niezłe ciacho zaraz musiałem szybko spadać już mojej jazdy widać koniec wcisnąłem jedną z kilkunastu małych karteczek z telefonem od dawna noszę je w kieszeni i koszę dość pokaźne żniwo bo chemia zawsze czyni cuda a potem każde za swą szybą znowu schematy powtórzone więc pora skończyć tą namiętność tak delikatnie i spokojnie niech pozostanie w nas to piękno jako mężczyzna wyznam szczerze sami się pchamy na ten „afisz” lecz z gracją wyjść ze sytuacji nie każdy facet to potrafi pozdrawiam :)
  18. fajne tylko słowo hybryda jakoś mi nie pasuje do całości świat w oczach dziecka jest nieskończony z czasem bariery tworzy w nim życie stawiając miasta ulice domy i tylko różę kochamy skrycie Pozdrawiam
  19. och te marzenia by zostać samcem alfa i wielbicielki pozdrawiam
  20. Zakopaer mnie nie wzrusza za to German co i raz zwłaszcza gdy jej kolęd słucham czasem spłynie łza kap kap dzień powszedni traci szarość a świat jakby lepszy jest zaraz czegoś jest mi mało zaraz skrobnę jakiś tekst pozdrawiam
  21. ziemskie gwiazdy z warkoczami czasem spełniają życzenia w tej oczywistości spełnienia świata odchodzą przy nadziei pozdrawiam
  22. dziękuję Pozdrawiam
  23. właśnie pod choinką znalazłem ten album sześciopłytowy i słuczam Dzięki pozdrawiam
  24. dzięki Pozdrawiam
  25. a jak mnie znajdziesz i dotkniesz to myśli wyrzucisz wiele, o tym że żyjesz samotnie czekasz w każdą niedzielę że jesteś zaledwie płatkiem róży kwitnącej w ogrodzie takim mięciutkim i gładkim ja nie spojrzę przechodzę jesteś jak rosa kroplista na łące w maju kwitnącej znikasz w zieleni soczystej gdy wyżej wzejdzie słońce więc teraz stoję przed Tobą spojrzenie w oczach mam szczere, z uśmiechem patrzysz zalotnie szepcząc mi słodko berek będę po polach cię gonił znajdował w każdym parowie obsypię kwiatem piwonii głaszcząc czasem po głowie. będę cię gonił po lasach miał oczy tobą spragnione cichością ukoisz czasem słodząc garścią poziomek będziesz figlarnym wiaterkiem w upał nad wodą chłodzącym ja jestem łódką z żagielkiem chwilą ciebie łapiącym ty mi się stale wymykasz i zaraz wracasz skruszona rozgrywasz uczuć szlemika mistrzowsko - grając o nas w tym robrze punktów przybywa kart zawsze nowe rozdanie bo miłość trzeba rozgrywać przez całe życie – kochanie kwiecień 2006
×
×
  • Dodaj nową pozycję...