Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 637
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. dlaczego kształt kulisty? - chyba, że kula symbolizuje tu ograniczającą horyzontem doskonałość. dopisałem do Twojej wypowiedzi dwa słowa: Pozdrawiam:)
  2. Nie mów: Ja sobie rady nie dam. Przez chaszcze życia nie umiem iść, pod mostem skończę, jak jakiś biedak, naznaczą piętnem burzliwe dni. Nie wiesz jaki talent przyniesie ranek abyś mógł przebyć ścieżki nieznane Pozdrawiam:)
  3. poeci to inteligentne stworzenia - sami wiedzą o kogo idzie:)) Pozdrawiam
  4. a jak kilka trąb fałszuje i jeszcze Ci mówią że to piękne to co zrobisz? depresja - widocznie słoń Ci na ucho nadepnął:)) Dzięki pozdrawiam Jacek ps dzięki wszystkim za serducha
  5. E tam pusta we łbie - codzienność przygniata Dzięki serdeczne Pozdrawiam
  6. dzięki, najważniejsze, że żwawo:)) Pozdrawiam Jacek
  7. o sensie lepiej mi nie mów - o to idzie:)) Pozdrawiam dzięki Jacek
  8. Ja to już nawet nie sprzątam :)) pozdrawiam Jacek
  9. czasem mnie cóś nachodzi i muszę ...:))) pozdrawiam serdecznie Jacek
  10. „Wiersze” ja wstawiam co godzinę. Z pomysłów zaraz zrobię tort. Nieważne kropka czy przecinek, mała litera albo ort. Orta poprawi sam komputer. Mała litera – mały błąd. Trzeba mi pisać, w wersy uciec, poeta ze mnie – bądź co bądź. Już się rozpędzam leję słowa, co za cholera, zgubiłem rytm. Poprawiać, składać wers od nowa, co to za bzdura mi się śni. W kolejnych strofach giną rymy, wylewam z siebie potok słów. Ważne, że wyraz każdy inny, o sensie lepiej mi nie mów. Akcenty znów się rozsypały, w treściwych zdaniach wrzeszczy szyk. Może asonans wyjdzie mały, ale nie wyszedł – chyba znikł. Podziwiam jeszcze swoje dzieło: stwierdziłem, że metafor brak. „… że wierszoklectwo” – was pogięło Najlepsze jakie widział świat!
  11. Podoba się bardzo - intymne wyznania doskonały finał. ja jak zwykle widzę po swojemu (pewno zboczenie - wybacz)- wolno mi jeśli coś się spodoba wykorzystaj. Lato wybucha nagle i niespodziewanie. Rzadko zauważamy, że odchodząc wiosna przebiera seledyny w dojrzalsze ubranie, lecz jest ciągle zielona i mało dorosła. Początkowo nieśmiało powie: starsze jestem, sporo się nauczyłem, życia się nie boję a jesieni rozkaże przyjdź później i gestem kciuk ku górze kierując, prze do przodu - po swoje! Lato nigdy nie się boi nocy zziębniętych. Duszę rozpiera pewność: jakoś się ułoży. Przeciwności - nie straszne. Optymizmu pędy zaczynają ścieżki gładzić i sukcesy mnożyć Nie jest łatwo dojrzewać i młodość zachować, chociaż można próbować zasuszyć ją w duszy. Babie lato przychodząc próbuje czarować; że się jeszcze nie kończy, że jeszcze coś kusi. Pozdrawiam
  12. bez słowa wcale Twoje osobiste wyznanie Pozdrawiam :))
  13. dzięki wszystkim za serducha :) Bożenko napisz coś dawno nic Twojego nie czytałem :))
  14. przewinienie żadne lecz brak zrozumienia słów co autorce gdzieś utkwiły w oku najważniejsza chęć szczera co dobrem świat zmienia reguły pisowni - dajmy sobie spokój :))
  15. ot właśnie zacząłem ujarzmiać swe mysli już nie uciekają na pola niczyje chociaż atakują różne coraz liczniej nad nimi panuję - lepiej mi się żyje :))
  16. tu lepiej nie mieszać do spraw Najwyższego Kyrie piszesz z małej - znaczy przecież Panie licencja poetica czy służy do czegoś niech lepiej zostanie same słowo amen :))
  17. ależ pstryczek w nosek z ochotą przyjmuję ale wybacz proszę bez żadnej urazy wiersz jak kadr filmowy ot ma kilka ujęć z różnej perspektywy ukazuje sprawy :)))
  18. czy samotność zaraz zabójcza być musi prowadzić do stanu głębokiej depresji powracać z natręctwem wywołać szum ucisk jak ciężkie ramiona jakiejś ciemnej bestii a przecież wystarczy opanować myśli w lejce wyposażyć swój koncept niesforny aby bukiet marzeń ot przypadkiem wyśnić i być względem innych czułym i pokornym pozdrawiam :))
  19. Dobrze, że przynajmniej pachnie dzięki:))
  20. i masz okazję po ćwiczyć wierszem - o to idzie tak trzymać !! Pozdrawiam :)
  21. dzięki Alu. Jak widzisz przypadek - postanowiłem zrobić długą przerwę w pisaniu - nie wyszło człek jest zarażony poezją i musi - choroba:)))
  22. dedykuję Marii M. ładnych kilka wersów wraz z sylab tuzinem lecz zgodzić się trudno z zawartym w nich sensem chwilowa samotność może radość przynieść pozwoli zobaczyć jaki świat jest piękny zrozumieć co błahe a co jest istotne urzec cudeńkami pędzącego świata pomóc nieznanemu z upadku się podnieść w każdym dostrzegając siostrę albo brata lecz trzeba dać innym siebie choćby krztynę czasem komuś uśmiech miłe słowo zanieść i Kyrie elejson wołać dobro czyniąc duszy uzdrowienie samo przyjdzie – amen chwilowa samotność wskazana doraźnie lecz na dłuższą metę szkodzi sercu duszy powoli się gubisz w tym co miałkie ważne pozorny czar myśli oj potrafi skusić
  23. jest miłe w czytaniu ładnych kilka wersów wraz z sylab tuzinem lecz zgodzić się trudno z zawartym w nich sensem chwilowa samotność może radość przynieść pozwoli zobaczyć jaki świat jest piękny Pozdrawiam:) ps pełny komentarz w oddzielnym temacie wyżej
  24. No właśnie; chroń mnie Panie od pogardy; a tu: głupek zwyciężył przegranych wielu tony pogardy biją w wieśniaka źle zagłosował – inaczej nie mógł? niewykształcony i geriatryczny dał się omamić koszem obietnic pogarda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...