Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. ech to podwórko a kto oprócz Azora może pilnować porządku:))
  2. Delikatny błękit na niebie wiosennym, W drodze koleiny jeszcze mokre deszczem, A na polu zboże w soczystej zieleni I nagle dźwięk dzwonów zatrzymał powietrze. Jezioro jak lustro odbija promienie, Zastygła w bezruchu szemrząca osika, Ze wzgórza las sunie dębów wielkim cieniem Strofując gaduły: "Dzwon mówi - już cisza". Urwał śpiew skowronek, co nad polem wisi, Szarak zamarł w słupku, zaprzestając kicać, A łanie stanęły w tej niezwykłej ciszy, Bo Dzwon Jakubowy z oddali już słychać. Z dzwonnicy na wzgórzu dziś bije radośnie, Stawia świat na nogi w świąteczny poranek. Powtarza miarowo swoim biciem głośnym: "Pańskie Zmartwychwstanie, Pańskie Zmartwychwstanie..." Ludzie, którzy co dnia giną w durnych swarach, O byt ciężko walcząc z systemem nieznanym, Pokorą złamani jakby, w jakich czarach, Pieśń chwały śpiewają idąc za swym Panem. Ubrani odświętnie, głowy opuszczone, Modlitwie chwalebnej oddani bez reszty A dzwon głośno bije i na wszystkie tony, Pragnąc chwałę Pana na Warmii obwieścić. Msza rezurekcyjna już się rozpoczyna, W katedrze zniknęli zatroskani wierni. A echo po mieście wędrówkę zaczyna Ganiając po rynku, ginie u podcieni. To znów ożywione olsztyńską starówką Tak niby przypadkiem zajrzało na zamek. Tłamszone po drodze tą "wolnością" ludzką, Ma siłę powtarzać: "Pańskie Zmartwychwstanie... Pańskie Zmartwychwstanie, Pańskie Zmartwychwstanie..."
  3. powiem Ci tak i mam nadzieję, że się nie obrazisz: tekst w sumie słaby - sporo błędów ale w ogólnym poziomie się wyróżnia i dlatego dam Ci serducho Mam prośbę zrobimy eksperyment ja umieszczę powyżej w oddzielnym poście jeden ze swoich pierwszych tekstów (teraz już inaczej bym napisał) a Ty powytykasz mi błędy - ja nie pozostanę dłużny a potem każdy z nas swój tekst poprawi Pozdrawiam:)
  4. niestety racji nie przyznam że każdy z nas to błazen i brak szacunku dla innych już tylko gmatwa sprawę sama wspomniałaś o Bogu lecz stwierdzam tu z przykrością że gdy piszesz o bliźnich nie piszesz z Bożą miłością
  5. nie tylko nad błaznami ale nad każdym z nas i czy tego chcesz czy nie to jest bezsprzeczny fakt pozdrawiam:)
  6. a jednak dopowiem filuternie "człowiek sam scenariusz tworzy" lecz przez całe życie niezmiennie nad nami tkwi Palec Boży :)
  7. to nie jest żaden program ani u władzy szpieg przed Tobą wybór co dnia co dobre co złe jest wspomnienia jak nauki na stałe drzemią w nas byś podobnego błędu nie zrobił drugi raz a trzeba żyć w miłości i radość w sercu mieć darować siebie innym to trzeba bardzo chcieć
  8. wspomnienia funduje nam życie zmyślanie to nawyk przebrzydły bo Pan Bóg scenariusz napisze jakiego nie stworzy człek nigdy
  9. Marcinie mam inną wersję: Obrać cię chciałem jak cebulę, ciuszek jak wers odpada, aż w końcu nie masz nic w ogóle została d.... blada. :)
  10. mam problem z tym tekstem: to musi być jakiś obiekt XXXXL drożdżowe blade ciasto fakt ciężko się wyrabia ale przenika między palcami - paralela dość osobliwa jakież podniecające "spod parafilmu powiek" ..zachwyt ciekawe erotyk dla odważnych:))
  11. i dobrze to czynisz wspaniale choć zdradzę Ci cosik w sekrecie złych wspomnień nie pozbądź się wcale bo z czasem pięknieją przecież dzięki:))
  12. Twoje równie ładne uwolnij te dobre z szufladek a żale się same schowają niech stracą życiową powagę i czmychną na pola jak zając :))
  13. a może tutaj trójkącik bo różne przecież są gusta ciekawe ilu doliczył jak liczył namiętne usta :))
  14. pisanie w tzw błysku ale uznałem że można puścić oddzielnie dzięki Pozdrawiam
  15. i owszem przepiękna wieś letniskowa na północny wschód od Giżycka lecz serce wszystko wciąż pisze te miłe dobre niechciane a czas upiększa nam ciszę w chłodny zimowy poranek pozdrawiam:)
  16. jesienią każdy chodzi z bagażem który przygniata życia piętnem lecz ulegamy pokusie marzeń chcąc pojąć to co niepojęte
  17. ta ballada to chyba o młodych i niekoniecznie tylko duchem:) Pozdrawiam
  18. wspomnienia się same chowają w szufladki szkatułki do dzbanka by czasem uciekać jak zając lub zajrzeć ze smutkiem poranka dość często wracają samotne lecz za to w strojniejszych ubrankach i tworzą marzenia pochopnie tych szaleństw i zabaw na sankach potrafią pocieszyć w kłopotach spotkanym szczęściem w Kruklankach co mogło niechcący namotać zezłościć kolegę Marianka powtórzę oporu nie mając co rzekła nieznana mi fanka wspomnienia się same chowają w szufladki szkatułki do dzbanka
  19. postaram ci się odpowiedzieć w oddzielnym wierszu bo sfrunąłeś mi weną;)) Pozdrawiam
  20. tylko tyle i to wystarczy Pozdrawiam
  21. wiesz, że nie lubię wolnych form, ale w ty cuś jest I. - bardzo ładnie (zimowe wschody i zachody słońca szczególnie) II. - może ten drucik jakoś z innej planety III. - aż się bałem czy aby w tej szarości nie spotkam dachowca :) ale ok. tylko czy Ty już masz skrzydła ? Pozdrawiam :) ps. uwielbiam hiacynty - pięć aktualnie kwitnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...