Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 021
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. zastanawiam się nad "nabrzmiewają" - stają się bardzo pilne lub narastają do gwałtownego rozwiązania ..? czyżby ja odczytuję ten wers w kontekście destrukcji więc może kruszeją więzy? Pozdrawiam ale i witam serdecznie po uciążliwej i nie awizowanej przerwie
  2. [quote] wszystko w rękach losu a w nich na muchy packa zatem i w jednej i drugiej ręce - packa Jeśli los leworęczny, to groźniejsza packa w lewej gdy praworęczny - packa w prawej. Mój dziadek przeżył I i II wojnę światową będąc na frontach i mawiał, że kosa pani śmierci niejednokrotnie już miała go dosięgnąć, a jednak chybiła. Podobnie packa - może ale nie musi. Większa zabawa w uniki. Optymistyczna to wersja:))) Tako rzecze niżej podpisany:)) z pozdrowieniami złotojesiennymi
  3. to że w ręku packa wcale nie świadczy, że smutny koniec to tylko przestroga, która każe zwiększyć czujność. Wierszyk bardzo życiowy dla mnie nawet optymistyczny bo "wszystko w rękach losu" pozdrawiam
  4. tylko Tomek może skumać:) ale labirynt nieźle zaprojektowany:) pozdro
  5. ja bym to tak wyrecytował: Jadę tramwajem linią życia niepewną bo znaki zapytania na drodze szansę dostaję co dzień nową Dzięki Tobie Panie poznaję Ciebie pędzlem maluję małe smugi niosą i ujawniają ludzi bogatych skarbem czas bezcenny dar cicha skrytość planów nie moja wola Twoja marzenie to niegłupi pomysł wierzę i tworzę siebie naprędce by zdążyć nie chcę stracić pozdrawiam
  6. Marlett, koniecznie trzeba sprawdzić czy dobrze wprowadziłaś zasugerowane poprawki. Coś ostatnio czas goni Cię. No bo popatrz sama: "szum fal zamienia w się łoskot i ryk" pozdrowionka
  7. Judytko, tylko raz przeczytałem i ten wers zawierający - "na policzku kreska krzywa" mówi nam wprost o postaci tytułowej. Zatem ....może inaczej ten wers wyrazić...? Ewentualne inne uwagi na potem:) Pozdrawiam
  8. tak czytam i czytam i jak to jest, te rzęsy pod spódnicą??? :) Widzi mi się, że to takie komunikacyjno-erotyczne widzimisię:) pozdrawiam
  9. ja bym problem skrócił do dwóch wersów: poszukuję współ do życia
  10. Judyt, a wyrzuć Ty mi to "c" w wyrazie "pocharatanych" a tak, to trochę tam coś bym np. uśmiechnięta wśród trosk i życia - życie to nie troska? wyrzuciłbym to "i" pozdrawiam
  11. Marlett, moje uwagi urodziły się przed czytaniem komentarzy, i tak: zamieniłbym "łagodnie" na "niespokojnie" uzasadniam: samo "łagodnie" nie pasuje mi do narastającej atmosfery grozy. wiersz "dzieje się" w czasie teraźniejszym a w trzeciej strofie brak tej konsekwencji zatem winno być: - wzbijają się, błyskawice rozdzierają No i myślę, że szum fal zamienia się w łoskot. I jeszcze jedno na rozwinięcie tematu poświęciłaś aż dwie strofy, na opis środka burzy tylko jedna i ostatnia strofa /jedna /- wyciszenie. Brakuje mi jeszcze jednej strofy, przedostatniej, która pięknie odda potoki deszczu które łączą niebo z ziemią i .....trochę więcej powiedzą o łagodnieniu sytuacji. Tutaj dałbym wyraz "łagodnie". Bo ta burza to jakaś bezdeszczowa - też takie bywają choć rzadko. Ładnie to oddałaś, czuję to morze przy którym wzrastałem od dziecka:) Serdeczności PS. A Ty, o Pani, chyba córką kapitana żeglugi wielkiej jesteś :)
  12. o miłości zawsze mnie rusza, ale wróbla z miłością bym nie mieszał- raczej słowika a jednak Beenie udowodniłaś, że nie ma przeszkód w tym temacie:) Ładny język, jakby roztęczały jakiś taki:)) Pozdrawiam
  13. tak, właśnie o tym człowiek zaczyna mysleć tym bardziej, kiedy przez wiele, wiele lat nic sie nie działo, a w ostatnim 1,5 roku odeszło 5 bardzo bliskich osób, a moja Bożenka otarła się dość mocno o krawędź wieczności. Ale o czym my tu ..:) Bardzo proszę o krytykę solidną lub podpowiedź niewinną:)
  14. Marlett, z tym panem obrażalskim, to mnie zaskoczyłaś bo to żart -może nie tynfa wart - ale jednak żart. A Ty tak na serio?? gdy napisałem - że nie jestem jakiś ktoś???:))) :))))))))))) A to co wyżej zacytowałem Twojego: "Starość to przeszłość-i dobrze jest wspominać. Pozdrawiam Pana Obrażalskiego." - to jest właśnie TO. Dziękuję
  15. Ewuniu, dziekuję Ci za komentarz. Twój koment upewnił mnie, że tytuł jest nietrafiony. Ja zgadzam się z Markiem, bo w młodości i dla mnie wszystko było ważne co było przede mną. Dziś przyszłość obchodzi mnie tyle, co ubiegłoroczny śnieg. Przeszłość i wspomnienie przeżytych przecudownych chwil jest motorem mojego życia, mojego DOBREGO samopoczucia, jest wyznacznikiem dobrze obranej kiedyś drogi. I powtarzam głośno- ważne są dni, które przeżyłem. Od przyszłości niczego nie oczekuję z wyjątkiem dobrego wina tudzież koniaczku oraz bezbolesnego zejścia:)) Pozdrawiam bardzo
  16. [quote]słabe, a cytat kiepski, imho! Pozdrawiam to że słabe, zgoda bo i warsztat po cos w końcu zda się:) co do cytatu ...? jak może być słaby skoro on winowajcą tych wersów dzięki Ci postaram się o coś na wzmocnienie wersów. dzięki Co i pozdrawiam również
  17. Stanisławo, to nie dla Marka, to raczej w związku z Markiem /z jego słowami/ Dziękuję Ci serdecznie
  18. Marlett, tak się mysli gdy młodość w nas i my w niej:) dzięki
  19. Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy tak twierdzisz inaczej niż ja to pojmuję w młodości tęsknota za nowym nieznanym sukcesem uciechy które są przed nami wszystko w marzeniach i snach budowane Gdy na nieboskłonie zenit coraz się oddala horyzont tuż przed nami ściele ważne są te dni które są za nami w neuronach pamięci młodością spisane. Ukradkiem zerkam na swoje siwe włosy
  20. Marlett, przepraszam, ale nie jestem jakiś ktoś:)) tez pozdrawiam
  21. aaaaa ..jeśli konkretna kłamczucha, to dobrze jej tak :)
  22. bać się można prawdy to nagość się wstydzi napisałbym "kłamczuchu" ale może być :)
  23. proszę traktować moje spostrzeżenia jako uwagi dyletanta; w pierwszej zwrotce skoro wymieniamy polskie wsie niepotrzebny wyraz "polskie", chyba że z drugiej strony gór też jest Lipnica, Małe Ciche itd. dalej przepiękny dla mnie wers - "ten sam wieczór wszystkich nas słucha" z kolei wers - "w dobrych dłoniach i praca jest dobra" - nie podoba mi się ta dobra praca, choć na pewno jest dobra:) no i przedostatni wers też zawiera "Polski smutek" który na siłę można gdzieś tam dostrzec, ale z którym absolutnie się nie zgadzam, bo nawet bałagan polityczny, skorumpowane życie, nie dają podstaw do kojarzenia naszej pięknej ojczyzny ze smutkiem. Reasumując - wiersz ładny, mądry i godny pogratulowania
  24. ta warjacja jest edukacyjnie zabójcza:( i to gdzie, w tytule:(
  25. Alicjo, ja tak na wszelki wypadek. Doskonale wiem, że w internecie zwłaszcza wśród braci po piórze wszyscyśmy równi. Ale jeden przypadek kazał mi się zastanowić, otóż nie pomnę dokładnie ale któryś man zarzucił innemu - "nie pamiętam abyśmy przeszli na ty" Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...