Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Proszalny

Użytkownicy
  • Postów

    312
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Proszalny

  1. @Łukasz Jurczyk Myślę, że podświadomie marzył o tym. On lubi się nudzić.
  2. O tak! Tak do mnie mów – nie licząc oddechów. Stworzyłaś surrealistyczny obraz: - zegary bez wskazówek - zjedzone minuty - ciężka materia przestała być punktualna - czas, który powrócił do właściciela, przestał uciekać Wspaniały wiersz. Wraz z kotem jesteśmy zachwyceni!
  3. @Poet Ka Romantyzm bywa uroczy, o ile akurat mamy wolne. Niestety pozytywizm sprowadził nas na ziemię, każąc co rano meldować się w pracy. W ten właśnie sposób wielkie porywy ducha przegrały z prozą życia.
  4. @Poet Ka Niestety, to dzieło niczemu nie służy. Tekst opisuje brutalną rzeczywistość, w której szminka jest tylko szminką. Ciekawe, co mówisz. Rozebrałaś liryczny silnik samochodu na części. Bardzo zabawne. @Leszczym To nie wierszyk, tylko liryka. Powiedziała mi to poetka :P @Berenika97 Jesteś zabójcza :)
  5. lubił przygody w nadętym balonie ego żeglował poprzez niebo zupełnie bez przyczyny
  6. Umysł języczek u wagi na jednej szalce serce druga jest pusta Wysyłam pozdrowienia tak ciepłe jak niedzielny rosół :)
  7. @Jacek_Suchowicz Miłość to róże, nie fiołki Bez kolców się nie obędzie Ty i ja to dwa aniołki Oboje lubimy słowne fikołki
  8. @Berenika97 Jej ciemność Jest światłem Znów widzi Zmysłowy szept w ciemności pustego pokoju. Powolny rytm serca zmienia się w kołatanie. Drzwi są zamknięte przed obcym, a kiedyś bliskim. Klucz leży na wycieraczce :) Szepczesz Bereniko.
  9. @hollow man Całowanie to też jazda. Najlepiej bez trzymanki! @Berenika97 To także tekst o uroku kobiecych ust. Nieodpartym i hipnotycznym. @Jacek_Suchowicz usta kobiety są jak jaskinia w środku nie tylko węże jest także kwiat lotosu i nektar
  10. @Berenika97 Wiersz jest sigilem. Wspomnieniem czasów, gdy magia nie była tylko słowem, ale obszarem niezbędnym do życia jak powietrze, ziemia, ogień i woda. Rzeczywistość bez magii jest tylko jednym ze snów, iluzją, że nie istnieje nic więcej. Człowiek podążający za duszą widzi ukryte w niej światy, a my w nich lepsi, jakby piękniejsi. Warto odszukać w sobie magię, nie ulegając urokowi. Warto wiedzieć, że jest obecna we wszystkim, co robimy. Życie nie polega na oglądaniu telewizora – bezpośrednio czerpie z natury rzeczy, znajdując odbicie wszystkiego w sobie. "Jako na górze, tak i na dole". Potrójna Bogini, za nią idzie Rogaty Bóg, rąbek księżyca na fotografii. Są ludzie kierujący się intelektem. Od zawsze wiedziałem, że to nie moja droga. Połamałem miecz z kamienia. Szukam Excalibura – Pani z Jeziora. Dziękuję Bereniko :) Pozdrawiam z urokiem ;) @iwonaroma O wiedźmie i krasnoludzie, który szukał wiosny ;) .
  11. Noc przed maską samochodu ma kolor szminki kobiety jadącej z naprzeciwka Radio retransmituje ostatni skok Kamila Stocha Lecę do ust kobiety nie był to długi skok Czerwone światła stopu ląduję na oiomie.
  12. @Jacek_Suchowicz szukam bogini we śnie żeby nie krzywdzić tej na jawie ona jak ty gotowa pomyśleć że zwariowałem gejem? :))) @tetu Głos wołającego na pustyni niesie tęsknotę za wodą. Bogini jest częścią mnie; bez niej nie jestem pełny. W wierszu jest wiele prądów niosących zaklęcia wicca, wedyjskie hymny, nordycki mit o kamieniach. Zastanawiałem się, czy nie za gęsto, być może zbyt patetycznie. Coś dla fanów gatunku. Ale nie dbam o to – skoro podoba się choć jednej osobie, to jestem spełniony. Pełny :) Bardzo podoba mi się to, co powiedziałaś o każdej odsłonie. Nie pomyślałem tak o tym, pisałem intuicyjnie. Ale masz rację, zapewne o tym myślał ten drugi ja, kiedy dyktował słowa. Dziękuję bardzo, Tetu.
  13. Wiersz porusza słowami jak skrzydłami motyla. Ukrył mnie przed deszczem pod tramwajową wiatą. Miasto jest ciche i zmęczone. Nie ma w nim ludzi. Wiersz zauroczył.
  14. deszcz kołysze srebrnymi falami nakłada na nagie ramiona poranną mgłę wiatrem utkaną strąconą z liści i piór koronę wyciszam zegary wrzosem mchem zbieram na plaży milczące muszle kreślę zaklęcia pod korą drzew z sigila słońca wywabiam plamy jak ślepiec wierzę we wspólny dzień składając pragnienia u twoich stóp powtarzam słowa słyszane z oddali twarzą w twarz z wyśnioną boginią przychodzisz spowita w resztki snu na skórze masz runy tylko nam znane bądź mi staruchą panną i matką tańczącą na łąkach z letnimi ziołami widzę coraz wyraźniej jesteś we mnie obecna ciałem krwią i grzechem prowadzisz nas przez noc
  15. @Simon Tracy Przypomniały mi się słowa z filmu "Mroczna pieśń". Okultysta mówi, że chciałby stać się w tym życiu niewidzialny, żeby odpocząć przed "pierdolnikiem" jaki go czeka po śmierci. Film polecam. https://www.filmweb.pl/film/Mroczna+pieśń-2016-782233
  16. Napisałeś niezwykły wiersz, bardzo mi bliski. Zamieszkuję krainy snu i teraz widzę więcej. Dziękuję za ostrzeżenie i podróż. Kłaniam się nisko.
  17. @tetu Myślałem, co by tu jeszcze upchnąć w piosence. Szukałem skojarzeń na temat eksplorowanego do bólu tematu, jakim jest zatrzymanie czasu, by zakochani mogli forever. Do głowy mi wpadł Heraklit i jego "wszystko płynie". Wiem, nie muszę tego tłumaczyć. "Stracony czas" też mi się podoba. Fakt - najlepsza strofka :) Pozdrawiam razem z kotem.
  18. Niewątpliwą zaletą wiersza "pisanego w nocy" jest to, że nie wspomina o pustce i gwiazdach widzianych w lustrze ;) Co prawda jest tutaj mrokiem wypełniona przestrzeń, ale świeca, która nie boi się nocy - w sposób uroczy rozświetla tę przestrzeń. Tutaj zaczyna się noc. Fascynujący opis. O bliskości wnętrza czytałem i pisałem wielokrotnie. Oddechy świec znam na pamięć. Natomiast zacytowany fragment jest niebanalny. Jest oślepiającym punktem na krawędzi wiersza pisanego w nocy. Wybacz, że tak brutalnie, ale polubiłem Cię. Wiersz także mi się podoba. Ma bliski mi zapis, jest estetyczny, a spokojna narracja brzmi znajomo. Lubię jak ktoś do mnie tak mówi słowami wiersza. Pozdrawiam serdecznie :)
  19. @tetu Oko do oka ;) Wiersz jest kaprysem poety, próbą żartu na własny temat. Przesyt szybko mija i znowu czuje głód. Głód życia zamienia w słowa wierszy. W ogrodzie zakwitają nowe kwiaty. Pozdrawiam :) @Berenika97 Nie sięgasz dna dlatego, że w wierszu nie ma wody, tylko metr mułu. @Jacek_Suchowicz Jacku żartowałem na temat piękna mojego wiersza. Dziękuję za serducho, zapewne z kurantem. Niech bije i liczy szczęśliwe godziny. Nie lubisz takich komentarzy? O matko!
  20. @Berenika97 Nic zaskakującego. Nie słyszałaś piosenek o króliczku, którego lepiej gonić, niż złapać :) Dziękuję Bereniko za przeczytanie. Świetny komentarz.
  21. Dom to uczucie przekazywane z rąk do rąk. Budowa nie ma końca. Dopóki ty, dopóki ja, dopóki gwiazdy porusza wiatr. Pozdrawiam z czułością. Twój wiersz jest miłosnym zaklęciem.
  22. @widelec Nareszcie ktoś nazwał mój wiersz pięknym :) Zazwyczaj był ładnym albo ciekawym. Dziękuję równie pięknie ;) Mam nadzieję, że nie miałeś na myśli wiersza Jacka :)) Pozdrawiam serdecznie.
  23. @LessLove Gratuluję inwestycji. Dom na wsi jest nie do przecenienia. To powrót do przeszłości, do korzeni. Pozwala oderwać się od zgiełku. Urodziłem się w dużym mieście i zawsze czułem, że nie jest to mój świat. Tęskniłem za lasem i jeziorami. Jeśli masz podobnie, to porzuć zwątpienia. Rozbudowa czy też budowa domu to spore wyzwanie. Za to nagroda za poniesiony trud jest... spokojnym i cichym wieczorem. Ławka pod ścianą domu zaprasza do pisania. Wierszyki nie są moim żywiołem, ale zacząłem się wciągać. Z początku podchodziłem do nich jak do krzyżówek – świetna gimnastyka umysłowa. Dzisiaj dzięki Jackowi S. doznałem przebudzenia. Wiersze to błyski świadomości. Tekst o Walterze nie jest jedyną prawdą, raczej jej częścią wymiecioną z piwnicy domu. Dom jest u Junga metaforą świadomości. Składa się z piwnicy, dziennego pokoju i strychu. Strych także jest dobrym miejscem na pisanie. Pozdrawiam i życzę sukcesów w pisaniu i budowaniu. Dla Ciebie, dla Niej.
  24. @Jacek_Suchowicz łącząc świadomość z tym co nieznane rachunek jest prosty - superego świat archetypów odkrywam we śnie działka i słońce, a teraz praca nie jestem inny jest nadal we mnie to miejsce skąd się wywodzę gdzie zobaczyłem się po raz pierwszy Tymczasem gniję w pracy. Odpocznij za mnie.
  25. @Jacek_Suchowicz Piękny wiersz napisałeś Jacku. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. nie trzeba interpretacji słowa wrzucane do studni pływają po powierzchni metr wody dzieli od dna wystarczy by nie zatonąć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...