-
Postów
317 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Proszalny
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
-
Wiersz, który przypomniał sobie tytuł
Proszalny odpowiedział(a) na Mitylene utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Fale tańczyły w blasku, a kiedy nadeszło lato zrzuciły sukienki. Pozdrawiam :) -
Gdzie rdzewieją miecze: 60. Las nad morzem
Proszalny odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
rosną na palach ciernie ludzie nie cierpią za grzechy ciało i krew płynie jak wino pan mórz z uciętą głową niczego nie widzi błądzi pośród węgorzy Pozdrawiam Łukaszu. Bardzo lubię Twoją opowieść. -
Podaję mu dłoń... /Parasole podwodne
Proszalny odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Twój wiersz ma lekkość ptasich piór i kolor żonkili - "jaskry z bibułki meduz" mnie rozbroiły. -
w pałacach lata witraże cienia i trzcin płynę kajakiem Pozdrawiam :)
-
emocje to nie tylko ...
Proszalny odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Po przeczytaniu wiersza naszło mnie kilka refleksji... A jednak dobrze, że jest miejsce, gdzie możemy dać upust emocjom. Anonimowi, tworzymy siebie na podobieństwo, które nosimy w sercu. To niebywały komfort móc swoje "życie", skasować jednym kliknięciem. A kiedy wrócimy do siebie, znajdziemy tą samą ciszę, z której wyszliśmy. Oba te światy są prawdziwe. Kłamstwo miesza się z prawdą, a my zagubieni od zawsze, plączemy nowe węzły. Ktoś kiedyś powiedział: tak niech będzie tak, nie - nie... dziś mówię tak, a jutro inaczej. Nie jestem kaprysem losu, lecz własną fantazją. Słonecznego dnia :) -
kwiecień 1940
Proszalny odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wspaniały, refleksyjny wiersz. Brzozy z korzeniami w mundurach zostaną ze mną na długo, i chociaż mówisz o ludziach - myślę o zwierzętach. Dla nich nadal trwa wojna. Nie mają imion i grobów, zupełnie jakby nie istniały. A jednak łzy w oczach umierającej sarny, mówią inaczej. Znikają drewniane krzyże, pamięć gubi się w lesie. Wciąż słychać strzały mierzone w komorę - kula rozrywa serce. Nadal lubimy zabijać, żeby zachować pozory, nazywamy śmierć sarny dbałością o stado -selekcją. -
@andrew "Sukienka wisząca na krześle" - sensualny obraz bliskości. Kobieta obok to tęsknota za delikatnością. Dziękuję Andrew. Podoba mi się to, co napisałeś. @Jacek_Suchowicz noc w prosektorium nauka anatomii trwa po omacku @Nata_Kruk Jeśli chodzi o grafikę - w Nano Banana jest fajne to, że ona tylko rysuje, a ty tworzysz. Mówisz programowi, co widzisz, a co chciałbyś zmienić. Małe okręty to krwinki, atomy, z nich jesteśmy stworzeni - tak myślę, ale każdy ma swój obraz, czym są te łajby. Uczę się w bólach. Chyba to rzucę :) @FaLcorN Nie ma ambicji na dalekie podróże. Wystarczy mi zagubiona stacyjka w środku lasu. Dziękuję. @Łukasz Jurczyk Małe układy stwarzają świat, który nie dąży do wielkości. Wystarczy dotyk, czułe słowo, by życie nabrało wartości. @Berenika97 "Kocham cię, kochanie moje" - tyle wystarczy, ale dla własnej rozrywki postanowiłem, powiedzieć więcej. "Metafizyka dzieje się pod skórą" - doskonałe. Wiem, że mamy inne zdanie na ten temat... Niebo jest metaforą przestrzeni ukrytej w nas, odnajdujemy w niej Boga. * Dziękuję za wspaniałe komentarze. Pozdrawiam serdecznie :)
-
@Nata_Kruk Ha, ha - cały :) A ja myślałem, że jesteś "cała". Super :)) Dzięki :) @Berenika97 "Cały jestem zbudowany z ran" - tak mówił poeta. Pomiędzy ranami płyną czerwcowe deszcze, gwałtowne i ciepłe ulewy, jak oczyszczenie. Wiosna nie jest odnową, nie ma narodzin i śmierci - jest tylko brzoza. Trwanie.
-
Wesołych Świąt
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Pogańskie święto wiosny - światło pokonało ciemność. Raduje się przyroda, nawet przemoczony pies wydaje się szczęśliwy. Z tym "psem" Marcowy Zając trochę przesadził. Ale on lubi takie przegięcia :) Mi także się podoba Alicjo :) -
@Berenika97 Podróż do innych światów jest smutna, bo podążając za pragnieniami, zostawiamy za sobą to, co dotychczas było najbliższe: rzeczy i ludzi, którzy stracili wartość. Jest także inna podróż w jedną stronę - kiedy nie chcemy zmienić drogi, nie szukamy nowych światów. Tak jest w filmie "Pociąg" z Niemczykiem. Przypomniała mi się piosenka Anny Marii Jopek "Droga na południe". "Nie ma innej drogi na południe. Poza tym się nie spieszę, a lotu boję się. Czemu myśli Pan, że jestem smutna, próbuje mnie pocieszyć? Oboje wiemy, że w jedną stronę mamy bilet. Powrót nie wchodzi w grę. I pragniemy choć przez chwilę o tym zapomnieć. A więc zanim nasza podróż się zakończy na niewiadomej stacji, niech Pan pociesza mnie..." Często uciekam w ciszę, żeby poskładać się od nowa.
-
@Jacek_Suchowicz Śmierć, jak narodziny, nie pozostanie w pamięci. Co było, nadal będzie - nie zamilkną wrony. @Nata_Kruk Kosy śpiewają wcześnie rano, albo wieczorem. Konkurują z drozdem, ale nie mają szans. Drozd to wybitny śpiewak. @Konrad Koper 6/10 to nie jest zły wynik ;) @wierszyki Polikarp pragnął wiedzy - nie wiedział, że jest ukryta w śpiewie. Kosy ścinające trawy, śpiewają jak ptaki. * Pozdrawiam i dziękuję za komentarze. Sprawiły mi dużo radości.
-
@hollow man A chciałem coś jeszcze wrzucić do prozy, ale się wstrzymam. Wolę nie ryzykować ;)
-
@hollow man Rzeczywiście film. Pamiętam z niego, jak umierający Olgierd biegnie przez młody, brzozowy las. Wstrząsająca scena. Skojarzenie przypadkowe, ale na miejscu. Inspiracją były brzozy.
-
@hollow man Dopiero się uczę. Postaram unikać dopełniaczy. Dzięki za rezonującą poradę. Wesołych nocy i dni.
-
krążenie ma początek w nagich ramionach budzących wspólnotę z przejrzystością świtu oczy barwią powietrze pyłem wspólnego oddechu w południe znikamy na anatomii uczuć cienie to jedna z części ciała prowadzą do ciemności zmierzch po omacku wzmożony puls nocy ma szminkę na ustach czerwień martwego słońca liczymy obroty ziemi tętno pod skórą serdeczna krew małych okrętów grafika: Nano Banana 2
- 9 odpowiedzi
-
10
-
pomiędzy pęknięciami kory są szerokie rany ślady piorunów okresy pory suchej to małe kanały nerwów którymi płyną czerwcowe deszcze wiosna to ślad symbolizujący serce wydrapane czyimś nożem na przekór śmierci
-
wiosenny wieczór oddala mnie od śmierci śpiewają kosy
-
@hollow man Chciałbym być Barabaszem z Twojego wiersza. Opisałeś go, jakbyś nosił w sercu. Wiele znajomych uczuć.
-
@hollow man Zamieściłem w tym dziale jako miniaturę poetycką - "Krótka forma? Ten dział to idealne miejsce!". Myślę, że tekst mógłby pretendować do miana zaklęcia. Skoro wyciszył i znikłeś chociaż na chwilę, oznacza, że działa. Mi także podoba się ta muzyka. Pozdrawiam.
-
Domyśliłem się po tekście wiersza. Bardzo przejrzyście to wyłożyłeś. Miałem na myśli mamę z nieba.
-
Wesołych Świąt
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Wesoły wygłup Satyra z życzeniami kobiety, śpiewu i wina. Wesołych Łukaszu :) @hania kluseczka Moje Lambo zmieniłem na limbo i trwam w stanie zawieszenia, zamiast mknąć autostradami życia. Jak tylko naprawię wóz pojadę do fryzjera po balsam, który nada miękkości wewnętrznym głosom. Będę szczęśliwy :) -
Mateusz na górze
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz od strony tamtej ciekawsza ta więc zanim odjadę chciałbym poznać wniosek jest taki: nie jestem pewien tego co mówią ludzie czasami gadam trochę za dużo prawda jest milczeniem -
@Nata_Kruk Wraz z kotem jesteśmy zachwyceni.
-
Pierwsze zniknęły sny, to było tak, jakby noc przestała nakręcać porcelanową pozytywkę. Przyczynę zniknięcia od dawna zapisywano starannie w zakamarkach domu. Słowa, używane dotąd jako ozdobniki, zaczęły ciążyć. Ta noc jest pozbawiona słów, ostatnim wysiłkiem znajduję ich resztki. Istnieją krainy, z których się nie wraca – są na wyciągnięcie ręki, tuż obok. Przejścia poprzez kolejne z nich rozpoznaję po zmianie upływu czasu. Migotanie kurzu w świetle padającym z okna jest bramą do jednego z tych światów. Innymi bramami są stare meble, metalowe furty zdziczałych ogrodów, drzewa rosnące na uroczyskach. Kluczem jest skupienie woli, pragnienie odmiany. Pragnienie to podróż w jedną stronę i nigdy nie wrócimy do tego, co zostawiliśmy za sobą. Możemy tylko przemierzać kolejne krainy lub zostać w jednej z nich. Znajduję się teraz w miejscu, z którego znikły sny. Jutro poszukam innego przejścia. Nikt mnie nie znajdzie.
-
Święta wycięte z życiorysu. Fragment boskiego planu. Chciałbym tak myśleć – poczuć szczęściarzem, losem wygranym na loterii. O raju, chłopie, ale pięknie... Za płotem przemoczony pies szczeka, że czuje się jak w niebie. Na czterech łapach śle życzenia: abyście mieli mokrą sierść. Gdy pada wiosną deszcz, kraszanki lecą z nieba. Niebo ma błękit w oczach. A może to moje błękitne? To byłaby zamiana miejsc. Poczułem bliskość ludzi. Odmieniam kilka szczęść przypadki i rozmowy. Ludzie są dziwni jak ten dzień, gdy jaja lecą na głowę: dlaczego przemoczony pies, bez jaj jest nieszczęśliwy? grafika: Nano Banana 2
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13