-
Postów
301 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Proszalny
-
@Magdalena zboże na chleb rośnie w Ukrainie pomimo ciemności
-
@Magdalena Nie chwalcie ducha przed zachodem słońca ona nadal śpi budzi się wieczorem
-
@Magdalena gdy pokój jest pokojem przestaję być podróżnym staję się niepokojem
-
panie ty nie grzmisz na co dałeś mi uszy skoro nie słyszę :)
-
Cenna myśl, tylko widzę ją inaczej... celebrujemy słowa na czyny nie starcza czasu
-
@Berenika97 poezja chodzi szukając ukrytego to co widzialne jest zapisane prozą
-
Piękny wiersz. Ale tu masz chyba literówkę. Tym razem przeczytałem dokładnie, zamiast rzucać okiem ;) Jak zawsze serdecznie...
-
Wielka walka małej Niki cz. 2
Proszalny odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Znam kilku psychologów i psycholożek. Ich dzieci to kompletna porażka. Na pewno nie dotyczy to całego "psycho-gatunku", ale nie ufam psychologom. Kiedyś było tak, że dzieci z wyobraźnią stanowiły dla szkoły problem. Dzisiaj, zwłaszcza w tych płatnych i z ambicjami, takie dzieci to skarb. Nika zapewne cierpiała, słysząc brutalne słowa – pierwszy "zimny prysznic", jaki zafundowało jej życie. Życie nie jest usłane różami, ale tak jak Róża Małego Księcia jest piękne i wyjątkowe, jeśli poświęcimy mu czas potrzebny na zrozumienie. Pozdrawiam małą i dużą Nikę. Niech nadal będą ze sobą razem. Utrata wspomnień z dzieciństwa jest zapomnieniem siebie. Dziękuję Bereniko, za tą opowieść. Jest jak posłowie do książki z baśniami, trzymanej w rękach dziecka siedzącego w poczekalni. Poczekalnia jest oczywiście metaforą. Opowiadanie jest życiem. -
@Magdalena Dziękuję. Zmylił Cię zapis. To coś jest wierszem ;) Przedział sypialny, dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba, nikomu niepotrzebny w dalszej podróży. Niech cisza nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas przerywa swój bieg – bije dziesiątą.
-
Trzy wiersze przeciwko aborcji napisane w jeden wieczór
Proszalny odpowiedział(a) na Kamil Olszówka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium. Pozdrawiam serdecznie. -
Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą. Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt. Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem. grafika: mój dom
-
Chwila zawieszenia pomiędzy światami jest podróżą przez pole maków. Czuć zapach opium. Z daleka szumi Morze Egejskie.
-
teraz ma sztuczne myśli sztuczne uśmiechy tylko ból jest nadal prawdziwy
-
Liryczna linia 64
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Skok ruchem konika szachowego. Opis chaosu w głowie peela – obraz świętej katastrofy. Skłonności do mistyki mieszają się ze strzępami wiadomości z drzewa dobrego i złego. Na szczęście droga jest krótka, bo zacząłby walczyć z mityczną bestią. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa. Podziwiam Twoje wiersze, dlatego cieszy mnie przychylny komentarz. @Jacek_Suchowicz Wysłałem ten wiersz dziś Berenice Zastanawiałem się czy świnia nie odstraszy Jak widać ma moc przyciągania Głodnemu bekon na myśli @Berenika97 Rzeczywiście, nie zauważyłem tego, ale masz rację. Alienacja kwitnie i nie dziwię się, że koło peela nie ma ludzi. Są świnie ;). A mówiąc serio – to cenne spostrzeżenie. Mówiłem niedawno, że mam kłopoty z dialogami, bo nie ma we mnie ludzi. Fragmenty wiersza to przyczynek do socjopatii. Twarz w oknie, a obok siedzi Szymon z Cyreny. Dlaczego on? Przypadkowy przechodzień, który pomógł Jezusowi nieść krzyż. Zapewne bohater wiersza także potrzebował pomocy – to jedna z interpretacji. Ukryte dno, czyli podświadomość dyktująca słowa. Jest także inna myśl: to nie bohater, ale ja wołam o pomoc. Nie wiem, zbyt dużo niewiadomych. Mistyczne wzloty i upadki. Lubię to. @tetu Twój wiersz jest wierszem, mój heksagramem i nie nadaje się do tomiku poezji. Ale gdyby tam znalazł się obok "Ciebie", to byłbym bardzo zadowolony. Pisząc, natrudziłem się co niemiara i mam zamiar na przyszłość unikać takich eksperymentów. Nie pytaj mnie, o czym to jest, bo nie wiem. Wszystko, co piszę, dyktuje mi intuicja. Później siedzę, poprawiam myśli, próbuję odnaleźć sens i ukryć go w dwuznacznościach. Jestem kiepskim poetą. Chciałbym kiedyś napisać wiersz, który będzie miał zapach deszczu. Słychać w nim będzie toczące się koła i głosy ludzi – niekoniecznie szczęśliwych, rozmawiających ze sobą tak, jakby nie wiedzieli, że są aktorami – stworzeni w czyjejś wyobraźni. Puenty nie ma. Linia 64 to flirt z poezją komunikacji... Heksagram 64 - przystanek przed finałem. @iwonaroma Czytałem i bardzo mi się podobał. Jest przytulny jak autobusowy przystanek, jak dwoje ludzi pod nim, a wokół ocean deszczu. ___________ Dziękuję za komentarze. Jesteście niesamowici! -
To się nazywa koincydencja. Nad moim autobusowym wierszem pracuję od dwu dni. Wklejam, czytam inne wiersze. Widzę inny autobus. A może to indukcja? Twój wiersz jest bliżej życia, a może mężczyzny :) Mój, jak zwykle cierpi na emfazę. Lubię zapach deszczu.
-
poeci kreślą heksagramy obrazy świętej katastrofy językiem szukają pęknięć wspólnoty znaków po plamach atramentu na falach krótkich odbieram mannę z nieba uniesień niczym szymon z cyreny drogą zbawienia jedźmy nikt nie woła ty świnio strofuję emocje do spółki z ograniczoną wyobraźnią pamięć pokoleń usb odtwarza słowa szczęść przyczyny krótka jest droga nie kocham jej wcale twarz w szybie autobusu jak obraz od płótna oddziela zachłanność przestrzeni na pętli wzmożona uwaga heksagram sześćdziesiąt cztery przystanek i koniec flirtu spotkania trzeciego stopnia z poezją komunikacji miejskiej grafika: Nano Banana 2
-
@Gosława Sen i jawa nie różnią się od siebie. Śnimy także w dzień. Tylko wydaje się, że jest inaczej.
-
@KOBIETA Tekst jest mój, a obraz Nano Banana 2 - to program graficzny w Gemini od Googla. Wklejasz swój tekst i dopisujesz - stwórz obraz do tekstu. Przy pomocy kolejnych komend możesz zmieniać ten obraz. Np: usuń to, dodaj tamto, zmień kolory itd. Dziękuję i pozdrawiam ;)
-
@viola arvensis cieszę się, że płyną. Lubię pływać :) Dziękuję.
-
Na pewno zmieniłbym drugi wers. "Nad moją twarzą" jest zbyt potoczne. Wystarczy, że w pierwszym wersie jest "pochylasz się", trzeba to czymś złamać. Ale to moje zdanie. gdy pochylasz się noc kadruje twarz fale włosów w stopklatkach
-
poezja ma rytm serca na dwa ubogie słowa tak tak nie nie na poetyckim niebie za dużo księżyca za dużo słońca za mało słowa księży cyc kim mógłby być słoń w tonacji ce tak tak nie nie dwa tak-ty nie-ba Użyte środki: metafora, geminacja, anafora, defragmentacja, paronomazja.
-
wciąż wieszają Jezusa
Proszalny odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie cenię Osho. Na przykład ten cytat z Osho: „Jeśli kochasz kwiat, nie zrywaj go. Bo jeśli go zerwiesz, on umrze i przestanie być tym, co kochasz. Jeśli więc kochasz kwiat, pozwól mu być. Miłość nie polega na posiadaniu. Miłość polega na docenianiu.” Jest dla mnie takim Anthony de Mello duchowości. Bla, bla, bla... Wielkie mi objawienie. -
Wielka walka małej Niki cz. 1
Proszalny odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Berenika97 Ulubioną baśnią jest "Królowa Śniegu". Historia Gerdy, która ratowała Kaja, bo wpadł mu do oka okruch diabelskiego lustra i to, co piękne, było brzydkim – to akurat Szekspir. Uniwersalna historia. Ja jestem Kajem, a moja ukochana Gerdą. -
wciąż wieszają Jezusa
Proszalny odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Żartowałem :) Osho był radosny, zapewne doceniłby żart. Tekst miałem w szufladzie. Ne wiem skąd pochodzi. -
Wielka walka małej Niki cz. 1
Proszalny odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Opowiadanie na mnie podziałało. Zdania biegną płynnie i nie ma miejsca na pauzę. Czytając, czułem smutek, wietrzyłem katastrofę. Zapewne ona nastąpi, bo dobre opowiadanie powinno mieć moment szoku – katharsis, po którym czytelnik buduje świat od nowa. Prowadzi go mała dziewczynka, Nika – zgubiona część wrażliwości. Cieszę się, że to pierwszy odcinek. Jest mi bardzo miło, że opisujesz wspomnienie dzieciństwa. Wolę baśnie niż dorosłą literaturę. Pewnie dlatego, że nadal jestem dzieckiem. Podziwiam Nikę za to, że wyraziła własne zdanie. Ja byłem zastraszonym baranem i na pewno odłożyłbym książkę. Nika zdobyła me serce. Wraz z kotem jesteśmy zachwyceni :) Ocena wdłg skali: ciekawe, ładne, piękne, wraz z kotem jesteśmy...