Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    5 163
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @KOBIETAOstatnio śnią mi się jakieś koszmary, że ludzie dziczeją i zjadają się nawzajem.
  2. @KOBIETAOby były piękny i się sprawdzały. :)))
  3. @KOBIETA Urzeka mnie sposób, w jaki łączysz fizykę z intymnością - ta metafora zakrzywionej czasoprzestrzeni jako przestrzeni uczuć jest niezwykle oryginalna. " Policzek wybrzmiewa iluzją pocałunku" przez załamanie światła - to przepiękny obraz tego, jak czasem rzeczywistość zmienia się w mirażę, jak bliskość może być pozorna. Lubię fizykę jako naukę - wiersz bardzo do mnie trafia. Wysłałam Ci pocztą sny przez zakrzywione linie wszechświata. Nie ma adresu zwrotnego dla duchów uwięzionych w kuli, jest tylko biała koperta ciszy i stempel - "nieodpisano".
  4. @andrewBardzo dziękuję! Piękny komentarz! :) @Robert Witold GorzkowskiBardzo dziękuję! Dokładnie tak. :) @AmberŚlicznie dziękuję! Oryginalnie skomentowałaś, ale mi się podoba. :) @GerberBardzo dziękuję! Komentarz jak wiersz - piękny! @Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję! Jestem zachwycona, że Ci się podobał. Pozdrawiam. :) @KOBIETA@Rafał HilleSerdecznie dziękuję! :)
  5. @Robert Witold Gorzkowski To głęboki, osobisty wiersz o dwóch kontrastujących stanach ducha. Stworzyłeś poruszający portret wewnętrznej przemiany – tego, jak z harmonii i ciekawości świata można przejść w izolację i wypalenie. Ta symetria między "Sama" i "Sam" jest szczególnie mocna – jak lustro, które odbija to samo życie, ale widziane przez całkowicie odmienne emocje. Nie ukrywasz pustki, zobojętnienia, tego uczucia "za życia umarły". Pokazujesz nie tylko światło, ale i mrok własnego doświadczenia. Niezwykły jest ten szczegół z kapliczką – w pierwszej części "szczęście wystrzeliło", w drugiej "nikt go nie zauważył". To może najsmutniejszy moment wiersza – ta sama rzeczywistość, ale całkowicie niedostrzegalna dla kogoś, kto stracił zdolność widzenia. Pięknie Robercie!
  6. @MigrenaSerdecznie dziękuję! :))
  7. @violettaBardzo dziękuję! Czy aby na pewno?
  8. @Simon TracyPrzeczytałam, ale pozwól, że tym razem nie podzielę się swoimi myślami. Serdecznie pozdrawiam.
  9. @Wędrowiec.1984 To piękny wiersz o twórczym niepokoju. Uderza mnie w tym wierszu autentyczność – ten moment, gdy przyłapujesz sam siebie na szukaniu natchnienia w chaosie wrażeń, a potem z ironią stwierdzasz „nie będzie poetycko". A przecież właśnie powstał wiersz i to piękny. To paradoks twórczy. Końcówka jest dla mnie kluczowa – to deklaracja wiary w wyobraźnię jako kompas w chaosie. „Zmysły się nie pogubią" brzmi jak ciche zapewnienie samemu sobie, że warto próbować, nawet gdy „ciemno, prawdę mówiąc". Pisanie w formie sonetu dodaje tu ironii – piszesz o braku poezji w jednej z najbardziej klasycznych form poetyckich. No i jak tu się nie zachwycać. :))) Pozdrawiam,
  10. @Wędrowiec.1984Bardzo dziękuję! Ogromnie cenię Twoją poezję, dlatego taka pochwała z Twoich ust jest bezcenna. @Marek.zak1Bardzo dziękuję! Wiesz, jak lubię Twoje komentarze! :)))) @Andrzej_WojnowskiBardzo dziękuję! Cudnie oczytałeś moje słowa w tym wierszu. Pozdrawiam. :) @infelia@Simon TracySerdecznie Wam dziękuję! :)))
  11. @huzarcŚwietnie! :)))
  12. @Andrzej_Wojnowski Rozumiem to. Niektóre słowa potrzebują czasu i dystansu, żeby w ogóle mogły zaistnieć. Dobrze, że piszesz — te niewypowiedziane "wtedy" zasługują na wypowiedzenie "teraz". Pozdrawiam.
  13. @huzarcBardzo dziękuję, miał być właśnie taki intymny i erotyczny. :)))
  14. @Robert Witold GorzkowskiPewnie o cenzurę, bo też nie mogę tego wiersza znaleźć. Wcześniej przeczytałam - nic w nim obraźliwego nie ma.
  15. @Leszczym Rozumiem i szanuję Twoje podejście. Faktycznie, kategorie dobra i zła mogą być zbyt upraszczające, zwłaszcza gdy mówimy o sztuce i ludziach tworzących. Poezja to rzeczywiście rzemiosło i przestrzeń artystyczna - zgadzam się, że ma swój duchowy wymiar, ale nie musi być uwięziona w jednoznacznych ocenach moralnych. I świetnie, że jesteś coraz bardziej odporny na urazy - to cenna właściwość :) Dzięki za wyjaśnienie swojej perspektywy. Serdecznie pozdrawiam.
  16. Jak rozżarzony przypływ, unosi się we mnie i opada fala tęskniąca nieustannie za jednym brzegiem. Jestem wydmą — podatną na każdy szmer morza, które oplata mnie coraz ciaśniej, chcąc nauczyć się mojego rytmu. Pragnę trwać w zatoce, gdzie woda wzbiera coraz odważniej, ze świadomym celem - by zatapiać to miejsce, które otwiera się dla niej - wciąż i od nowa.
  17. @andrew Wiersz ma w sobie coś z codziennej egzystencji (autobus, chodnik, zegarek) i jednocześnie z metafizycznego niepokoju. Lubię tę mieszankę konkretności i mglistości. Pozdrawiam :)
  18. @Maciek.JNiezła litania chorób - świetnie podana. W sam raz dla hipohondryka. :)) Pozdrawiam.
  19. @Amber To subtelny wiersz o byciu obserwatorem, a nie uczestnikiem podróży. Szczególny jest moment, kiedy świadomie wybieramy "nieruch", gdy inni się przemieszczają. Końcówka jest piękna – ten smok pary, który rozpuszcza kontury. Delikatne przejście między jawą a snem, gdzie wszystko – i pociągi, i decyzja o pozostaniu – staje się mgliste i obojętne. Jest w tym wierszu coś z malarstwa impresjonistycznego - rozmyte światła, dźwięki, granice. I głęboka akceptacja własnego miejsca w świecie, które nieustannie się porusza dookoła nas.
  20. @Andrzej_Wojnowski Niewypowiedziane słowa z czasem stają się ciężarem. A niepodjęte decyzje potrafią przez lata szeptać w uszach. Napisałeś o niemożności mówienia... w pięknie sformułowanych wersach. Piękny, smutny wiersz.
  21. @infelia Zderzenie wielkomiejskich marzeń z wiejską rzeczywistością. Współczesna wersja "Placówki". :)
  22. @Deonix_Bardzo dziękuję! Masz rację! Rzeczywiście motyw jest bardzo podobny - i jak tu nie kochać baśnie! Pozdrawiam! @Leszczym@huzarcSerdecznie dziekuję! :)
  23. @Leszczym Rozumiem - jesteś zbyt szczery, żeby być złym, ale zbyt złośliwy, żeby być całkiem dobrym. To takie limbo ludzi, którzy chcieliby namieszać, ale potem czują się nieswojo i piszą o tym esej. Ale poważnie - wiesz, że ja często bawię się pod Twoimi tekstami, mam nadzieję, że niczym Cię nie uraziłam.
  24. @Corleone 11Znając Twoje eksperymenty na czytelnikach, domyśliłam sie tego. :))) Poradziłam też, ale nie ukrywam, nie byłam tym zachwycona. :)) Mam opinię "konserwatystki", więc czegóż możesz się po mnie spodziewać. :))) Pozdrawiam.
  25. @Migrena Dziękuję z całego serca! Twoje słowa same w sobie są medytacją nad tym tekstem. To niezwykłe uczucie, kiedy nie tylko czytasz, ale naprawdę widzisz intencje i warstwy ukryte w wierszu. Jestem głęboko wzruszona. @MIROSŁAW C. Ogromnie dziękuję! To, że czujesz ten zgrzyt, tę surowość – to znaczy, że coś zadziałało. I to jest najważniejsze. @andrew Dziękuję za te słowa. Rozumiem to zmęczenie – czasem autentyczność kosztuje więcej, niż się spodziewaliśmy. A powrót do siebie? To też forma odwagi. @ChristinePięknie dziękuję! Pozdrawiam. :) @Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję! Piękne słowa - pozdrawiam. @AmberBardzo dziękuję! Tak, odpowiedzialność przede wszystkim za siebie. :) Pozdrawiam. @Rafael MariusJak najbardziej, może pomóc odmienić życie. Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. @iwonaromaŚlicznie dziękuję! Pozdrawiam. @KOBIETA@Simon Tracy@WakssSerdecznie dziękuję! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...