Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 770
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    155

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @iwonaroma Zależy kto rzuca i czy celnie. :) Słowo jest niczym - i wszystkim zarazem, to Ty decydujesz, czy staje się głazem.
  2. @Migrena To bardzo mocny, drapieżny i niezwykle zmysłowy wiersz. Winda odgrywa tu rolę najważniejszą - to kapsuła odcięta od świata zewnętrznego. Zwykle jest to miejsce krępującej ciszy ("lustra powielają milczenie"), gdzie obcy ludzie unikają kontaktu wzrokowego. Wiersz łamie tę społeczną konwencję. Winda staje się tu "amboną świata", mikrokosmosem zawieszonym między piętrami ("zewnątrz nie istnieje"). Bohaterowie są zamknięci w puszce, co potęguje napięcie niczym w szybkowarze, doprowadzając do nieuniknionej eksplozji fizyczności. Erotyzm jest brutalny, bezwarunkowy i pierwotny. Ciało nie pyta o zgodę umysłu - pożądanie jest tu pokazane jako siła starsza niż cywilizacja ("starszy niż język"), która zrównuje dwoje obcych sobie ludzi do poziomu czystej, czującej tkanki. Świetny tekst - jak zawsze u Ciebie! Nagły wybuch namiętności okazuje się jedynym sposobem na poczucie, że się żyje. Przeczytałam jednym tchem,
  3. @huzarc Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) @Migrena Bardzo dziękuję! Twoje słowa to poezja - o lodzie, który chce pękać, o tajemnicach, napięciu i o czasie robiącym krok w bok.Czytasz tak, że odnajdujesz puls pod pulsem. Twoje słowa są jak echo, które odsłania to, co w wierszu czekało. Serdecznie pozdrawiam. :)) @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! "Oprawiona w zachwyt i zawieszona na oku" - piękniej się nie da. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak Bardzo dziękuję! Dokładnie o tym - obietnica jest pełniejsza niż spełnienie. Przedwiośnie i obietnica trwa, dopóki nie nadejdzie wiosna. Pozdrawiam serdecznie :) @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) "Pij, póki słodkie" - przedwiośnie przeminie, ale smak zostanie. :) Ułuda czy nie ułuda . Przedwiośnie ma najlepszy marketing. Piję na zdrowie :) @Wochen @Czarek Płatak Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam. :)
  4. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  5. Berenika97

    muzycznie

    @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  6. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  7. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  8. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Pozdrawiam serdecznie.
  9. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Pozdrawiam serdecznie.
  10. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Pozdrawiam serdecznie.
  11. @Intersubiektywny Fajną fraszkę napisałeś o irytujących grach. Niektórzy młodzi myślą, że też mają więcej niż jedno życie. :) Na zielonej łące stoję sama w trawie. SZAST, PRAST, ŁUP, BRZDĘK Myślałam, że nic nie zrobi mi ten dźwięk. Myślałam, że brudne zające to tylko sen, Że obudzę się po nim znów - i będzie to bezcenny dzień.
  12. @Omagamoga Zgadzam się z komentarzem @vioara stelelor. Dorzucę tylko, że te wielkie litery są jak akt wiary - każde słowo ma wagę przysięgi. Przypomnienie, że w świecie, gdzie słowa się dewaluują, powinniśmy wrócić do ich sakralnego wymiaru. Słowo dane jako zobowiązanie, nie jako nic nieznaczący dźwięk.
  13. @amo71 Ten wiersz pokazuje, że poezję można znaleźć w blasze falistej, w popiele, w krzesłach przesuwanych za ścianą. Język jest tu szorstki, dotykowy, betonowy - ale przez to tym bardziej przeszywający. Dla mnie najważniejszy wers - "czas teraźniejszy nie mówi żyj mówi patrz". I nagle "staje się widoczne że świat nie składa się z rzeczy , tylko uderzeń oddechów pęknięć chwil które nie nadążają za nami". To moment, w którym wiersz przestaje opisywać i zaczyna być tym, o czym mówi. Koniec - "dzień ostrzy zęby o nasze kości" - brzmi jak diagnoza. Świetny tekst!
  14. @Toyer Przecinki, kropki, myślniki jako metafora życia w społeczeństwie - świetny pomysł. "Nie będąc zdaniem podyktowanym" to manifest. "Łatwo jest umżeć niegramatycznie" - to zdanie zostaje. Cały wiersz o tym, że życie poza szablonem wymaga heroizmu, a nie tylko buntu.
  15. @aniat. Te "nie chciałem" na końcu... Cała kruchość relacji .... Piękny wiersz.
  16. @michal_stefan Miłość jako kamień, nie skrzydła. Wiosna wokół, a w środku - wybór samotności.
  17. @andrew Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :) Dziękuję za te słowa - pierwsze spojrzenie czytelnika budzi nadzieję, że wiersz żyje. @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. A może właśnie w tym cała prawda marca - obiecuje, nie dotrzymuje, i znów - obiecuje. @[email protected] Dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. Dziękuję za to wspomnienie. Wiersz szukał właśnie tego - kogoś, kto zna dźwięk pękającego lodu. :)
  18. @[email protected] Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Dotyka sercem - więc w udręce tej miłosnej gęstnieje świat cały.
  19. @andrew Pokazujesz grzech nie jako abstrakcję, ale jako coś bliskiego. Ale jest w tym wierszu nie tylko diagnoza, ale i ratunek - w tym spojrzeniu w niebo, w ufności.
  20. @vioara stelelor Bardzo dziękuję! Cudowny komentarz! Masz rację, ostatnio zgłębiam haiku. :) @Leszczym Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  21. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Cieszę się, że i się spodobał. Serdecznie pozdrawiam. :) @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie.
  22. @Lenore Grey Bardzo dziękuję! Chyba zauroczyłam się Twoimi mini. :) Pozdrawiam.
  23. @Łukasz Jurczyk Posłowie wracają z niczym. Ich dłonie są puste, a odpowiedź ciąży jak ołów: „Dajesz mi to, co moje”. @vioara stelelor Przepraszam, ale "zamiatam" od pierwszego odcinka. A Łukasz jeszcze mnie nie pogonił z tą miotłą. :)
  24. @APM To napięcie między tym, co zamknięte w komputerze, a tym co "drżałoby w dłoni"... Coś się skończyło, nie tylko w miłości, ale i w sposobie, w jaki się nią dzielimy.
  25. Strumienie szemrzą: któż by nie pragnął tego pulsu pod kruchym, pękającym lodem? Ileż obietnic ma w spojrzeniu panna rozkwitła przedwiośniem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...