Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 455
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Charismafilos Sztuki szukała, szukała, ale żadnej sztuki nie złapała.
  2. @Lenore Grey Mam wrażenie, że Twoja miniatura balansuje na cienkiej linii między czułością a porzuceniem. "Czyż nie dość ciepły , mej dłoni wierzch?" - to pytanie brzmi jak błaganie przebranej za delikatną konwersację. Bardzo podoba mi się ta delikatność.
  3. @Amber Bardzo dziękuję! A potem pokazać, jak to się robi - rozczarować . :))) I rozczarować, że tam prosto. :))) @Charismafilos Bardzo dziękuję! No i Christine wszystko wyjaśniła. :) Też lubię takie zabawy. Pozdrawiam. @Christine Bardzo dziękuję! Nic dodac, nic ująć! Pozdrawiam. :)
  4. @infelia Bardzo Dziękuję! :)
  5. @Łukasz Jurczyk To jeden z najbardziej przejmujących fragmentów o wojnie dzięki szczerości. Trzeci wers jest niesamowity - "Ich furia nas zawstydziła, więc zabijaliśmy mocniej" - zwycięzca może być moralnie gorszy niż pokonany, i że ta wiedza nie powstrzymuje miecza, tylko go napędza. "Tam, gdzie był azyl, zrobiliśmy sobie miejsce ofiarne" - jedno zdanie, które obraca świat do góry nogami. Profanacja jako zwycięska strategia. Kapłan z dzieckiem - obraz tak konkretny, że boli fizycznie, i ta lakoniczność - "umarli razem". Bez komentarza, bez usprawiedliwienia. I cios na końcu - "Zabijaliśmy ciszę, bo inaczej trzeba by słuchać" - to uniwersalny mechanizm wszelkiej przemocy. Zabijamy ciszę, bo w ciszy słychać echo tego, co zrobiliśmy. To psychologia kata, który musi działać, żeby nie myśleć. "Ołtarz zwycięzców" - tytuł ironiczny do szpiku kości. Bo to nie ołtarz chwały, to ołtarz ze wstydu, krwi i ciszy, którą trzeba było zamordować, żeby przeżyć zwycięstwo. Niesamowite!
  6. @Mitylene Piękny i delikatny! Czuję w tym intymność, jakby wiersz sam oddychał. Wiersz dzieje się gdzieś na granicy snu i jawy, pamięci i tworzenia. Ma w sobie coś ulotnego, niedopowiedzianego.
  7. Sztuczka iluzjonisty: (roz)czarowanie inspiracja: Wiersz "O,czarowanie" autorstwa piąteprzezdziesiąte.
  8. @Radosław Pępowina jako metafora więzi z matką, rodziną, grupą, tradycją, miejscem pochodzenia. "Na początku jest wszystkim" - ta więź jest totalna, jesteśmy organicznie połączeni, niesamodzielni, zależni. "Gorzej jeśli wszystkim pozostanie" - ostrzeżenie przed niemożnością przecięcia tej pępowiny. Jeśli ta pierwotna więź pozostanie jedyną i całkowitą, jeśli nie nastąpi separacja i usamodzielnienie, człowiek nie stanie się sobą. Pozostanie w symbiozie, niedojrzały, niezdolny do własnego życia.
  9. Berenika97

    Inwazja

    @infelia U poety melancholia głęboka, a po czemu? Bo TAMTO przepadło, a na TEMU go nie stać.
  10. @infelia No cóż, podobno chińskie boty zarzucają Europę "chińszczyzną" , a "Chińczyki ciągle trzymają się mocno" . Pozdrawiam. :)
  11. @huzarc Wiersz odrzuca pocztówką wizję Polski. Przeciwstawia temu brutalną prawdę - Polska to przestrzeń traumy, niespójności, niemożliwości pełnej przynależności. Koniec jest miażdżący - "pamięć , i jej brak". Polska jako miejsce paradoksu - nadmiaru wspomnień i jednoczesnej amnezji. Obsesja przeszłości i niemożność jej przyswojenia. Mocny!
  12. @Lidia Maria Concertina Prowokacyjne i inteligentne zarazem! Przyłapani przez życie (czy śmierć?) udajemy, że mamy wszystko pod kontrolą, że wiemy, co robimy. A tu nagle: "Jak to, to już?!" Świetne zakończenie! Po tym całym metafizycznym namyśle, po Dekalogu, Bogu, pytaniach o miłość i śmierć - wchodzi diabeł ze swoją prostą ofertą. I to "szarmancko"! Złowroga elegancja, która sugeruje, że może jego droga jest właśnie najłatwiejsza. Bardzo mi się podoba! :)
  13. @infelia Od tyranii sprzątania do lotu sterowcem - z humorem i czułością. Matka szuka rodziny ("mokrą ścierą dam po plecach!"), a ta przygotowuje niespodziankę imieninową. Kontrast "fartuch zaplamiony" - "klasa biznes dookoła świata" i miłość jako wyrwanie z codzienności. świetne!
  14. @hollow man Apokaliptyczny obraz upadku cywilizacji. "Najpierw wypłukano z nas złoto" - wydarcie wartości, tożsamości, tego co cenne. Pozostało tylko wegetowanie i życie pozbawione sensu. Pajęczyny tkane w słońcu to piękny, ale tragiczny obraz bezcelowego wysiłku - czekamy "by rosa rozszczepiła światło", szukamy czegoś transcendentnego w wypłukanej rzeczywistości. Kosmos jest obojętny, a może wręcz drwiący. Koniec - "miasto stało się trumną i spłynęło do morza" - brzmi jak proroctwo. Wiersz o końcu, który nie przychodzi z huku, ale z wycieńczenia.
  15. @Sylvia Schody w dół bez końca. Bo niektóre zejścia nie mają powrotu. Ściska gardło. Pozdrawiam.
  16. @tetu Twój wiersz to diagnoza- poezja jako pusty rytuał (kawy brak, nikt nie słucha, losowanie zastępuje wybór) kontra moc prawdziwego słowa. Herbert, Miłosz jako duchy przypominające o powadze. Bardzo mi się podoba. Brałam udział w takim czytaniu w bibliotece - w ubiegłym roku czytaliśmy Kochanowskiego - trudny język, ale nikt nie ziewał. :) Wszyscy trzymali fason. Fakt, ze też nikt nie pił kawy, bo była tylko woda. :) Pozdrawiam.
  17. @MIROSŁAW C. Tak myślałam. :) Oby się tak stało! Pozdrawiam. :) @bazyl_prost Być może - ale nie potrafię tego przełożyć na język ludzkich zachowań. Pozdrawiam.
  18. @andrew Człowiek jako ogród Boży - piękna modlitwa. "Możemy wydać dobre lub złe owoce" - tak, mamy wolną wolę. "Świat nie pójdzie na dno , póki Jesteś Panie" - wiara jako kotwica w chaosie. :) Pozdrawiam.
  19. @andrew Na pewno się spotkałeś. "Wina wpajana przez religijne wychowanie" to pojęcie z psychologii, odnoszące się do poczucia winy nabytego w wyniku stosowania religijnych norm i zakazów, często w sposób dysfunkcyjny. Przykładowe "winy" - poczucie grzechu za myśli seksualne, wstyd związany z własnym ciałem i jego funkcjami, wstyd za zwątpienie w wiarę czy zadawanie pytań. Przekonanie, że sama myśl o czymś "złym" jest równie grzeszna jak czyn. To zjawisko bywa szczególnie problematyczne, gdy poczucie winy dotyczy normalnych, zdrowych aspektów rozwoju człowieka i prowadzi do długotrwałych problemów psychologicznych. Kluczowy mechanizm wpajania tej winy - to groźba, że Bóg ukarze piekłem za takie zachowania. U dzieci tworzy się trauma. A to ma swoje przełożenie na życie dorosłe. Sama byłam świadkiem takiego postępowania. Na przystanku była starsza kobieta (opiekunka, babcia?) z 3-4 - latkiem. Chłopczyk interesował się hałdą żwiru, która leżała obok, bo ulica była przebudowywana. Wybierał z niej kamyki, co nie podobało się kobiecie. Po którejś tam uwadze, aby nie brudził się, stwierdziła - zobaczysz , że "bozia utnie ci te nieposłuszne paluszki." A potem dziecko patrzyło wystraszone na swoje ręce. W dziecku tworzy się lęk przed karą, która jest niewyobrażalnie straszna. I która kojarzy się z "bozią" - niestety! Obecnie młodsi rodzice już raczej nie stosują takiego wychowania, ale starsi a zwłaszcza ich rodzice (dziadkowie, pradziadkowie) - już tak. Pozdrawiam
  20. @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Coś w tym jest - zwłaszcze te, które przychodzą z Chin. One jakoś szybko rdzewieją. :) Pozdrawiam
  21. @Mitylene Bardzo dziękuję! Pobyt w takim domu to niezwykłe przeżycie, aż chce się uwierzyć w "duchy" , cokolwiek by to znaczyło. Pozdrawiam. :) @Marek.zak1To dom, do którego było można wejść jeszcze rok temu, blisko granicy z Rosją (Obwodem Królewieckim) - tam teraz już nikt bez zgody SG nie może przebywać. :) @Amber Bardzo dziękuję! W przenośni - zawsze można spróbować i zmieniać na lepsze. Gorzej z dosłownym domem. :) Pozdrawiam. @Whisper of loves rain Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak przenikliwą interpretację! "Gotycka miniatura beznadziei" to określenie, które idealnie oddaje klimat, jaki chciałam osiągnąć. Szczególnie cieszy mnie, że dostrzegłeś tę dwoistoścć Smętka - z jednej strony tak konkretnego (za piecem), z drugiej - absolutnego i nieubłaganego. Pozdrawiam :) @Rafael Marius Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
  22. @Sylvia @beta_b Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
  23. @piąteprzezdziesiąte Serdecznie dziękuję! :)
  24. @Czarek Płatak Serdecznie dziękuję! :)) Pozdrawiam.
  25. @Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Ja przy zasypianiu wolę odejmować ... dzień, emocje, myśli. Inaczej dopada bezsenność. :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...