-
Postów
8 494 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
186
Treść opublikowana przez Berenika97
-
Wiatr słoneczny
Berenika97 odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lidia Maria Concertina Poruszający obraz egzystencjalnej samotności. Ten "pegaz na postronku" i "brak linii życia" - jakby wszystkie mityczne obietnice zostały uziemione, a człowiek został sam ze swoją trwogą. -
@infelia Świetna kulinarna awantura! Od rajskiego ogrodu przez młyn w Gdańsku po diabły w piecu - a na koniec ci łobuzy wszystko zjedli przed "Smacznego". Wspaniała mieszanka mitologii, klasyki i codzienności! Pozdrawiam. :)
-
@hollow man Właściwie to nie wiem, co napisać, bo mam jakieś zupełnie inne odczucia co do tego wiersza, niż te, które wcześniej przeczytałam w komentarzach. Ale ponieważ często się mylę co Twojej twórczości, to pewnie tym razem będzie to samo. Dla mnie to autoironia - poeta chce być ciepły i prosty, ale wie, że jak to zrobi, przestanie być tym, kim jest. Więc ostatecznie milczy. Można by pójść głębiej, ale czasem najlepsze komentarze to te, które nie próbują wszystkiego wyjaśnić. Pozdrawiam.
-
@andrew Twój wiersz oscyluje między nadzieją a przestrogą, między determinizmem (jesteśmy stworzeni do światła) a wolną wolą (możemy je nie spotkać). Zachęcasz do zatrzymania się i przemyślenia własnej drogi. Pozdrawiam. :)
-
@tie-break Ten wiersz to piękna metafora zaufania i otwartości w miłości. Podmiot liryczny przemawia do ukochanej osoby („kochanie"), uspokajając ją i zachęcając do pokonania lęku. Wiatr przestaje być tu symbolem destrukcji - nie każde doświadczenie musi ranić. To subtelne przesłanie, że miłość nie zawsze jest gwałtowna czy bolesna. Świetna jest druga strofa - „jeśli ufnie zawiesisz dla niego , liście". To obraz dobrowolnego otwarcia się, przygotowania na spotkanie – ale z ufnością, nie z oporem. Liście jako „zielone chimesy" to cudowne połączenie kruchości i gotowości do współbrzmienia. Wiersz ma uspokajający, niemal kołyszący rytm. Bardzo mi się podoba. :)
-
@Papierowy Lis Dziękuję za wsparcie. Mam świadomość co do "specjalistów" - potrafią nieźle zdołować. :) Może spróbuję. :) Pozdrawiam.
-
@Gosława Bardzo dziękuję! To prawda - wiersz jest też tęsknotą za bliskością bez barier. Pozdrawiam serdecznie! :) @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Dziękuję za tę perspektywę. Macierzyństwo - to całkiem nowe odczytanie tego wiersza. I masz rację, że pięknych uczuć nikt nie niszczy. Serdecznie pozdrawiam. :) @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Dziękuję szczególnie za dużego plusa.:) Pozdrawiam serdecznie. :))) @Marcin Tarnowski @Łukasz Wiesław Jasiński @Rafael Marius Serdecznie Panom dziękuję! Pozdrawiam. :)
-
@Czarek Płatak 💚 Dziękuję za serduszko. Oboje życzymy Alicji powodzenia. :) Pozdrawiam serdecznie. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! "Szkło nie rani, dopóki jest całe" - to świetne ujęcie. I to, co piszesz o obustronnym lęku przed sprawdzeniem, co jest po drugiej stronie - ta myśl jest naprawdę trafna. Pozdrawiam. :) @tie-break Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten komentarz. To, co piszesz o nierównowadze relacji i o granicy chroniącej "przed prawdą miłości" - to pokazuje, jak wiele warstw ma ten wiersz. Twoja interpretacja przez pryzmat narcyzmu i pustki jest bardzo trafna i poruszająca. Serdecznie pozdrawiam. @viola arvensis Bardzo dziękuję ! To, co piszesz o szkle monitora jako współczesnej wersji lustra - to świetne odczytanie. Pompowanie ego cudzym idealizowaniem rzeczywiście jest dramatem. Bardzo dziękuję za tę perspektywę. Serdeczności! @Papierowy Lis Bardzo dziękuję! Rymy to nie moja mocna strona, ale doceniam zachętę. Napisałam kilka wierszy z rymami, ale też dostałam opinię - "nie wychodzą ci" :) Może jeszcze spróbuję :) Pozdrawiam ciepło!
-
Lamenty trupów
Berenika97 odpowiedział(a) na Pisarzowiczka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Pisarzowiczka Nawet rozkład nie rozłoży tej relacji - mistrzowsko połączyłaś czarny humor z obserwacją małżeńskich dylematów. Groteska z wdziękiem.:) Pozdrawiam. -
@Marek.zak1 No widzisz - niektóre kobiety nie są skomplikowane. Wystarczy rzucić koło. :)))
-
Nie patrzę w niebo idąc po omacku
Berenika97 odpowiedział(a) na Adam Zębala utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Adam Zębala Mocny, gęsty tekst o zacieraniu się granic między snem a jawą, o próbie ucieczki i niemożności jej dokończenia. Podoba mi się! :) -
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak przemyślaną i głęboką interpretację. To, co piszesz o miłości "doskonałej, bo nigdy niespełnionej" i "napiętej, bo nieprzeżytej naprawdę" - trafia w samo sedno wiersza. Bardzo dziękuję, że poświęciłaś czas na taką analizę. Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1 Dziękuję! Doceniam, że przebrnąłeś przez te kobiece zawiłości :) Może dlatego, że to wiersz oniryczny. :) Zakochanie się w idealnym obrazie kogoś - piękne, ale skazane na porażkę, bo rzeczywistość niszczy ideał. Typowo skomplikowanie :))) Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Lemert Najlepszy jest dla mnie koniec - „ona buty zostawi, a nędzę jej pojmiesz, kiedy pójdziesz w jej ślady". To jedyna droga do zrozumienia - nie patrzenie, nie słuchanie, nie dotykanie z zewnątrz, ale dosłowne wejście w czyjąś sytuację. Buty jako symbol cudzego losu, który trzeba samemu przeżyć. Podoba mi sie! :)
-
(Nie) dla psa kiełbasa
Berenika97 odpowiedział(a) na Papierowy Lis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Papierowy Lis Bolesny tekst o paradoksie nasycenia życiem. Szczególnie porusza mnie ta odwrócona logika głodu - gdzie nadmiar staje się bardziej duszący niż niedostatek. Bardzo trafne jest zestawienie przysłowia o wzrastającym apetycie z doświadczeniem kogoś, kto już się "przejadł" - kto zna smak życia na tyle, że przestał go pragnąć. Ta metafora jedzenia prowadzona konsekwentnie przez cały wiersz działa mocno. Bardzo dobry tekst! -
@huzarc Przepiękna refleksja o tym, jak technologia zmieniła nasz sposób przeżywania czasu. Ten kontrast między ogniskiem a przewijaniem zdjęć w telefonie jest taki prawdziwy. W sumie to jest paradoks - mamy dostęp do każdej chwili z przeszłości, a jednak czujemy się bardziej odcięci od niej niż kiedykolwiek i zostają .. antydepresanty.
-
Rozmowy z ciałem
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew To wzruszający i intymny wiersz o akceptacji siebie i swojego ciała, który łączy codzienność z głębszą refleksją egzystencjalną. Fascynujące jest to - "dojść do ładu z ciałem", jakby ciało było odrębnym bytem, z którym trzeba wynegocjować rozejm. Kompleksy zostawione w domu - piękny obraz. Nie "pokonane" czy "przezwyciężone", tylko po prostu... zostawione. Istnieją nadal, ale na ten jeden dzień, na tę jedną chwilę, można bez nich wyjść. To realistyczna, osiągalna forma akceptacji. Świetny tekst! :) -
@tie-break To głęboki i poruszający wiersz - studium cierpienia, depresji i walce z ciszą emocjonalną. Świetnie budujesz kontrast między porami doby - w dzień wykonujesz ogromny wysiłek by utrzymać pozory normalności. Noc - czas paraliżu, fizycznego bólu i "ubywania". To tutaj dzieje się prawdziwy dramat. Szczególna jest ta "nieprzemakalność" od świata - to opis anhedonii. Cała ta metafora supłów, odśnieżania mostów, spadania - tworzy spójny, przejmujący portret walki z pustką.To smutny, ale piękny wiersz o tęsknocie.
-
Gdy dziś ujrzałem cię.
Berenika97 odpowiedział(a) na Karpan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Karpan Cały wiersz emanuje tęsknotą za kimś, kto wydaje się być poza zasięgiem .... Może kiedyś tam, gdzie ona, gdzie czas nie liczy swoich kroków, odnajdziesz drogę - cienką nić, co prowadzi w Twój jasny świat. -
@Charismafilos Bardzo dziękuję za tę perspektywę. Psychologiczny wymiar - rozszczepienie, unikanie - faktycznie świetnie współgra z tym, o czym pisałam o niemożliwości autentycznego spotkania. To pokazuje, jak wielowarstwowy jest ten wiersz. Pozdrawiam. :) @Lenore Grey Bardzo dziękuję! Udało Ci się w czterech słowach uchwycić cały paradoks tej miłości. :) Pozdrawiam. @bazyl_prost Dziękuję! To co piszesz o lęku, który niszczy miłość, o stresie "że kości pękają" - to bardzo poruszające i odważne odczytanie. Doceniam, że podzieliłeś się tym. @huzarc Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak analityczne odczytanie. Pokazujesz kluczowe napięcia wiersza - między patrzeniem a byciem, erotyką a abstrakcją, doskonałością a niemożliwością. Pozdrawiam. :) @hollow man Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten obraz - wizerunek rozpływający się w stawie po wrzuceniu kamienia idealnie oddaje ulotność tej miłości. Piękne odczytanie wiersza. Piękne porównanie. Pozdrawiam. :) @andrew Bardzo dziękuję! Ta mozaika z wielu "wczoraj" i pytanie o sens jej składania - to kontynuacja myśli o niemożliwości sklejenia tego, co pękło. Poruszające. Pozdrawiam. :) @Annie @infelia @FaLcorN Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :))
-
przychodzę do ciebie przez lustro powoli bez twarzy bo twoje spojrzenie nosi ją za mnie mam na sobie koronki z cienia przylegają jak skóra są coraz cieńsze nie zdejmujesz ich - ścierasz wzrokiem kochasz odbicie ja kocham ciebie w tym szkle gdzie jestem piękniejsza od siebie samej tam nasza miłość napięta do granic doskonała nietykalna jak tafla która nas dzieli sprawdzasz codziennie czy da się już rozbić zapominając że gdy pęknie - zniknę
-
Rozbierz mnie
Berenika97 odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Przejmujący! Każda strofa to kolejny etap rozpad - od intymności przez zdradę po zapomnienie. A jednak w tym "rozbierz mnie" brzmi desperacka potrzeba bycia widzianym, nawet jeśli ma to kosztować wszystko. Świetna konstrukcja - imperatywy budują napięcie. Świetnie się czyta - rytm prowadzi przez kolejne strofy jak lawina, a te powtórzenia "rozbierz", "rozcałuj", "rozchyl" nadają tekstowi hipnotyczną melodię. Płynne i bolesne jednocześnie. Przepiękny! Cudna poezja! Jak dobrze, że jesteś!!! Serdecznie pozdrawiam. :)) -
@Wochen Czuć tę pustkę. Przytulam słowami, skoro zabrakło ich tam, gdzie trzeba. :)
-
erekcjato które wyczerpało wszystkie możliwości
Berenika97 odpowiedział(a) na hania kluseczka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hania kluseczka Niezłe! Wyobraziłam sobie, jak się męczyłaś w tym związku. Ale skoro on zrobił tego "samobója" to może oboje się męczyliście? (oczywiście na potrzeby wiersza) . Pozdrawiam. -
@infelia Ależ po co go używać - wystarczy sobie na niego popatrzyć. :)
-
@Leszczym Kali pisać wiersz o tym, że nie umieć pisać wierszy. Kali być sprytniejszy niż Kali myśleć. :)))