Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 494
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    186

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. List pierwszy Janie, czytam Twój list w chwili, gdy chciałam zatrzasnąć drzwi i powiedzieć - "nie znam takiej miłości" I mieć spokój, jakby miłość mogła skończyć się od jednego zdania. Ale ona nie jest słowem, ani obrazkiem, który można zdjąć za ściany. Wchodzi mi pod skórę, dzieje się we mnie - w życzliwym komentarzu, w przebaczaniu. Dzieje się tam, gdzie nie gaszę światła, i zostaję, mimo niebezpiecznej fali. I nawet wówczas, gdy zamykam drzwi ona i tak czeka na mnie - bez słów. xxx List drugi Janie, dziś wyłączyłam wiadomości w pół słowa. Prezenter krzyczał o "dramatach", których nie przeżył. Wiem już, że nie każdy głos warty jest wysłuchania, a wrzask z ekranu nie daje mi spokojnie odetchnąć - nie chcę jego lęku ani gotowych „prawd”, które kradną ciszę. Uważnie też wybieram, z kim siadam do stołu, bo przy nim dzielę się własnym życiem. W moich słowach i w postrzeganiu świata zostaje ślad ludzi, którym pozwoliłam zostać na dłużej. xxx List trzeci Janie, dziękuję Ci, że poznałeś mnie z Gajusem. Byłam u niego, zastałam go, gdy zapraszał kobietę z dzieckiem, która nie miała gdzie spać. Skinął jej głową: "Na górze jest pokój". A ze mną usiadł przy herbacie. Zostawił wszystkich, którzy za oknem kłócili się o pierwszeństwo. Gdy podniósł kubek , uśmiechnął się lekko - "krzyk słychać z daleka, cichość trzeba zauważyć" - szepnął. Na motywach Listów Św. Jana
  2. @Charismafilos Wieczny spór optymistów z pesymistami.:)
  3. @Whisper of loves rain Nigdy nie myślałam, że instrukcja może być tak poetycka. :) Ten kontrast między technicznym językiem a intymnością - świetny! :)
  4. @huzarc Jest tu surowa prawda o śmierci, która nikogo nie obchodzi. "Nędzne rubieże wielkiego kosmosu"- gorzkie i prawdziwe.
  5. @hollow man Ciekawy tekst. Zbudowałeś tutaj bardzo sugestywny, klaustrofobiczny świat. Szczególnie uderza ten kontrast między organicznością (język ryb, mowa roślin) a chłodną analizą ("policzyli nas co do kwarka"). Fraza o szafie - matce lęków - świetna.!
  6. @lena2_ Taki spokój płynie z tych słów. Obraz rzeki, która "znała sekret przemijania" i nie musi walczyć - to piękna metafora akceptacji.
  7. @Alixx22 Bardzo mocno oddajesz to uczucie wyobcowania pośród ludzi. Szczególnie uderza mnie obraz "mroźnej fali obojętności"- doskonale przedstawiasz paradoks samotności w tłumie.
  8. @infelia Nie tylko ona.:) Napisałam wiersz "Lustro" - tam czekał ktoś inny. :)))
  9. @Simon Tracy To bardzo mroczny i głęboko pesymistyczny utwór. Niezwykle sugestywna wizja "malowania wyobrażonym słowem". Metafora zamku budowanego z najgorszych wspomnień i cegieł szyderstwa robi ogromne wrażenie - jest duszna, szczelna i bardzo plastyczna, mimo deklarowanego braku zdolności plastycznych. Nawiązujesz do mitologii "Cthulhu" - "Strzegą mnie zaklęcia starsze niż byty z Yuggoth" - podkreślasz kosmiczny wymiar samotności. To bardzo bolesny i szczery zapis wyobcowania. Poruszyło mnie zdanie o "idealnym portrecie", który tworzą tylko wiersze - jakby słowa były jedynym miejscem, gdzie naprawdę istniejesz. Bardzo przejmujące. Mocny, bezkompromisowy i świetny tekst. Pozdrawiam.
  10. @CharismafilosBardzo możliwe. Możliwe też, że to piekło nie jest wcale takie odległe. :)
  11. @Charismafilos O ile ona go tam spotka. Bo on - to ciekawa postać.
  12. @infelia Podobno, oby nie było pęknięte. :)))
  13. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Podobno taka jest natura człowieka. Ale z tą złotą rybką - to chciałabym się przekonać osobiście. :))) @Christine Bardzo dziękuję! Już od dłuższego czasu żadnej nie słucham. :))) @Leszczym @Lenore Grey @infelia Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :))
  14. @Radosław To prawda. Czasem najlepszym pocieszeniem jest po prostu obecność i milczenie. Słowa rzucone bez zrozumienia sytuacji mogą rzeczywiście zranić jeszcze bardziej.
  15. @hollow man Poszłam chyba zupełnie inną ścieżką niż zamierzałeś! Ale może w tym właśnie urok -że tekst żyje własnym życiem u każdego czytelnika. Nie zwsze trafiam w intencje autorów :) Pozdrawiam
  16. @Christine Bardzo dziękuję! Poczucie własnej wartości jest bardzo ważne - dla wszystkich. :) @lena2_ Bardzo dziękuję! Cieszę się! Pozdrawiam. :) @Charismafilos Dziękuję za czytanie, ale tym razem Twój komentarz nie jest dla mnie zrozumiały. @Simon Tracy @Łukasz Wiesław Jasiński Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
  17. @infelia Jestem niesamowicie wzruszona. Dziękuję! Czytając go, poczułam się, jakbym patrzyła w lustro, ale takie, które pokazuje to, co mam w środku, a nie tylko na zewnątrz. To najpiękniejszy prezent, jaki mogłam dostać. :) Wiersz jest niezwykłej urody! Pozdrawiam. :)))
  18. @Lemert Samotności poety, który widzi inaczej i nie potrafi tego odwołać. :)
  19. @Waldemar_Talar_Talar Wzruszyłeś mnie. I masz rację - po co czekać z takimi słowami. Pozdrawiam.
  20. @hollow man Ten tekst ma ciekawą strukturę - trzy krótkie fragmenty odpowiadające trzem gwiazdom Pasa Oriona. Jest tu dynamika relacji - od dystansu, przez uważną bliskość aż do rezygnacji czy kapitulacji. To jakby droga od obserwowania przez próbę zrozumienia do ostatecznego przyjęcia nieuchwytności. Jest tu też piękna gra między konkretnym a abstrakcyjnym - gwiazdy są jednocześnie astronomicznymi obiektami i czymś głęboko osobistym, może adresatem uczucia, może wymiarami własnej psychiki. Ciekawe jest to "już" na końcu - brzmi jak moment poddania się, ale też jak akceptacja.
  21. @Radosław Piękne słowa pocieszenia. Czasem trzeba przepłakać, żeby znów zakwitnąć . Ta kolorowa sukienka na końcu... nadzieja, która nie krzyczy, tylko czeka.
  22. Berenika97

    Ad hoc

    @Wiechu J. K. Brzmi jak filozofia fast foodu – nieoczekiwane, ale działa. :) Pozdrawiam.
  23. @andrew Pięknie oddane poczucie zagubienia świata. Pozdrawiam. :)
  24. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! :) A taka zarozumiała, bo natura jej dużo dała. :))
  25. @Natuskaa Ta otchłań przekazywana z pokolenia na pokolenie - mroczne, ale trafne. Metafora schronu działa doskonale. Życie jako ciągłe ukrywanie się. Przejmujący!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...