Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    3 220
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. @Berenika97 Niezwykle esencjonalne, kipiące treścią i nastrojem obrazy. Pięknie napisana historia obecności, wbrew przemijaniu.
  2. @beta_b Wielka tajemnica wieczności, nierozstrzygalna.
  3. @MIROSŁAW C. Mocne, autentyczne zderzenie z bezdomnością, którą można odmieniać na wiele sposobów i na wiele przypadków.
  4. @APM Maszynista jedzie w osobnym, niedostępnym wagonie i nigdy nie słyszy:) Ładnie poprowadzone metafory ludzkiego losu w kolejowej oprawie.
  5. @Radosław Empatia okazuje się czymś bardzo kosztownym, a zarazem wyczerpującym, zużytym, wtórnym. Wiersz lapidarny, ale mocny i głęboki.
  6. Skoro zawsze tak było, to dlaczego teraz ma być inaczej? Algorytm jak całun okryje zarodek śmierci z równą czułością, co pomazaniec wyciśnięty przez mistrza ze świstu błyskawicy, w jej żylastym impulsie agonii. Czarne niebo niesie prawdę, białe — tylko nieznośność.
  7. @kasia652 W pewnym sensie - brawurowo…
  8. @beta_b Wszystko mija, ale może kiedyś technologia to zmieni na tyle, że czas będzie miał zupełnie inne znaczenie niż teraz. Ale na razie pozostaje nam w sztafecie pokoleń zrobić swoje.
  9. @Tectosmith Niby się gra, ale wynik jest wiadomy. Po prostu gra się z przyzwyczajenia, dla zabicia czasu.
  10. @violetta Dlatego coraz więcej ludzi żyje poza rodziną w sensie tradycyjnym;)@hollow man Bo różnie się pisze;) a ten świat czyta się coraz gorzej.
  11. @infelia Aby ktoś mógł bujać czołem wysoko i bosą stopą macać świat, ktoś inny musi ścierą to niebo przecierać, a miotłą dróżki omiatać. I tak to działa.
  12. @widelec Ten wiersz zawiera w sobie sobie czułą, ironicznie wycofaną intymność zawierającą jednocześnie manifest ludzi z „bańki”, którzy wolą ogień i rysunki na ścianach niż asfaltowane drogi cudzych ambicji. Oni kontra my w , ale pisane z mądrą autoironią.
  13. @violetta Jak jest ona na miarę potrzeb, a nie samych trosk, czy rozczarowań.
  14. Krzyś już został ubrany w mundur, zmężniał, bo za Stumilowym Lasem jest jednak świat, ten w bólu prawdziwy, toczony w szczękach żelaznej cygi, między przelotem zegara a pogonią umierania. A wy nadal wierzycie w pluszowe zwierzątka w fugach drzew i w malutki rozumek, który jest odpowiedzią na świat wbity wenflonem w obieg materii.
  15. @Berenika97 Śpieszmy się żyć…
  16. @KOBIETA Takie szeroko zamknięte…
  17. @KOBIETA Czasem go rozbrajam i rozbieram z czerni;)
  18. @Czarek Płatak Bardzo mi miło, że tak na niego spojrzałeś:) dziękuję @bazyl_prost być może ;)
  19. @hollow man ale nieskończoność nie potrafi zrezygnować z bezmiaru:) @KOBIETA wiersz, czy oczy:)
  20. @Berenika97 Pustka zarasta chwilami, a potem milczeniem i zapomnieniem. Dla historii jesteśmy anonimowi, tylko bliscy potrafią pamiętać o nas.
  21. @MIROSŁAW C. Żywica rodzi się na pyle, wymiecionym z wnętrza wygasłych wulkanów, na którym wyrosły lasy. A człowiek jest uzupełnieniem krajobrazu, nosicielem historii której przedmioty i natura są jej świadkami. Tak sobie ten wiersz czytam:)
  22. @KOBIETA czasami ta przestrzeń zachodzi mroczkami, jak kratery wypełniają się lawą…
  23. @hollow man zawsze jest ten pierwszy raz;)
  24. Zaczyna się od barwy w pękniętej krawędzi oka, rośnie w twarz na tle horyzontu, unosi się wielkim błękitem, leci ponad planety, ku gwiazdom, przez galaktykę i jej stada, lśniąc mozaiką mroku i światła, w bezmiarze nieskończoności, przenika splątania, bąble, węzły i niedomknięte struny, rosnąc w pęknięcia, przełamujące załamania i neurony. I wraca do barwy. I oka.
  25. @Alicja_Wysocka Co złego to nie ja:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...