Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Lahaj

Użytkownicy
  • Postów

    1 679
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Lahaj

  1. „Ze wszystkich stron mrok nas otacza” - Bolesław Prus nie mam i nie miałem nigdy pojęcia o poezji przyznaję czasami uda mi się coś nazwać jakieś uczucie zamienić na parę słów co może się nawet podobać mi a jeśli komuś jeszcze tym bardziej nadawać tym samym sens takim kaprysom jak poezja ale i tak moją głowę ściskają uda jak wiadomo uda są dwa a ja już nie mam czasu na przypadek co mnie ogranicza odrzucam piszę by jak dziecko lśnić dusić mrok nie zważać na didaskalia piszę by w serii słów stawać się idiotą i mędrcem jednym słowem zmieniać wistość
  2. @violetta a skąd wiesz, ze tego nie robię? Wierze w oczyszczająca moc łez. Robię co w mojej mocy, a to wciąż za mało.
  3. @Marek.zak1 zabawne w zasadzie tragikomiczne, bo człowiek ma marzenie żeby pomagać, tyle czasu się uczy, zaczyna praktykę spotyka się z realnym cierpieniem swoich pacjentów i dociera do niego ze z jakichś przyczyn nie jest w stanie im pomóc. I później tylko siedzi i słucha tak żeby niesłyszec. I zerka na zegarek ukradkiem. Później spłaca kredyty i wiecznie się spieszy i sam musi coś robić ze sobą żeby nie zwariować. Swoją droga ciekawy nihilizm przejawia twój kolega ze stanów. pzdr. Kury maja w sobie coś takiego terapeutycznego:) @Waldemar_Talar_Talar dzięki.pzdr
  4. Ile jeszcze godzin spędzę na tym jebanym krześle u psychoterapeuty? a ten tylko jak się z tym Pan czuje? proszę o tym opowiedzieć… co to Panu robi? i zamienia się w sfinksa no żeż kurwa! mieć psa albo kota chociaż kury albo wyjechać na Fucking Bornholm długo długo nie wracać …tak żeby zatęsknili
  5. @Marek.zak1 o! Dzięki Marek ze wpadłeś. Poczucie sensu hmm łatwo jest je mieć jak wszystko się klei gorzej gdy wokół rozpad i zgliszcza zaraz. Wówczas i przez osobiste bariery to migruje poczucie braku sensu. Nikt z nas nie jest samotną fortecą. Warto świat postrzegac możliwie wspólnotowo. Wiec nadrzedny sens to nieskończone próby budowy sieci relacji trwałych więzi emocjonalnych. Ćwiczę ostatnio na gitarze always look on the bright side of life.:) Pozdro
  6. @violetta @violetta taaak… ja już niemal 48 lat a Lahaj przeszło 3 lata Uważam, że to wcale nie tak krótko. Przez tyle czasu można zrobić coś. Coś co da poczucie sensu. Przebić się przez barierę. Wyjść z Truman Show. Czego Tobie i sobie życzę:)
  7. kiedyś miałem dwie głowy w każdej nierówno pod sufitem by wyrównać puls żonglowałem słowami chodziłem na rękach wówczas sufit na chwilę stawał się podłogą z jednej głowy do drugiej po schodach jechało się tramwajem kursował nieregularnie a gdy trzeba było wracać leciałem głowami w dół co dwie głowy to nie jedna mówili noc oblizywała przed świtem poranione skronie u podnóża czarodziejskiej góry czyhała pokusa wtopienia w tło to wszystko sprawiało że czułem się jak wyrzucona na brzeg prastara sieć w którą próbowano złapać coś niezwykle osobliwego narracja przypominała bajkę niezdolną odnaleźć morał aż pojawił się rycerz nie był za specjalnie mądry ale biegły w swoim rzemiośle nie pierdolił się w tańcu mówili szybko wyciął niestandardowe w podzięce trzos rycerza gawiedź wypełniła po brzegi mógł odtąd pierdolić i żreć żreć i pierdolić i myślał że jest spełniony i był … może ale nic nie stoi w miejscu zestarzał się a miecz jego stępiał umarł z koniem w dłoni na ekranie tv w tanim motelu leciało przemocowe porno jak go znaleźli tak zapamiętali ze wspomnienia i żalu po drugiej głowie zrodził się Lahaj zabijcie to! zanim złoży jaja
  8. Ciekawy głos, bo wyrażony z gardła nie zaciśniętego poprawnością. Dziękuję. Pomyślę, co mógłbym zrobić żeby mnie olśniło. pozdro
  9. @A-typowa-b Dzięki za odwiedziny. Na netflixie tez coś tam się czasem wydziobie;)
  10. Czuły ogrodnik, czuły ;)pzdr
  11. zaprawdę powiadam wam zrzucę tylko spodnie i możecie mnie cmoknąć jeśli raz to za mało cmoknijcie mnie dwa razy bo od kogo miałbym uczyć się wrażliwości skoro od urodzenia otaczają mnie martwi ludzie coraz żywsze maszyny obserwuję fototaksje roślin proste zachowania zwierząt odruchów nie poprzedzają przewrotne gierki dajcie mi spokój włączcie netfliksa w kolejnym sezonie żywych trupów dowiecie się jak przeżyć własną smierć ja zaś będę czułym ogrodnikiem podstawię podporę wątłym pędom chmielu przepielę grządki z cebulą i marchwią przed zmierzchem podleję krzewy malin zaciągnę się gęstym zapachem piwonii nakarmię jeże pogłaskam kota i zasnę jak embrion na łonie z wonnej łąki otulony mgłą
  12. Kardashianka znowu schudła u Putina znaleźli nowe choroby od których dawno powinien nieżyć dwa lata pandemii teraz wojna i mówią że to dopiero początek nieszczęść które odmienią paradygmaty — sratytaty mówię i śmiejemy się do rozpuku z córką liczy się tylko to na co mam wpływ długo ryłem w mule teraz rozglądam się wypływam na powierzchnię łapię tłusty haust powietrze smakuje jak nigdy błyskam łuską w słońcu na ręku mam pierścienie na głowie noszę stetsona złoty łańcuch na którym męka pańska wprawia w zakłopotanie tych którzy nie wytrzymują spojrzenia sam widzę wokół mnóstwo bólu i lęku przechodzę przez przepływam obmywa mnie opływa mnie dotyka i nie dotyka mnie
  13. @Gosława Jestem zupełnie pewien, że peelka nie myśli o sobie że jest zagubiona. Jest dumna z obranej drogi i z tego co robi. Ja po prostu podziwiam ludzi nieszablonowych i odważnych bo sam jestem szarym zwykłuskiem. Mam też świadomość, że od ocen innych nie jestem w stanie się uwolnić a od oceny siebie zaskakująco łatwo mi to przychodzi. pozdro
  14. od dziecka miała gadane już na nieletniej ciała mapie odkryła sens doraźny oraz wymiar praktyczny miejsc intymnych odtąd żadne normy żadne nakazy nie powstrzymały jej od konkluzji że jej dupa to tylko jej sprawa i fajnie granice przekraczała bez smaku za to w poczuciu misji walczyła o prawa elgiebete walczyła o wzrost świadomości osób pracujących seksualnie w fanzinach podcastach vlogach wypowiedziała wojnę przemocy i wszelkim homofobom ale dziwnie nie przeszkadzało jej dawanie dupy tym samym homofobom za kasę mówiła o sobie przehuica
  15. @Gosława bardzo mi miło. Pozdro
  16. @Dag Dzięki dzięki pozdro
  17. pytasz mnie co bym chciał powiedzieć a ja niezmiennie milknę w pół myśli dławiąc się gęstą od kontekstów atmosferą gubię rym i rytm zupełnie inaczej niż ty pierdolony Dean Moriarty i Charlie Manson olinłan drżysz jak kryształ kwarcu w zegarku SEIKO odmierzasz i zarazem tworzysz czas jest zabawką na twoim nadgarstku przekraczasz granice bez najmniejszego szacunku do siebie jak i do innych nie możesz ignorować wrogów bez końca czyżby? 53 lata po słucham Death Valley 69 wciąż czuję ten świdrujący niepokój jak śnieżna kula z zimnej krwi skandowany przez pokolenia ból dupy czy jest coś co mnie zatrzyma?
  18. wyjmij mi serce mózg podłącz do sieci naładuj nakarm danymi jednoznacznymi nakręć dynamo rusz niech niucham szajs
  19. nie umiem powiedzieć co miał czego nie mieli inni inni mówią że miał wszystko nie tracił czasu na subtelności wciąż bez skrupułów wymieniał silniki na swoich platformach lansu walka o top w narracjach stanowiła obiekt zainteresowań i jego życia sens więc gdy czas kurwa jego mać zaczął ssać jego on ssał jak mógł ujemną entropię a gdy i tego było mało pozostało zaplanować koniec na raz otworzył okno na dwa stanął na parapecie wyszedł z siebie przez okno na trzy na cztery leciał hehe jak paraptak leciał na pięć wolny od trosk zdeterminowany przez siłę grawitacji na sześć wygasił silnik wpływu na procesy zachodzące wokół i wylądował twardy zawodnik na macie nie mógł sam się pozbierać
  20. @Pan Ropuch jakoś od razu przychodzi mi do głowy spuścizna najważniejszego przykazania nowotestamentowego i duch mantrycznego samoponiżenia obecny w modlitwie jezusowej… może niesłusznie.
  21. @iwonaroma sens jest w schodkach milosc nie zabrzmi w pełni jeśli nie oddamy się wierze nie skorzystamy z nadziei. Podoba mi się lapidarność w Twoim wierszu.
  22. @Dag Miałem ostatnio pare myśli na temat tego jakim ograniczeniem od świata jest architektura. Ze ludzie wciąż chcą się uniezależnić od nieznanego. Zbudować sobie bezpieczne miejsce. A natura się takim miejscem przestała jawić dawno. Chyba wraz z wypędzeniem z raju które mozna rozumieć jako mit o uzyskaniu świadomości. Schron jest skrajna forma tego zafiksowania. A świat svet światło to życie. Bez kunktatorstwa z otwarta przyłbica. Architektura krajobrazu zle pojmowana bywa ostatecznym wyrazem pychy lub lęku. Ale może być tez mistycznym przeżyciem. I tego się trzymajmy. Pozdro
  23. @Sylwester_Lasota dziękuje za wizytę, smacznego. @Dag Miejmy nadzieję, wiem że pęd często jest ślepy a to już coś;)
  24. nie ulegam temu co jest mi niedostępne czy to z lęku że sprawy mogłyby wymknąć się spod kontroli czy to z niewiary że coś może być zwyczajnie nie dla mnie biję głową w mur w chęci przebicia się widząc hart ducha i godną sprawczość tak naprawdę uciekam od niemocy uciekam od siebie zostawiam porzucam nieprzeżutą nieprzeżytą dostępność niedostępności
  25. @violetta ja wręczyłem tulipany. Tylipany mają taką mechaniczną zależnię coś jakby turbina. Masz Empik premium? Polecam, parę audiobooków dzięki temu przesłuchałem i zniżki do kin i na zakupy w Empiku. Ale ogólnie Empik to już nie to co kiedyś. Dzisiaj to sklep z gadżetami + książki + płyty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...