Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Lahaj

Użytkownicy
  • Postów

    1 684
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Lahaj

  1. leżałem pod mostem gdy padał deszcz zakopany pod ziemią gdy po niej szłaś w rzece tonąłem którą płynął twój lęk nie wypiję twych łez nie umiem kochana leżałem pod płotem dziurawy od gradu twych słów - błahy nijaki a bliscy szukali mnie dniami nocami by zdążyć zanim uśpi na zawsze mnie żal twój nie przełknę twych trosk nie umiem kochana wybacz dziś nie mam wielkich planów muszę o sobie pomyśleć sobie dać tlen muszę żyć muszę śmiać się i wierzyć w coś większego niż ty i ja już nie my toniemy to nie my to ja i ty
  2. jestem w środku otoczony przez kokon emocji dzięki nim kontaktuję się ze światem ale też z tym jestem
  3. Zgrabnie. A kolejka dokąd?
  4. Zdecydowanie najbardziej pierwsza strofa. Pozdro
  5. @andrew tak, masz rację, to słabość, czasami wstępuje we mnie chęć zupełnie prostackich popisów, muszę mieć się na baczności. Dziękuję. Pozdro.
  6. @hania kluseczka spoko. Przywołuje trochę “Do prostego człowieka” J.T. a trochę “Bagnet na broń” W.B. To, że mamy takie czasy w których tego typu treści zyskują na aktualności niepokoi. pozdro
  7. @poezja.tanczy dla dzieci super!
  8. @andrew niektóre sformułowania podobają się np to ale ogólnie wiersz strasznie przewidywalny, dydaktycznie nieznośny, wymuszony i chyba neoficki. Nie ma żadnego zaskoczenia, żadnego suspensu. Ot życie brałem jak chciałem aż mnie rozjebalo i ujrzałem nagle światło i od tej pory wiem co jest co. No sorry, to nie przedszkole, że uwierzymy jak leci.
  9. @Leszczym ja to z kompa od wielkiego grzmotu. Wszystko w telefonie. Faktury wystawiam przelewy robię wiersze piszę, o np teraz światło włączam.
  10. @Tectosmith @Leszczym to wy z kompów piszecie?😳
  11. gdy cię nie ma pogrążam się w białej ciemności w jednorodnych brzmieniach kwilą skargi przerzuty złowrogiej kafkowskiej aparatury jak daleko nieobecny wydaje się twój żywioł a przecież wiem że jesteś za tą martwą ciszą
  12. @iwonaroma no tak, to prawda. To wstęp do dorosłości… sprzątać w sobie sam. Problem w tym że czasem potrzeba pomocy bo bałagan jest … zbyt duży. a przynajmniej jakiejś formy zrozumienia czy nieosądzania.
  13. Wow! Bardzo mi się podoba. Ja w tym znajduje zmapowanie rzeczywistości przez techkorpy. To tak jakby wychodzić z truman show I pytania o to kto kogo pozbawił władzy czy my naturę czy ona nas. jestem pod wrażeniem. pozdro
  14. @duszka ja również tego mu życzę. Dziękuję za wizytę u pozdrawiam)
  15. tych miejsc zwiedzić się nie da nawet w tygodniu zamknięte kustosz z kluczem zaginął nikt tu już dziś nie zagląda zaszły tam nieład panuje smętnych myśli skrzepy zakurzone strupy i strzępy bez światła powietrza zatęchłe czy ktoś tam kiedyś się włamie chwyci za miotłę wysprząta tak abym zajrzał w głąb siebie na razie gniję od środka
  16. @CiotkaDroll zgrabnie o dobrodziejstwach powszedniości. pzdr
  17. @Marcin Sztelak dużo ciekawych przenośni „koszula tołstojowska” tam jest literówka. pzdr
  18. To trzeba nawinąć na jakiś tłusty bit)
  19. jest coś co mnie zniewala stając przed lustrem patrzę nie widząc nic oprócz mięsa obleczonego w skórę w środku kości grzechoczą twardsze niż myśli czy to kpi z życia czas? jest coś co nie daje spokoju budząc się zlany potem próbuje otrząsnąć z ramion resztki lepkiego koszmaru by stwierdzić że nie umarłem muszę się przebudzić czy na pewno? i w końcu jest coś co daje mi pewność że to nie sen i jest sens choć w tej jednej chwili patrzeć w twoje uśmiechnięte oczy
  20. @lena2_ czyny, nie słowa są ważne... ale nie tu, nie na orgu) spoko miniatura
  21. @jan_komułzykant a tam... porzućmy te savoir vivre) ona zwyczajnie bardziej pachnie.
  22. @et cetera chciałem pojąć o co Ci chodzi, czytałem 2x Twoją wypowiedź. Uważasz, że po 3x może mi się udać? Ogólnie bardzo miło że wpadłaś. I wcale nie uważam, że byłem wulgarny. To jest szorstka liryczność co najwyżej)
  23. @Somalija z obietnic trzeba się wywiązywać. @Bożena De-Tre donieś adminowi) @koralinekczy to konieczne? Czym zgrzeszyłem?
  24. o namacalnym gęstym złu wszechobecnym w pisarstwie Dostojewskiego o imposybilizmie moralnym Houellebecqua — pierdolę bo jak to inaczej nazwać? a ona mówi leżąc obok — pachniesz cipką
  25. @Nata_Kruk wraże czyli wrogie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...