Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 008
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. @Zbigniew Polit Do Ciebie, sorry za niedokładność.
  2. Wstawiłeś kilka tekstów, które miało sporo odsłon, m.in. naprawdę dobre zwierzętach, gustach, więc bywa różnie. Pozdr.
  3. Najbardziej przemawia do mnie puenta. :Pozdr/.
  4. Ból, strach, trauma, których faceci nie doznają, jest ceną za istnienie, z drugiej strony radość dania życia. która często trwa wiele lat. Czuje wdzięczność i szacunek dla Was właśnie za to. Pozdrawiam serdecznie.
  5. Zdecydowałeś się, do czego też cię namawiałem, chociaż wahałeś się, czemu się nie dziwię. Podobnie, jak Berenika, uważam, że męża potraktowałeś odrobinę łagodniej, a tutaj turpizm w całej krasie. Wiersz robi wrażenie, a to przecież jest najważniejsze, bo zostaje w pamięci i trzeba jakoś z nim sie zmierzyć. M
  6. Fajny wiersz, a to przejście między zabawą i decyzją, bywa jednym z najważniejszych w życiu. Generalnie to ona mu pozwala, a jednym facetom to przychodzi łatwo, a innym marnie, albo w ogóle. Mr Cellophane z musicalu Chicago to o tym. Pozdrowionka.
  7. Fajny, refleksyjny wiersz. Osobiście to drugie pamiętam, czyli "nie pamiętałam", czytam, jako "nie wiedziałam", ale to ja. Pozdrawiam.
  8. Warto ostrzegać przed konsekwencjami. Pozdrawiam
  9. @Leszczym Szanuję Michał tę teorie, ale mam małego Hyundaia i nigdzie nim nie jeżdżę, więc nie wiem, dokąd bym jeździł Porsche. Wszystkie sprawy lokalne załatwiam rowerem, do córki, za Pruszków, jeżdżę SKM S1 i potem też rowerem, , podobnie jak do miasta, więc nic mi nie przychodzi do głowy.
  10. W przeciwieństwie do mojego roweru, ale wiesz, roweru używam do przejażdżek po lesie, Biedronki, nie mam pojęcia dokąd bym pojechał sportowym samochodem, może, jak mój sąsiad, dookoła domu. Raz mnie przewiózł, otworzył dach, potem walczyłem tydzień z zapaleniem ucha.
  11. Wiem, że wiosna i też lubię, ale powiem od mojej strony, może mniej poetycko, że ta namiętność to w 99.% jednak zależy od obiektu, a ten 1% od pory roku. U dziewczyn widać jest inaczej i to jest fajne, bo nawet ci mniej atrakcyjni mogą mieć większe szanse, jak cała natura szaleje:). Pozdrowionka majowe.
  12. W wierszu, przyznaję, wchodzącym głęboko do świata emocji czytelnika, jest realizm jedocześnie surrealizm, niesiony metaforami. Znam takowych, będących na miejscu bo dzieci, kredyt, strach przed nowym. A teraz pytanie, czy w taki sposób, w takim duchu napiszesz, "Jego żona"? Pozdro.
  13. " Nie można do końca ufać teatrowi, w którym gra się główną rolę" - to twórczy odprysk tezy, że nie można być sędzią we własnej sprawie. Dobre. Pozdro.
  14. Rzeczywiści:).
  15. Bardzo trafne, dzięki.:). Pozdro.
  16. @Berenika97 Masz oczywiście rację, z tym, że ja nie piszę o sobie, bo, co jest (chyba) rzadkością, żadna mnie nie zraniła, a raczej pokłosie tych wielu kryminalnych filmów i kronik, które czytałem i widziałem w telewizorze. Pozdrawiam wiosennie:).
  17. Czytam Twoje wiersze od lat i ten należy do serii mocno osobistej, autora, czy peela. Najbardziej zgadzam się z III częścią, ale cały wiersz jest poruszający. Pozdrawiam.
  18. Przesympatyczny, w Twoim stylu, o smuteczkach tym razem. Dobrze, że te Twoje po jednym razie już nie chcą, bo przeważnie bywa inaczej. Pozdrowionka.
  19. Podoba mi się wiersz, no i sama decyzja o napisaniu na ten temat. Oczywiście, kobiece rozbierania kryje w sobie magię, za którą panowie gotowi są zapłacić, jesteśmy wzrokowcami, stąd to. Pozdrawiam serdecznie.
  20. Ciekawy wiersz o poszukiwaniu, celach i sensie życia. Osobiście znalazłem miejsce, posadziłem kilka drzew i mam też syna, więc według powiedzenia, już niczego nie muszę, co do miłości przytoczę samego siebie:). Jeśli po tatach nadal będziecie się kochać, to w temacie miłości nie ma więcej ponad. Pozdrawiam wiosennie.
  21. @Bożena De-Tre Pięknie, a jeśli ktoś ginie w podejrzanych okolicznościach, to zawsze głównym podejrzanym jest współmałżonek, czy partner. Statystyka to potwierdza. Pozdrawiam i dzięki za wpis.
  22. Jako zodiakalne ryba lubię wodne habitaty, więc jestem oczarowany akwariami i Twoim magicznym wierszem o wodnym świecie, cóż, że malutkim. Z cyklu moich off topów, w Nagiej Broni porucznik Drabin wrzuca do akwarium zegarek i próbuje go wyciągnąć, a wyciąga przyczepionego do palca kraba i ta jego mina:). Pewnie widziałaś. Pozdrowionka niedzielne. .
  23. Bliskość jest fajna, ale, bezpieczna nie jest wcale, bo to wie pan i pani, że z bliska łatwo zranić.
  24. Tytuł kojarzy mi się zatrucie Litwinienki Polonem 210, podanym w herbacie. Zmarł 3 tygodnie później. Pozdrawiam.
  25. Zbyt długie czekanie, zbyt wysokie wymagania, po obejrzeniu wielu romantycznych komedii, złe wybory, czy inne powody a w efekcie mamy epidemię singlozy. Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...