-
Postów
12 009 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Treść opublikowana przez Marek.zak1
-
KREW, PIACH, WINO I SŁOŃCE
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To transcendencja zmysłowa, której nie sposób objąć rozumem, bo jest podróżą do innego wymiaru, nadprzestrzeni, magią, czy jakoś inaczej. Próbujesz opisać to słowami, ale jak ktoś nie przeżył, nie zrozumie. Pozdrawiam -
Inne spojrzenie na ucieczkę
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Nie da się uciec od siebie. Pozdrowienia -
Wiersz pełen emocji. Czytałem o takich historiach. o spotkaniach po latach, o ucieczkach z domu, żeby na nowo zacząć żyć z tą jedyną /tym jedynym z młodości. Większość tych historii kończyła się porażką, powrotami, żalem, ale tych krótkich chwil szczęścia, jakie opisałeś nikt nie odbierze. Dobrze piszesz, a ja w temacie, na tych wyżynach napisałem tylko "Szał seksu", po czym uznałem, że wszystko, co bym napisał potem, będzie tylko powtórzeniem i tak zostało.
-
Wilcza prawda
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tez kiedyś napisałem coś w tym duchu, ale już nie pamiętam o jakich zwierzętach. U mnie mnóstwo dzików, które biegają po okolicy, a po, niestety bezmyślnym, wierszyku: "Dzik jest dziki, dzik jest zły..." nastawienie do nich jest słabe, chociaż, jak idzie stado, to zawsze po pasach. Kilka lat temu w Ekwadorze, nadano obywatelstwo wszystkim dzikim zwierzętom, ale u nas to nie przejdzie, bo przecież zwierzęta nie mają duszy, jak twierdzi kościół.. Serdecznie pozdrawiam -
Orędzie
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mocne i zatrzymujące. Pozdrawiam -
Piękny, kosmiczny, duchowy wiersz, z cudnymi aforyzmami. Pozdrawiam
-
Wykorzystywanie wszelakich nieszczęść dla kasy to niestety chleb codzienny wszelakich mediów. To ważny temat dotyczący nas wszystkich i dobrze, że go poruszyłaś. Pozdrawiam
- 13 odpowiedzi
-
1
-
wciąż jestem
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękne i wzruszające, zwłaszcza 2 ostatnie wersy. M. -
Inne spojrzenie na sytość
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Sytość/przesyt niedosytu - świetne, cos niby oksymoron, ale czy na pewno? Pozdrawiam -
Ma takie ego, że się porani, jak spadnie z niego.
-
Semel heres, sempel heres
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dobrze Robercie, ze poruszasz ważne sprawy, które nie są jednoznaczne a także uniwersalne. Prowadziłem w temacie wiele podobnych dyskusji w różnych krajach i przyznaję, zdumiewa mnie obawa o polską kulturę i tożsamość. zastanawiam się, czy nie mamy za mało wiary w jej siłę, korzenie, trwałość, bo w żadnym kraju, od Hiszpanii, po Estonię, choć te obawy istnieją, są o kilka rzędów wielkości mniejsze. Niewątpliwie istnieją zagrożenia, z których wybija się mz niekontrolowana migracji z południa ludów, które się nie integrują i tworzą równoległe struktury społeczne niekompatybilne z lokalnymi. Sam widziałem dzielnice europejskich metropolie, przypominające afrykańskie, czy arabskie miasta. W samej Brukseli, 2 kilometry od Grand Place w kierunku dworca południowego trudno określić czy to Europa, czy Afryka, a jazda samochodem z otwartymi oknami to sport wysokiego ryzyka. Są też inne, jak zmiany kulturowe, ideologiczne ale też ekonomiczne, prowadzące do bezdzietności, ale czy one są efektem bogacenia i rozleniwienia, wspieranego przez populistycznych polityków, prześcigających się w proponowaniu co rusz nowych socjałów, i kosztem pracy? Polski kapitalizm zbudowaliśmy bez kapitału w pionierski zupełnie sposób kosztem ciężkiej pracy, co pozwala nam konkurować z byłymi czołowymi gospodarkami świata. Brałem w tym udział, pracując 7 dni w tygodniu więc teraz propozycje czterodniowego tygodnia pracy widzę jak strzał we własne kolana. To ostatnie nie narzuca nam Unia, ale rodzimi politycy w sposób, w jaki królowie rozdawali przywileje szlachcie w zamian za głosy i za podatki na wojnę. Jednocześnie ma wielką wiarę w siłę Polaków, że mogą skutecznie konkurować i obronić naszą tożsamość, kulturę i dziedzictwo. Nie obawiam się obcych, a raczej populistycznych polityków, którzy na strachu chcą więcej władzy dla siebie. To taki off top zainspirowany Twoim wierszem o dziedzictwie, które jest w nas. Pozdrawiam -
pogaduszki przy kominku
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ślicznie, a złoto liści i brylanty z błyszczących kropli w słońcu - bezcenne. Pozdrawiam serdecznie -
(Próba nawiązania)
Marek.zak1 odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo mi się podoba ten tchnący realem wiersz. Wizja ze szlaczkiem zawsze się różnią, ale jeśli czujesz smak życia, nie jest źle:). Co u mnie z grubsza wiesz, bo niedawno się widzieliśmy:). Pozdrowionka z niedaleka. -
Wiersz dotyka zjawiska bezsenności, dotykającej bardzo wielu. Wymieniłaś przyczyny: błędy, wspomnienia (przeważnie te gorsze} krążące myśli, no i samotność. Czy w mieście pod tym względem jest gorzej, może i jest, bo odgłosy nie pomagają w zaśnięciu. Pozdrowionka
-
czułostka
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślałem, czułem, że tak się właśnie dzieje, a tu dostałem tego potwierdzenie. Pozdrawiam -
Księżniczka i Rycerze
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeden stara się, krąży i nic, a inny bierze za rękę i już ma. Życie -
List do Thomasa
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Wczoraj byłem na pogrzebie mamy mojego bliskiego znajomego i rozmawialiśmy o tym. Cisza, spokój, ulga, nicość, może coś innego tam czeka, ale to słowo "może" stoi na przeszkodzie spokojnego czekania na to co będzie tam. Dobry wiersz, a temat zawsze aktualny. Pozdrawiam- 16 odpowiedzi
-
1
-
- dylan thomas
- cisza
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
między sekundami
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Super, jest moc i oryginalne skojarzenia, a przecież podobno wszystko o tym już napisano. Pozdr. -
Jeden z moich mistrzów Schopenhauer twierdzi, że jest dwóch wrogów człowieka, a to bieda i nuda. Nuda to jest, skoro tak, czymś, co dolega głęboko człowiekowi i trwałym i nie należy mylić jej z wypoczynkiem, czy też nic nierobieniem po pracy, o czym piszesz. Nuda wg Schopenhauera, dotyka ludzi zamożnych, którzy nie muszą wysilać się, żeby przeżyć, a nadmiar wolnego czasu, nudę starają się zwalczyć wszelakimi rozrywkami. Trafnie napisałaś, że ten niezagospodarowany wolny czas, czyli u ciebie nuda, może być w następstwie bujania w obłokach czasem bardzo produktywnym, bo w nim przychodzą do głowy różne pomysły, które podczas rutynowej pracy zapewne by się nie zjawiły. Pozdrowionka i miłego dzionka.
-
W temacie kobiecej urody
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Berenika97 Trenowałem 7 lat w Legii i gram do dzisiaj:). -
W temacie kobiecej urody
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Berenika97 Dzięki. mówią, że jakaś część autora jest w jego bohaterach i to potwierdzam. W Globalnych ociepleniu obiecujący naukowiec, doktor Jan Mróz (:)) jest byłym wyczynowym tenisistą i to ma niemały wpływ na jego losy:). Poza tym... nie nie zdradzę :). . Pozdrawiam -
Michał, chodzi najbardziej o miejsce, towarzystwo, czy pizzę? W marzeniach nie jestem mocny, a osobistych zupełnie nie mam. Jak sama pizza to znam pizzerię obok Promenady w sieci 105, tam robią super pizzę i mogę Cię zaprosić, ale nie wiem jaka część marzenia zostanie spełniona.:). Pozdrawiam
-
Dwuosobowa wersja nieba
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ciemny obraz, jak w poprzednich wierszach. Masz prawo do takiego, bo konsumpcjonizm jest, dragi są, antybiotyki działają coraz mniej skuteczni (napisałem o tym w mojej książce, co Berenika może potwierdzić), o mieszkanie trudno, a franki dopiekły wielu. Zaczynałem moje życie w świecie, gdzie niemal niczego nie było, Mieszkanie z rodzicami i dziećmi było oczywistością, a samochód poza zasięgiem tych, którzy nie wyjeżdżali na Zachód. Książeczki mieszkaniowe na bliżej niekreśloną przyszłość, a po meble noc w kolejce bez żadnej gwarancji. Do tego praca i szkoła w soboty. Może dlatego uważam, że życie obecne, nawet w wymienionymi zagrożeniami jest o niebo łatwiejsze, lżejsze i przyjemniejsze. Dla dzieci, które by wołały "więcej kasy" miałbym odpowiedź - zarób, będziesz miał. I tak dalej i dalej. Pozdrawiam -
Śliczny opis poranka człowieka szczęśliwego, budzenie, wstanie, śniadanie. Naprawdę warto:). Pozdrawiam
-
Miłość w błękicie
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Migrena Pięknie o miłości, bo czas nie istnieje, świat przestaje być światem, czy bezdech głębi morza to odczucia, kiedy tych dwoje odkrywają siebie i inny wymiar. Szczęściarzami ci, którzy doznali, a szczęśliwi, którzy zachowali na dłużej, nawet na całe życie. Pozdrawiam.