Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 008
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Przegranym pokoleniem to było to, które żyło podczas wojny i potem kilka lat w stalinizmie, kiedy za nic można było zostać zabitym, czy wywiezionym do obozu. W stosunku do tego wszystko inne było i jest bardziej lub mniej lajtowo.
  2. Nie byłem w bliskiej relacji z takowymi, czyli kłótliwymi kobietami. Kłótliwość, jak sądzę szybko wychodzi i myślę, żebym się równie szybko zniechęcił. Zresztą, to tylko teoria, bo nie mam wiedzy, sorry.
  3. Tak, ta plama, to jak Giewont, z każdej strony inna i zależy też od oświetlenia, ale najbardziej od tego, czy ona lubi, czy nie, bo jak lubi, to się może okazać, że żadnej nie było. To jest trochę w sprzeczności z tym obiektywizmem, z którym peel się zetknął, ale to jeszcze bardzie komplikuje całą sytuację i tak już skomplikowaną. Pozdrawiam
  4. @Leszczym Kiedyś przeczytałem, że lepiej płakać w mercedesie niż w tramwaju, ale nie mam z tym własnych doświadczeń, choćby dlatego, że mercedesa nie miałem. Co do Hawajów, nie byłem, więc nie wiem. Co do Seneki, masz rację, lepiej, żeby wyjechał w bezpieczniejsze miejsce, może nie chciał, czy nie mógł. Pozdrawiam.
  5. Ładnie o miłości z Twoimi metaforami. Mniej odjechany od poprzednich, ale to chyba dobrze w tym temacie Pozdrawiam
  6. Podoba mi się. Nie wiem, o co chodzi z tym cmentarzem, ale nie szkodzi. Pozdrawiam
  7. @Berenika97 Tak, nie da się uciec od siebie i własnych myśli. Dzięki za wpis. @Leszczym Pewnie, że są miejsca fajniejsze i alkohole smaczniejsze, ale łzy jednakowo gorzkie. Dzięki za miła słowa. Pozdrowienia. @Christine Dzięki. @iwonaroma Dzięki za obecność. Pozdrawiam
  8. @Migrena Dokładnie tak, jak napisałeś, a Seneka odkrył to 2 tysiące lat temu bez komputerów i AI. Pozdrawiam
  9. @Wędrowiec.1984 Dzięki, prawda jest najważniejsza, a Seneka niemało prawd głosił i pewnie dlatego tak skończył, bo rządzących prawdy mocno drażnią. Dzięki za wpis.
  10. -Mistrzu, mam zmartwienie i chciałbym gdzieś wyjechać. -Twoje demony będą tam na ciebie czekać. Podróżowanie nie przyniesie ci ulgi, ponieważ podróżujesz w towarzystwie swoich demonów, które śledzą cię na każdym kroku. - Seneka.
  11. @Natuskaa Rozumiem doskonale i się nie dziwię. Pozdrawiam
  12. Moc, ekstremalne emocje i metafory po bandzie to twój styl i niech tak zostanie, bo poezja i w ogóle sztuka o letniej temperaturze nie porywa. Pozdrawiam
  13. To nie zaczynaniu, a słowo "już" świadczy, że po iluś tam nieudanych randkach, wiary coraz mniej, a więcej zniechęcenia. Wiersz jest o tym, co czytałem w necie, forach, stronach. Nie mam żadnych osobistych doświadczeń, bo moje ograniczyły się do uwodzenia studentek i licealistek dawno temu, a z jedną się ożeniłem i nadal jestem:)., Przyjmuję na wiarę, to co bohaterowie i wiersz tym jest zainspirowany. Pozdrawiam serdecznie.
  14. Ciekawe rozważania, a co do karmy, wierzę w nią i mam na to przykłady z własnego życia. Pozdrawiam.
  15. Wiersz mi się podoba, ale przekaz niekoniecznie. Pozdr.
  16. Oczywiście, udane randkowanie może prowadzić do różnych form relacji, myślę, że obecnie w większości do związków partnerskich, ale nieudane do żadnej. Pozdrawiam.
  17. Jak komuś dokucza samotność, chce poznać kogoś, z kim można się zaprzyjaźnić, a dalej stworzyć jak to ładnie po angielsku "romantic relationship" bez którego trudno być szczęśliwym. Z każdym rokiem trudniej, ale nadzieja umiera ostatnia. Pozdrawiam serdecznie.
  18. A już dawno mistrz Schopenhauer napisał, że najpierw gonimy za ulotnymi przyjemnościami, a z czasem staramy się unikać kłopotów, które tym kolejnym otwarciem mogą się zjawić. Pozdrawiam z niedaleka.
  19. @Rafael Marius Tak, to o tych utraconych umiejętnościach. Poza tym jedni maja do tego zdolności, innym jest pod górkę, a z bagażem nienajlepszych doświadczeń, jeszcze trudniej. Pozdrawiam.
  20. Nie, ludzie, którzy byli powiedzmy kilkanaście lat w związkach, które się rozpadły, nie wiedzą, jak się zachować na randkach, bo przez lata tego nie robiły, czują się zagubione, zatraciły zdolność odczytywania sygnałów drugiej strony. To ich twierdzenia, przytoczone przez autora, nie mające z nim nic wspólnego. Pozdrawiam Może przez ciągłą obecność w necie, ale to o ludziach, którzy byli całe lata w związkach, wyszły z nich, myśląc, że będą randkować i szybko kogoś znajdą, tymczasem same przyznają, że zatraciły tę zdolność i umiejętność a spotykanie nowych ludzi wcale fajne nie jest.
  21. @Berenika97 Jest Nadzieja, wiary jakby mniej, a bez miłości to jednak gorzej. Dzieki za wpis. M @Migrena Dokładnie tak, jak piszesz. Pozdrawiam
  22. Kiedyś umiałam, lecz zapomniałam, jak to się robi, i nie wychodzi. bo on chce tego, a ja tamtego, i nie wiem po co, może samotność ciągle mi każe, żeby z kimś razem, choć powiem szczerze, że już nie wierzę. bo jestem na tak, ale nie wiem jak. Refleksja inspirowana wieloma wypowiedziami i dyskusjami w necie.
  23. Ważne jak i kiedy się zaczyna, jak za wcześnie, nie dojrzało, za późno - jeszcze gorzej, bo czasu nie cofniesz. Tak jest w ogródku i w życiu. Teraz to się nazywa dobrym timingiem. Pozdrawiam serdecznie
  24. @Migrena Podaj jakiś adres na priv to ci wyślę z dedykacją.
  25. Przecież zgadzam się, że Gierek był najlepszy, niemniej jednak sam system grzęzł w swojej niewydolności, a statystyki miały dowodzić, że jest lepiej, niż było. Ot 200 milionów ton węgla. Paliłem tym węglem i z każdym rokiem było coraz więcej szlamu, aż do 30%, bo tak się robiło plany. Co do równości, to nomenklatura miała wszystko, mieszkania, samochody od ręki, a ci wyżej konta gdzieś tam w górach. jak to działało jest w mojej książce "Korpomisie". Mogę Ci ja wysłać, jak chcesz. Sekretarz PZPR był jak król u siebie, ot taki towarzysz w Warszawie kazał zlikwidować tramwaje do Wilanowa, bo "mu huczały" i tak się stało, po czym z triumfem ogłoszono, że będą autobusy i będzie nowocześniej. teraz za miliony zbudowano nowa linię. Jedno trzeba przyznać, że towarzysze się z tym nigdy nie obnosili. Co do prywatyzacji, pamiętaj, że była to pierwsza taka operacja w historii i nikt nie wiedział, jak tego dokonać. Co byś proponował dla FSO, które produkowało 70 tysięcy samochodów, przy których pracowało 40 tysięcy ludzi? Zaorać? Byłem świadkiem i uczestnikiem, podobnie jak Robert, tej transformacji. To była pionierska operacja wprowadzenia kapitalizmu bez kapitału. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...