Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

azk

Użytkownicy
  • Postów

    2 363
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez azk

  1. P.S. wydałem już dzisiaj wszystkie serducha, więc postaram się wrócić jutro, bo warto. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  2. Szesnastozgłoskowa stopa - ho,ho. Chylę czoła, A wiersz rytmiczny, bez oznak wysysania z palca do rymu, do taktu - więc bardzo się staremu kocisku podoba. Pozdrawiam :).
  3. Andrzeju, co ja czytam? cię, się, że? Halo, halo, Hjuston, mamy awarię w warsztacie :) Co prawda przyznaję się bez bicia do jednego takiego wierszyka :)
  4. azk

    na szafocie

    Marlett, nie wymyślę w odbiorze nic ponad to, co padło już tutaj w komentarzach. Przypomniał mi się wiersz Joanny Iwanickiej, w którym opisuje perypetie z ciałem, które z wiekiem, zaczyna stosować wobec swojej mieszkanki różne, niewybredne środki przypuusu, a w puencie stwierdza, że "następnym razem nie wybiorę tak aroganckiego ciała" :) Pozdrawiam
  5. Chyba pomyliłeś działy, Krzysztofie. Piszesz o sobie gdzieś tam - mechanik 50+ - więc zobaczyłeś warsztat, to wszedłeś, bo warsztaty, to takie przyjazne środowisko. Ale tutaj jest warsztat poezji, przyniesienie tutaj tego króciutkiego opowiadanka, to jak zaniesienie pękniętej sztucznej szczęki do kowala. Warsztat prozy jest na samym dole strony głównej - jeśli nie zauważyłeś. Bo pierwszy raz Ciebie tutaj widzę i pewnie jesteś nowy. Jeśli poprosisz Mateusza, to on tę noweleczkę przeniesie tam gzie jej miejsce. Tam też jest warsztat, więc będzie równie przyjaźnie dla mechanika. A swoją drogą, to o czym jet to Twoje opowiadanko? Z mojej wiedzy o hematologii nie wynika aby samo posiadanie Rh + czy Rh - było śmiertelne. Wesoło się dopiero robi przy błędzie w czasie transfuzji. Ale jakiś czas temu to przewodów z tlenem w jednym z polskich szpitali podłączono butlę z gazem technicznym i jeden starszy pan niestety uderzył w biegun jak napisał w jednym ze swoich cudownych wierszy Stanisław Grochowiak. Możemy powiedzieć, że posiadanie płuc przez tego pana okazało się dla niego śmiertelnym zbiegiem okoliczności. Pozdrawiam i życzę sukcesów prozatorskich. PS Pewnie jako mechanika interesuje Ciebie jaki to gaz. Ale niestety nie pamiętam czy to był CO2, czy acetylen.
  6. Masz rację, Marcinie, ale moja reakcja była na ten post : A jeśli spojrzysz na cały zapis dyskusji, to powiedz bezstronnie i z ręką na sercu - czy tutaj nie odbyło się dręczenie Autora?
  7. No co? Cudnie, Miśku mój. :)
  8. Bardzo mi się podoba ten Twój sonet, Adolfie. Czuć wprawną rękę, a nie czuć wysiłku. Płynie się z melodią, którą uchwyciłeś w słowa. Pozdrawiam
  9. Właśnie, utwórzmy jednoosobowy dział Awangardy. Albo lepiej nie, bo znowu będzie na Kota.
  10. Masz rację, ja w pierwszym czytaniu wcale nie zauważyłem, a Tobie pewnie pot kapał z nosa z wysiłku, żeby tak ładnie to napisać. Prędzej wyłapiemy, ze słowo jest za krótkie o jedną literkę niż, że w środku nie po kolei :)))))))))))))))))))))))))))))))) Pozdrawiam, Marcinie
  11. Samo podnoszenie poprzeczki bez potencjału po drugiej stronie nie dałoby efektów. Pozdrawiam
  12. Cieszę się, że pisanie dobrych wierszy, Andrzeju, weszło Tobie w nawyk :)))))))))))))))))))) Zdumiewa gwałtowność przemiany warsztatu na wielki plus oczywiście. Pozdrawiam
  13. Jak dla mnie, Enchant, to jest to wiersz o Miłości, właśnie przez duże M. Wiersz rytmiczny, taki, jakie lubię najbardziej. Pozdrawiam
  14. Oxy, jak zwykle wypatrzysz wszystko swoim bystrym wzrokiem.
  15. Drodzy Administratorzy, zachęcam do naprawy funkcji "ignorowani", bo nie działa niestety. Z tym, że naprawa może się wiązać z tym, że ktoś się zacznie tutaj zastanawiać czy Azor bez ....
  16. Gdybyś mogła przestać obserwować moją skromną osobę, to byłbym mocno zobowiązany. Po tym jak pokazałaś tutaj, że nikt nie ma prawa gustować w czymś co uznałaś za złe, takie obserwowanie przywołuje we mnie demony z przeszłości. Z góry dziękuję.
  17. Z jakiej paki ktoś tutaj ma mnie rozliczać z treści komentarzy? Urząd cenzury jakiś? Natomiast dla Ciebie nie mam wyboru, niestety. A takie nastroje, jaki tutaj wybudowałaś, lubię. Serio, serio. Pozdrawiam :)
  18. No właśnie. Pozdrawiam :)
  19. czymam za słowo :)
  20. To fajne - kojarzy mi się z rozpalonym wzrokiem. Udało się Tobie zbudować nastrój. Lubię takie wiersze. Pozdrawiam
  21. Warto. Justyno, nieco przysiąść nad tym wierszem i pobawić się w wyrównanie rytmu. Wiersz byłby jeszcze przyjemniejszy w odbiorze. Pozdrawiam
  22. Uff... Nie lubię jak się ozdabia mięsem wypowiedź. Chociaż zgoda, że dolewa gorącej krwi do puenty. Bardzo dobry, mocny wiersz, Andrzeju. Pokrywający się z moją refleksją na temat naszej sceny politycznej. Ja jednak, w przeciwieństwie do Ciebie, mam nadzieję, że nowa siła, która wyrośnie na gruzach tych dwóch zwalczających się partii, będzie kurwa lepsza. Czepię się interpunkcji. Zaszczycasz nas jednym przecinkiem przed "że", postawionym tam pewnie z wyuczonego odruchu, oraz znakiem zapytania na końcu. Elegancko byłoby uzupełnić pozostałe brakujące znaki, albo całkowicie odpuścić. Jeśli mam decydować gdzie przecinek, a gdzie kropka i takie tam, to pozwól, że sam zadecyduję czy puenta ma się zakończyć znakiem zapytania. Warsztatowo dojrzały. Pozdrawiam
  23. Bajki dla dzieci? Pierwsze słyszę! :))))))))))))))))))))) Nie czytałem jeszcze wiersza Andrzeja, który zadziałał na Ciebie , Waldemarze, tak prowokująco. Ale to fajne, kiedy poeci rozmawiazją ze sobą wierszem. Świat cały jasny, bez cieni i ciemnych barw? Byłby nudny. Więc, odrobina szarości jest potrzebna, jak siarczysty mróz, byśmy mogli zatęsknić za upałem przylepiającym koszulę do skóry. Ale zgoda, bez głodu i bez wojen. Bo one godzą w elementarne potrzeby każdej istoty - poczucie bezpieczeństwa i potrzebą zdobycia pożywienia. Pozdrawiam :)
  24. Kolejny Twój wiersz, Anno, łączący jesień z przemijaniem. Natura pragnie wynagrodzić to, co nas czeka, albo uśpić feerią barw. A może to dojrzałość jest taka wielobarwna? Pozdrawiam
  25. Co tak bardzo boli? Trzeba było wcześniej pisać takie rymowanki jak portal był rujnowany. Tylko, że Krzywak trzymał za mordę i na takie fanaberie by nie pozwolił. Jak kogoś trzymano za uzdę krótko przy pysku, to jak trafił się ktoś z taktem i kulturalny, to może jest bez jaj? Trzeba było wznosić lament jak te kurki, gęsi, kaczki udawały się na emigrację. Jest dział, w którym można napisać co się nie podoba. Wygodniej obsrywać po cichu kogo się da z niewinną minką? Od czasu jak założyłem tutaj powtórnie konto nie schodzę z czołówki w rankingu. To boli? Nie ukradłem tego i nie dostałem w spadku od bogatej cioci, ale zapracowałem na to ciężko, poświęcając temu portalowi masę czasu. A z wymruczeń były jak na razie dwa - zostawić jeden dział na wiersze gotowe, zamiast trzech i zwiększyć ramkę na publikacje na każdej stronie, aby nasze wiersze dłużej były na widoku. I będę miał jeszcze trzecie wymruczenie - aby sprawić, że tytuł wytrawnego poety zobowiązuje i do kultury przekazu, i do jakiegoś namacalnego poziomu. Co to za wytrawny poeta, co nie potrafi postawić przecinków w zdaniu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...