-
Postów
2 363 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez azk
-
ALe malowałas te obrazki z pamięci, bo teraz mamy tylko dwie pory deszczowe. Jedną zimną i jedną nieco cieplejszą :) Połowa marca nad Narwią, przy ujściu do Wisły, jeszcze sześć lat temu :) Pozdrawiam
-
Echa przeszłości
azk odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No i zawsze na koniec zostaje tylko : "to se ne wrati" :))))))))))) Podrawiam -
A nie jesteś? Przecież myjesz się w lodowatej wodzie.
-
Skarżyłaś się, że szaroburo bez kota, to mamy szaroburo z kotem. Przynajmniej jest na kogo zwalić.Ale chyba odrobinkę więcej życia niż wcześniej jest dzisiaj tutaj. Wiersz mocno hermetyczny. Rozmowa ze sobą. Myślę, że to wiersz o szukaniu i czekaniu. Pozdrawiam
-
Za kulisami Kot jest tak zestresowany, że nie wie co siem dzieje
-
Tutaj przedobrzyłaś z tym -ur. Nie wygląda to dobrze. No i zgadzam się z MaxMarą. Nie znam zbyt wielu Twoich wierszy, ale "pereł sznur" jest chyba Twoją magiczną frazą. Pozdrawiam.
-
No tak, aluzje, że kot siwieje? Nie kojarzę tego wiersza. Ale miły.
-
Ooo... To nie umiesz padać na pupę?
-
No to już nie jestem Kot Anonim, ale poezja.org jest nadal odległym priorytetem. W sumie wygląda tutaj teraz jak przed moim przyjściem. I dopiera w tym momencie widać ile szczęścia Kot przynosi :)
-
-
Nie widzę uzasadnienia dla środka wyrazu artystycznego, użytego przez Ciebie w puencie. Takie tanie efekciarstwo zawsze znajdzie czyjś poklask, możemy być pewni. Ale szczerze mówiąc, nie sądziłem, ze znasz takie brzydkie słowa. Właśnie zmiętosiłaś mój przeidealizowany obraz Twojej osoby i osobowości. Sorry, ale nie.
-
No pewnie, że śpię, ale szybciej od Misia. :)
-
Nie za bardzo rozumiem, co rozumiesz przez "wiecznie brudni". Jakiś taki hiobowy malunek rasy ludzkiej rozwijasz przed nami. Zakończenie z tą walką o siebie - przyporządkowujesz tej frazie subiektywne znaczenie, które nie wynika z treści wiersza. Bo przecież jesteśmy tak ułomni i pełni sprzeczności - o to walczyć? Pozdrawiam
-
Warsztatowo, Bajago nie najlepiej. Para "me-się" to już całkiem nie moja bajka. Myślę, że dla bardziej wymagającego odbiorcy trzecia zwrotka powinna być jednak przeliftingowana. Już łatwiej pochylić się nad przesłaniem. Bo większość z nas, chyba, co jakiś czas rozgląda się gdzie doszedł. I czy to "tu" jest tym "tam", do którego się wybierał. Zakończenie wiersza sugeruje, że peelka jest na tyle młoda i tak pełna optymizmu, że wierzy, że może spróbować jeszcze zawrócić i wybrać inną ścieżkę na rozstajach. Pozdrawiam
-
Myśli trzeba segregować
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak się odbywał postęp i rozwój. Poprzez wytyczanie nierealnych w danym momencie celów. Wzlot w przestworza przestał być mitem o Ikarze. Zejście pod wodę, w głębiny oceanów, plany rakiet kosmicznych szkicowane 100 lat teku przez Konstantego Ciołkowskiego. To wszystko ludzkość urzeczywistnia, niekiedy po wiekach. Nie ma celów zbyt szalonych, a tylko czasami bardzo śmiałe. Pozdrawiam :) -
No tak, dzikie żony zawsze chrumkają :)))))))))))))). Więc jednak chyba Żona dzika byłoby nieco zgrabniej. A poza tym pełna Sarmacja. Fajna bajeczka Bolesławie. Pozdrawiam :)
-
No i skarżenie na kota?
-
Dobry. Podoba mi się. Pozdrawiam
-
No właśnie. I to co się uzbierało też. Pozdrawiam, Marku :)
-
O, nawet nie masz pojęcia jakie to śpioszysko z tego Miśka. Swoje odbierze. Nie bój się
-
Witaj, Marku. Cudnie, że Cię Oxy tutaj przygnała z fejsbuczka i cudny wiersz. Pozdrawiam :)
-
Trzeba uczciwie przyznać, że chociaż raz, Miś, nie odwraca kota ogonem. Zamykam oczy, czytam opis (a może odwrotnie) i widzę ten słodki kochany pyszczek, niebieskie oczęta, niewinną minkę. No, kot jak żywy! Za ten wiersz, Miś dostaje dwa serduszka od kota.
-
Dla mnie drobne białe literki na czarnym tle - nieczytelne dla starych oczu.
-
Sorki. Masz rację - odczytałem gąszcz, a nie gąszcze w 13 wersie. A co do limeryków - nie przepadam za nimi, ale może później. Pozdrawiam.