-
Postów
2 363 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez azk
-
To jakiego jesteśmy wyznania, jaką partię popieramy, preferencje seksualne, nick, awatar i to co jedliśmy na śniadanie, lub jak kot ,ganiamy na czczo do wieczora, nie powinno być przedmiotem niczyich rozważań, a w szczególności na portalu literackim. Naruszanie tych stref prywatności świadczy albo o elementarnych brakach w kulturze, albo o złej woli. Jak widać, kultura, to coś więcej niż wiedza, kto namalował Giocondę. I zamiast się chwalić tym kto nas uczył, lepiej jest chwalić się tym czego nas nauczył.
-
Umknęło mi to "z mozołem" w drugim wersie. Bo wtedy taka wymowa jak napisał to jak_komułzykant. Teraz mi się spina całość. POzdrawiam :)
-
Młodopolsko. Fajnie. Pozdrawiam :)
-
Ani na avatary
-
Ni e do końca odnajduję się w puencie, Marcinie. Bo zagrożenie życia nie wynika z wcześniejszej treści i co ma zostać odesłane? Tutaj zrobiłeś chyba jakiś wielki skrót myślowy, co dla postronnego czytelnika może nie być czytelne. W ostatnim wersie pierwszej zwrotki usunąłbym powtarzające się wers w wers "jeszcze". Bez szkody dla rytmiki wiersza, a i myślę, że sensu przesłania za mocno nie wypacza. I w przedostatnim wersie wiersza zaburzony jest totalnie rytm, co sprawia, że to się trudno czyta, myślę, że usunięcie zaczynającego go "i" poprawiłoby rytm. W sumie domyślam się, że pewnie chodzi o odesłanie śmierci, aby peel jeszcze mógł się nacieszyć tym wszystkim co zostało mu dane. Początek nie sygnalizuje takiej puenty. Autor dokonuje w końcówce zaskakującego nieco zwrotu. Bardzo fajnie to pomyślane. Pozdrawiam :)
-
No cóż, zawsze się może przyplątać ktoś, kto za główny cel przyjmie zepsucie innym zabawy. Niewiele można poradzić na to ponad ignorowanie go, jak ja to zrobiłem. Ale Doceniam Twoje dobre chęci i przez moment rzeczywiście bawiłem się dobrze, dopóki... No cóż, gdybyśmy wszyscy byli normalni i przewidywalni, to byłoby nudniej na tym świecie. Pozdrawiam i dziękuję za limeryk :), o którym już powstał limeryk zresztą :)))))))))))))))
-
Malując i góry, i rzeki - dla zawalczenia o rytm. Podoba mi się ten wiersz. Pozdrawiam
-
No właśnie myślę, ze ważne jest - kto pyta. I dopiero wtedy opowiadamy historię swojego życia, albo tylko że dobrze jeśli nie jest to bliski znajomy. o wiadomo, że jeśli się pyta co słychać, jak tam czy w tym rodzaju, to po to aby uraczyć się jakąś smutną historią, która przydarzyła się na szczęście nie jemu , ale bliźniemu. Bo kto by sobie chciał zaśmiecać pamięć o powodzeniu ledwo co znanych ludzi? Pozdrawiam :)
-
Deonix_, żyję w centrum wielkiego miasta. Na ulicach, w tramwajach, w metrze na okrągło spotykam ludzi, dla których wulgarne słowo staje się wręcz znakiem przestankowym. Za płotem naszej działki jest domek na wynajem i w wakacje na okrągło co tydzień przyjeżdżają ludzie z dziećmi. Przez dwa dni chleją i bluźnią do siebie, do dzieci. Nie da się czasami wyjść do ogrodu. Po dwóch dniach, jak już przepiją wszystko, to tylko zostają bluzgi, na trzeźwo z nie mniejszą częstotliwością. Język potoczny jest przesączony wulgaryzmem. I uważam, ze poezja powinna chronić i bronić nas przed zalewem brudu. Wiersz z przekleństwami, to tylko wulgarny czy sprośny wierszyk na murze. Nieładne graffiti. Jak ktoś chce życiowe teksty, to niech poczyta sobie napisy na ścianach kamienic w wielkich miastach. Uważam puentę Twojego wiersza, za próbę ściągnięcia tego portalu do poziomu odrapanego muru zaniedbanej kamienicy czy pordzewiałego ogrodzenia budowy.
-
Powinno być tę szramę. tą szramą Uciekasz się do bardzo wyeksploatowanych metafor, symboli i dla mnie, abstrahując od tematyki wiersza, nad którą można byłoby głęboko pochylić, nie opowiadasz nic po swojemu. To brzmi, Bajago, jak strasznie wyświechtany slogan. Zamyka w mnie wszystko. Poruszasz się po mocno wydeptanych ścieżkach, Spróbuj zbudować własny zbiór słów i symboli. Czytaj innych poetów i zabierz od nich to, co Tobie pasuje, tworząc swój niepowtarzalny obszar. Na kimś, kto przeczytał tysiące wierszy, ten Twój utwór nie robi wrażenia ze względu na zbyt oczywistą metaforykę. Choć oczywiście istnieje ogromna rzesza ludzi, która nie potrafi opowiadać w taki sposób jak Twój. Sorry i pozdrawiam.
-
Albo "po" albo "między", chyba że miało być napisane łącznie - "pomiędzy". Nie podoba mi się puenta " dociera jak imperium" subiektywnie, dla mnie nie do obrony. Wyskakujący zajączek nadaje Twojemu pisaniu pensjonarskiej wymowy. Odpuściłbym mu, niech sobie gna, zanim pan Szyszko nie weźmie go na muszkę, nim dorosną bażanty. Odpuściłbym sobie jeszcze łyżwy, bo wydają mi się zbędnym szczegółem i próbą przybrania jakiejś nonszalanckiej pozy w narracji. Kupujesz mnie oczkami fiołków i grzebykiem na gałązce wiśniowych kwiatów - to ładne. Pozdrawiam
-
Ma się dobry humor Drogi Panie gdy się ma licencję na zabijanie :)))))))))
-
Niektórzy mogą bezkarnie używać wulgarnych sów, a inni jeśli tylko je zacytują to dostają po łapach od administracji.
-
Portal ten nie jest wolny od klik i koterii, jak wszystkie zresztą zgromadzenia. Jest tutaj grupka osób, która uważa, że zagarnąłem coś co słusznie im się tylko należy i co jakiś czas pisywali głupowate wierszyki z kotem w roli głównej, albo napuszczali różnych popaprańców żeby prowokowali awantury. To jaki ktoś ma awatar, nick, to jest jego prywatna sprawa. Więc całe to zamieszanie traktuję jako kolejną próbę wywołania awantury, bo może kotu puszczą nerwy jak temu kolesiowi z ZLP w grudniu? Mają po swojej stronie administratora i widzę z jego zachowania, że nie będzie potrzebował powodu, a wystarczy tylko mu pretekst aby uziemić kota. Jedyne co mogę zrobić i robię to blokowanie takich osobników. I widzę z powiadomień, że jeszcze cytuje, wpisuje. Mi to się niestety nie wyświetla, więc jeśli próbuje eskalować cokolwiek, to niestety trafia w próżnię. Pozdrawiam
-
A co masz do mojego wyglądu? Co miałbym poprawiać według Ciebie? Zdjęcie zrobione z ciemnej widowni bez lampy pod sznurem niebieskich i czerwonych świateł. Nie mam sobie nic do zarzucenia. A poza tym najważniejszej osobie na tym świecie się podobam. Wiec zdanie kogoś, kto wstydzi się tego co zrobił z nim czas i zasłania się czarną kropą nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Denerwuje mnie tylko rola Żydówki w tym komentarzu, jako coś gorszego od normalnej kobiety. W Jedwabnem, w Kielcach Żydów zamordowali Polacy właśnie z takim przekonaniami.
-
Zmierzchołaki
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
-
Pogardliwe przyrównywanie kogoś do Żyda bierze się z przeświadczenia, że ot jest się Prawdziwym Wielkim Polakiem, wyznającym prawdziwą wiarę, a pejsiaci, cuchnący czosnkiem osobnicy są gorszym gatunkiem. Do takich postaw doprowadził m.in. kościół, który przez stulecia nie potrafił dojść do porządku z faktem, że Bóg zesłał swojego mesjasza pomiędzy Żydów, że młody Jezus wyganiając kupców ze świątyni, tak na prawdę wyganiał ich z synagogi. Nierozerwalne związki pomiędzy chrześcijaństwem a judaizmem biorą się stąd, że chrześcijaństwo powstało jako jedna z sekt judaizmu. I ten historyczny fakt jest w dalszym ciągu solą w oku kościoła. Dzielenie ludzi według wyznawanej wiary, sposobu bycia, wyglądu jest podłe i małostkowe. I zawsze oceniam ludzi po czynach, a nie po tym co tak pięknym językiem potrafią deklarować, a tutaj, być może i mimowolna, pogarda kłuje w oczy. Uczmy się czuć i myśleć samodzielnie, w oderwaniu od schematów, które próbują nam wcisnąć różni źli i małostkowi ludzie.
-
Nie mam nic przeciw Żydom, podziwiam ten naród za zdolność utrzymania własnej tożsamości przez 2 tysiąclecia bez ojczyzny, a przeciw ich kobietom mam jeszcze mniej Ten wpis tchnie antysemityzmem. A jak nie zmienię to zamkniesz mnie w getcie albo poślesz do gazu? W przeciwieństwie do ciebie - nie wstydzę się swojego wyglądu. A że kolorek fryzury dzięki światłom rampy? Nie każdy ma taką okazję.
-
No i czujesz różnicę? Bo Kot jest Szaroburym Kotem Przynoszącym Szczęście :)
-
Widzę, że wycięłaś już jedno zbyt, chociaż ja zrobiłbym za i zbyt, a nie zbyt i za. Tutaj wydaje mi się, że powinnaś oddzielić jest od chłodu , a myślę, że właśnie przez przesunięcie myślnika, żeby nikomu nie przyszły do głowy posądzenia o inwersję. Puenta daje mi posmak braku pomysłu na materializację odczucia, które się chce wyrazić. Jest lekkim dysonansem. Pozdrawiam
-
Duże miasta zabijają duszę. Ale to w nich jest praca, niestety.
-
Już miałem skrobnąć mocne dementi. Lecz, kto nie lubi pań miłych, pięknych? Zmiana wyglądu? Daje w kość myszom. A jak cię widzą, tak cię tez piszą. :))))))
-
Czemu? Cały czas mieszkamy z widokiem na ul. Widok, Dworce Centralny i Śródmieście, Metro Centrum. Na Mazurach mamy maleńki domeczek i bywamy tam zbyt rzadko.
-
No cóż, na Mazowszu, przez ostatnie dwa lata nie było lata :))))))))))))))
-
Religijność która nie wstydzi
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To mi się bardzo podoba. Pozdrawiam