Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. Cześć Marlett - To dobre jest. Zresztą cały wiersz przyciąga uwagę. Wilki nie straszne są, nawet wyjące w nocy, można pokazać ot, - zwyczajnie piękne wiersze. Dobranoc, Marlett. J.
  2. Dziękuję. Tak, tak bywa: Dzięki. J.
  3. Ha, Hanki Czasami słuchałam śmiechów koleżanki Hanki, która korzystała ze swojej skakanki. Na podwórku robiła wygibasy - eh, dobre to były czasy. Hanka momentami płakała, chociaż przez łzy się chichrała. Mówiła też często, gęsto: - Ha, niczego mi nie zrobita, bom ja już dorosła kobita. A nie była wcale taka, jaką zgrywała – udawała. Czasami pytałam: - Haniu, dlaczego udajesz człowieka dojrzałego? Odpowiadała na to: - Bo tak mi kazał tato. - Muszę szybko dorosnąć i iść w świat – pa, pa, ha, ha. Justyna Adamczewska
  4. bajago, dziękuję, pięknie mi napisałaś. Justyna.
  5. Cześć, Ithiel, chyba jednak wiesz, o czym wiersz traktuje, ponieważ wspominasz 1 listopada. ? Dziękuję za wpis. Justyna.
  6. Wiesz, Czarku? Dzięki za energię, odebrałam. Spokojnego popołudnia. J.
  7. Na razie Ciche zastępy dusz czekają. Czekają, aż przyjdzie czas, Nieuniknione je dotknie lekko, przytuli, przymili się i powie: - Witam w grobie. - Ale się nie lękaj, nie klękaj. Daję kawałek nieba, na razie więcej nie trzeba. Justyna Adamczewska
  8. Wiesławie - Pokrewieństwo Dusz - to jest to, przecież wiesz. Od wieków, od bilionów lat - "umysł złotych przestworzy" - tak kiedyś napisałam w wierszu "Wiedza". Dziękuję j.
  9. Ładnie Waldku, tylko chyba wspinając? Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę, J.
  10. Może kiedyś odnajdziesz, bajago? Ziemia nie jest taka zła, nawet na jawie. Ale sen - rzeczywiście przynosi ukojenie, tylko taki zdrowy sen, bez "paskud" - jak mawiałam wtedy, kiedy byłam dzieckiem. Czasami śnią się paskudy ;)) Pozdrawiam J.
  11. Rzeczywiście ciekawe. Pisaliśmy o Matkach trochę z innej strony patrząc na temat, ale myślę, że ilu Autorów, tyle pomysłów. I TO PIĘKNE. Czarku - energia nadal jest, ale... no wdzięczna jestem za Twe słowa. J.
  12. Drogi Panie Worldovsky - dołączy Pan do bajagi, i do mnie? :)) Wyruszymy na kraniec świata. J.
  13. Może razem poszukamy, bajago? Na pewno tam pięknie. Byłybyśmy w świecie cudów, dobra, radości, w świecie bez bólu. Eh, bajago, Dobranoc. J.
  14. bajago, wiersz bardzo mądre myśli przekazuje. Czasami jest chęcią ucieczki - i tu nawet to aż do lasu, czasami jest uśmiechem, czasami zwątpieniem. Też bym chciała, ale nie wiem, gdzie jest ta "Utopii brama". :)) Pozdrawiam Justyna.
  15. Cześć Iwonko, z przyjemnością przeczytałam. Tyle ciepła jest w Twoim wierszu. Jak dobrze usłyszeć od bliskiej osoby słowa: W życiu ważne jest wsparcie innych ludzi. Wtedy łatwiej, lżej. Pozdrawiam Justyna. :))
  16. Piękny wiersz Czarku. To wersy rzeczywiście zaklęte. Pozdrawiam J. :))
  17. Dziękuję za wyjaśnienie, dobranoc, Tomku. J.
  18. Tomku, przeczytałam uważnie komentarze, zawsze czytam uważnie. Niesmak? A wiesz, ze ja to samo poczułam? A zatem? Co dalej? Nie, nie brnę, acz rzeczywiście z lekka się gubię. Taka prawda. Wiem, co napisałeś. Kluczę? Nie, po prostu, odpowiadam, rozmawiam. A rozmowy czasami bywają trudne. Jednak zakończmy już, bo to nie występy gościnne. Dobranoc, Justyna.
  19. Wiesławie, można zamienić szarość w tęczę, można. Nawet nie mając skrzydeł. Ale skrzydła można mieć przecież, choć jestem tylko człowiekiem. Justyna. Dziękuję.
  20. Fajnie, że uważasz, iż jest ok. "śliczny wiersz"? Dziękuję. Dziękuję też za pozdrowienia, Czytelniku. Justyna.
  21. Ale zaimek - l. mn. Wiem, czym jest fiord, napisałam o tym:
  22. Trochę, Tomku, sprzeczne są Twoje wypowiedzi, dotyczące mojego wiersza, a raczej mojej świadomości pisania. Napisałam wierszo o śmierci dziecka - Wojtusia i to jest sedno. To jest moja wrażliwość i ciężar. :(( Justynka.
  23. Tak, każdy ma prawo, zgadza się. Niemożliwym jest bowiem wejście w duszę autora - takie kompletne wejście, bo każdy z nas jest inny i na tym polega WOLNOŚĆ - to najbardziej sobie cenię w życiu. Tez o tym pisałam nie raz. Tomaszu, bardzo dziękuję za Twoje wypowiedzi pod moim wierszem, dużo mi dały. A o to przecież chodzi. O relacje człowiek - człowiek, mimo że to rozmowa przez komputer, zatem jesteśmy anonimowymi ludźmi - taka prawda. Komputer, książki, tv, tel. itp, to tylko medium - przekaźnik, raczej łącznik, a czasami na łączach może coś szwankować. To nie rozmowa "na żywo". Justyna.
  24. Tomaszu, bardzo dobrze, że udzielasz "skrupulatnych odpowiedzi...". Szkoda, że "czasami". Nie przeszkadza mi to, absolutnie, skąd taki wniosek, że mi przeszkadza? Obietnice? Po co? Fajnie się, gdy bez obietnic jest - to właśnie wrażliwość, o której piszesz. Ekspresja - ważne. Impresja- też ważne, byleby zachować równowagę. A ja napisałam, że zafrapował mnie tytuł, napisałam, dlaczego. Możesz wyjaśnić - skąd tytuł - "Nasze fiordy"? Z góry dziękuję. Interesuje mnie, dlaczego jest l. mn. Justyna.
  25. Tomaszu, jeśli coś piszę, w tym przypadku, wiersz, to mam pełną świadomość tego, co piszę i dlaczego tak piszę, a nie inaczej. Dziękuję za tak wyczerpujący komentarz. Tzn. że wiersz - temat, poruszył. I jeszcze. Tu nawiążę do wiersza MaksMary pt. "Naturofikcja" - tam napisałam w komentarzach swoich do Jej wiersza, na temat katedr. Jeśli masz czas i ochotę - zajrzyj. Oczywiście nie bierz tej sugestii za jakikolwiek przejaw reklamy, czy tez autoreklamy, lub też inaczej rzecz ujmując lansowania. Pozdrawiam J.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...