-
Postów
6 866 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
73
Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska
-
Na razie
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Maks, pięknie wyjaśniłaś, tak proch - ciało to ziemia. Energia Duszy czeka. Umarli ciałem, świadomość pozostaje. Wiersze można pisać o tych kwestiach. Pozdrawiam Justyna. :)) -
Obiecuję
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O, ja! W.M. -
Obiecuję
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
bajago dziękuję. Jestem wzruszona. Mnie w tym moim wierszu podoba się odbicie słów wiersza MaksMary, napisałam go jak echo... echo... echo... pocieszenia. Tak to jest z tym wierszem. J. -
Obiecuję
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Maks, :)) Justyna. -
Obiecuję
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W.M. Czasami i odpust jest potrzebny, sam wiesz. To historia - obietnice. Oryginalność? Jest, moim zdaniem, właśnie dlatego, że to już było, a Peelka odważyła się na tę kolejną tysiąc drugą noc. Znasz się przecież na cyfrach, o liczbach, nie mówiąc. ;) W.M. nie idę na ilość, bo nie jestem przodownikiem pracy, nie mam zamiaru wyrabiać 150 proc. normy, zresztą w kwestii tworzenia, takich norm nie ma. Dziękuję Ci b. za Twój komentarz - b. dobry jest. Justyna. -
Obiecuję Zaplątanych myśli twych, poranionych oczu, łez, dotknę lekko, cichutko powiem: - spokojnie, nie drżyj. I serce swoje otworzę, dłonie na skronie położę, z jabłonią porozmawiamy, owocom się pozwierzamy. Lato niedługo nadejdzie, a blask słońca nas obejmie, za umykającą drogą pójdziemy zabierzemy szczęście ze sobą. Uśmiech już mamy, słoneczniki pozbieramy, pozwolimy sobie nawet na więcej poruszymy serca o świcie przy śpiewie skowronka, przytuli nas łąka. Obiecuję. Maks Tyle mogę zrobić, powiedzieć, gdy noc cichutko nadejdzie. :))) Justyna
-
I co teraz powiesz?
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O, dziękuję, Mario. Cóż Ci teraz powiem? Jest właśnie taka sytuacja Powiem Ci wiersz "Obiecuję" -
prosi mnie strona internetowa
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Ivan_Petryshyn utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Cześć, Ivan. Z zainteresowaniem przeczytałam, tylko trochę jest technicznych błędów, np. stawianie myślników - powinny być spacje. I to słowo. Rozumiem, że nie stosujesz wielkich liter w swoim wierszu, ale słowo "Polak" - no, wiesz, powinno być napisane wielką literą. Pozdrawiam. Nie za bardzo rozumiem wersy: I jeszcze o tej stronie internetowej, która Cię prosi - fajne. :)) J. -
W Meksyku
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Tomasz Kucina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dobranoc, Tomku. -
W Meksyku
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Tomasz Kucina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A ja nie o piciu, jeno o życiu. Może, rzeczywiście ta ćma wpadła? Ćmy do światła... i bach. -
W Meksyku
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Tomasz Kucina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oj, będzie się działo, Tomku. Dobranoc. Justyna. ;) -
W Meksyku
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Tomasz Kucina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Aleś mi napisał, he, he. Słyszałam o takim rodzaju alkoholu, z zielonej agawy. A w jakim celu ten robak, ćma (owad)? Tak wiersz odurzył, może i podziałał jak alkohol, ot, mam zagwostkę. ;) Justyna. -
W Meksyku
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Tomasz Kucina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To jest też b. dobre. Jeszcze raz pozdrawiam J. -
W Meksyku
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Tomasz Kucina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękny wiersz Tomku. Kunsztowny, bogate słownictwo. Porusza wiele wersów, najbardziej: Przeciwieństwa, szczególne ukazane. Wiesz, dawno nie czytałam tak dobrego wiersza. Wiersz niczym obraz, tyle kolorów, szczegółów, tyle postaci, miejsc, roślin, zwierząt. Życie tętni, zamiera, tętni. Działanie i jego brak. Jestem pod wrażeniem Justyna. -
I co teraz zrobisz?
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Maks, cieszę się, że mogę znowu czytać Twoje wiersze. Sama tez wiesz, jak jest... Czyli obie wiemy. ;)) Pozdrawiam i do miłego. J. -
I co teraz zrobisz?
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Aj, Alicjo, pewnikiem dla Ciebie - boć imię i nazwisko podała Autorka powyższego, ślicznego wiersza. Ale fakt, kobiet o tym imieniu i nazwisku może być wiele. Wiesz kobiet Justyna Adamczewska też jest wiele. Jednak i "na wyrost" fajnie jest brać. :)) Pozdrowionka. Justyna. -
I co teraz zrobisz?
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cześć Maks, pogodny wiersz. Błysk w oku. Do Alicji - "pięknotkowa" ta dedykacja dla Ciebie. Pozdrawiam, miłego wieczoru. Justyna :)) -
Moje życie mój uśmiech moja śmierć
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oczywiście. Zawsze z uwagą czytam Twoje wiersze, są ok. Pozdrawiam :)) -
Puka można
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Fajnie, że tak podchodzisz do kwestii mojego wiersza, że starasz się zrozumieć przesłanie w nim zawarte. Z tą obroną, to nie bardzo rozumiem, ale może rzeczywiście trzeba było Twojej pomocy, aby wiersz nie był "obwarowany". Dziękuję. Pozdrawiam Justyna. :)) -
Moje życie mój uśmiech moja śmierć
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cześć Waldku. Nadal jest Twoje - chodzi o życie. Wiesz, wiersz jest takim swoistym apelem, obroną przed wścibstwem innych. Stąd zapewne zdecydowany ton, dość ostro brzmiące słowa. Peel, chce obronić siebie i swoich bliskich przed natarczywością. Dobry wiersz. Pozdrawiam Justyna. :)) -
Muchy
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Iwa-Iwa utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
To jest dobre, Iwonko. He, he. Muszyska są dokuczliwe. To również fajne: Rozumiem, że "dopada" mucha. Upały są fajne, jednak te muchy... ale one też chcą żyć. Znasz, Iwonko, tekst J. Brzechwy "Muchy króla Apsika"? Jest super: Posłuchaj, jeśli czas pozwoli. Czytają najlepsi. :)) Justyna. -
Puka można
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tomku, może wyjaśnię najpierw fr. przez Ciebie zacytowany. O dobroci on jest, po prostu, o dobroci, pocieszaniu strapionych. Jest tam słowo "ale", "cierpliwa niecierpliwość" - wyklucza się niejako, prawda, ale to jak "piękna brzydota" to oksymoron, a równocześnie epitet. Niecierpliwość sprawia, ze jesteśmy, np nerwowi, ale gdy staje się cierpliwa? No wyobraź sobie? Ot, takie buty. Tak, to obojętność, bo napisałam przecież: Ot, Tomku, to tyle. Mam nadzieję, że wyjaśniłam wystarczająco. Dziękuję. Miłego dnia. :)) Jest tak pięknie na dworze. :)) Justyna. -
Puka można
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
bajago, pytań mnóstwo, ale zauważ, że "można" też pyta. Niektórym się wydaje, że można wszystko, nie zachowując przy tym umiaru. Tutaj jest tak, że (w moim wierszu, oczywiście) dzieje się i dobro, i zło. Zauważyłaś zapewne. Świat taki jest. Świat jest zadziwiający, stąd masa pytań, które sobie codziennie zadajemy, a odpowiedzi czasami przychodzą, czasami nie. Tajemniczość rządzi światem. Dziękuję za czytanie i komentarz. :)) Pozdrawiam serdecznie, bajago. Justyna. :)) -
Puka można
Justyna Adamczewska odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
musbron, tak, tego nie można. Można pomagać, nie używam słowa "trzeba", ponieważ jest takie nakazowe. "Można" daje wybór. Jest, moim zdaniem, wiązane w Wolną Wolą. Dziękuję. Fajnie też, że tak podszedłeś do mojego wiersza. Dość dawno napisany, trochę się obawiałam go wstawić, bo "dziwnawym", że użyję takiego słowa, może (eh), się wydawać. Dziękuję, musbron. Justyna. -
Puka można Można? Stąpać lekko, swobodnie po leśnych ścieżkach usłanych nadziejami okrytych delikatnymi tkaninami. Można również dawać obietnice bez pokrycia, jak czeki, których zrealizować nie podobna, na które liczyć nie można. Ale można i cierpliwą niecierpliwość rozdawać, uśmiechem łzy tamować. Niestety można też nie patrzeć, czy się godzi, zwodzić zagubionych, zasłuchanych w echo kroków na schodach samotnych. Justyna Adamczewska