Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Deonix_

Mecenasi
  • Postów

    4 352
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez Deonix_

  1. Ładny wiersz, niosący nadzieję i pocieszenie, w połączeniu z fajnym obrazowaniem. W sam raz na Nowy Rok :) Wszystkiego naj, naj dla Ciebie i PL :) D.
  2. Bardzo ciekawie napisane :) Też niejednokrotnie miałam ochotę się wyciszyć w Sylwestra, więc Peelkę rozumiem :) Rozumiem też brak jakichkolwiek szumnych postanowień :) Najlepszości :))))
  3. Spóźnione nieco, ale szczere : Wszystkiego, co najlepsze :) A za wierszowane życzenia pięknie dziękuję :) D.
  4. Malowniczy i klimatyczny wiersz, spodobał się, mimo dość ckliwej puenty. Początkowo: nie skrystalizowała mi się ta przekorność, bowiem mocno powiązałam śmierć z wykrwawieniem. Ale przecież za żałobne uznaje się inne kolory, bynajmniej nie czerwień. I to też ma swoją głębię. Wszystkiego naj w Nowym Roku :) D.
  5. Lepiej i to o dużo :) A tak w ogóle to witam w Nowym Roku :) Wszystkiego dobrego :)
  6. Deonix_

    Kim?

    To co powyżej do poprawienia, tak na początek... Rozważania może i ciekawe, ale mało to poetyckie w moim odczuciu. Poczekamna coś fajniejszego :) Pozdrawiam :)
  7. Dobre :) Bez zastrzeżeń :) Powtórzenie na końcu - jak dla mnie - clou :) Pozdrowienia :))))))))
  8. A tak poza tym, to fajne, mocne, fizjologicznie odczuwalne wtręty :) Bom zapomniała uprzednio pochwalić :))))))
  9. https://poezja.org/wz/Plath_Sylvia/5575/Lustro Twój wiersz przypomniał mi o tym powyżej :) Choć wg mnie nie jest on tu najlepiej przełożony, aczkolwiek swojego przekładu nie odważę się tu zamieścić :) Co do Twojego wiersza, to... w dużej mierze zgadzam się z WarszawiAnką, bo bajzel to tu jest. Osobiście nie lubię, gdy ktoś pisze tłustymi literami, ale to szczegół. Bardziej razi arytmia, pozwól, że pokażę, co mnie uwiera najbardziej: celem zachowania rytmu mogłyby to być "głupie dowcipy" poza tym - dalej piszesz o błahych szczegółach - więc czego tu się bać ? co prawda pozwala rytm zachować, ale w wierszu to dla mnie groteskowe i nieodpowiednie wyrażenie; I na tę chwilę ode mnie tyle :) Powodzenia :) I pozdrowienia :)
  10. Dołączam się do pochlebstw, ponieważ też mi się podoba :) Oto przykład jak można gęsto powtykać zaimki i nie podrażnić czytelnika :D Pozdrawiam :)))
  11. "zmienią się w prawdę" osobiście bym dała, bo zarówno iluzje jak i dłonie masz tu w liczbie mnogiej. Poza tym : w pierwszej chwili przeczytałam "ciągle"; Ale jeśli to ciągnięcie jest tu dla Ciebie istotne to (osobiście) część tego wersu rozpoczynającą się od "ciągnę" przeniosłabym do następnej linijki. Ale ja enteromaniaczka jestem :) Pozdrowionka :)
  12. Fajny tekst :) Troszeczkę uwiera mnie: ta inwersja, ale nie mam pomysłu na przekonstruowanie, więc niech zostanie :) Nie przejmuj się moim marudzeniem, ja od jakiegoś czasu kawy nie piję, także tego... Jeszcze mam herbatę, ale też pewnie nie za długo potrwa to posiadanie :) Pozdrawiam :)))))))))
  13. Ale wtedy mówi się o zapijaniu prochów, a nie zapijaniu prochami. Konstrukcja gramatyczna ma znaczenie. Sorry, Tetu, miałam się w dyskusję nie wtrącać, ale nie wytrzymuję :D Poza tym, Maryś, czy ja wiem, czy nikt nie połyka proszków bez popijania? Ludzie miecze połykają, a tabletki nie połkną ? :D
  14. A to też przepraszam :) Serio, nie chciałam, żeby tak to wybrzmiało :) Coś ostatnio nie formułuję myśli dyplomatycznie, poza tym - wspominałam tu chyba dość często, że nie jestem empatyczna, w związku z czym bierz czasem na mnie poprawkę, że coś palnę i nie przewidzę czyjejś reakcji na swoje słowa :) Jeśli Ci coś nie podpasuje, to mnie uświadom, jak odbierasz to, co napisałam, bo nie lubię żyć w niewiedzy i niezrozumieniu :)
  15. Dobry, powtórzenia nadają mu uroku i trafności. Spodobało mi się zaproszenie Księżyca na herbatę :) Rytmicznie też bez zastrzeżeń, czyta się gładko. Chyba go zapamiętam :) Pozdrawiam :)
  16. Jak dla mnie wiersz dosyć interesujący, refleksyjny. Ale mam pewne zastrzeżenia: chyba "grała", skoro gitara, a więc ona; trochę za blisko siebie te powtórzenia, jak dla mnie; pleonazm; należałoby się zastanowić nad przeredagowaniem tak, by nie uszkodzić rytmu; trochę to niezamierzenie groteskowe, w moim odczuciu... wykrzywia rytm i to boleśnie; należałoby się zastanowić nad tym fragmentem, wg mnie. Natomiast ten fragment mi się szczerze spodobał. Ogólnie - wiersz wg mnie ma jakiś potencjał, tylko wymaga pewnej obróbki technicznej i zarysowania jako tako spójnej narracji, bowiem czytając ma się wrażenie rozstrzelenia sytuacyjnego, np.: te dwie zwrotki mi się nie spajają w sensowną całość; to co powyżej z tym czterowersem też mi się jakoś nie łączy za dobrze; Narazie z mojej strony tyle :) Powodzenia, poczekam na coś lepszego :)
  17. Z tym, że ja Cię do żadnych zmian nie przymuszam, żeby nie było :)
  18. Wg mnie nie, ale pod moimi utworami często gęsto piszą, że nadpowiadam :) Ale ja nie jestem typową literatką :) Można by jeszcze zamiast określenia "prochy" podać nazwę rozpuszczanego preparatu, wtedy żaden/żadna niehumanist(k)a się tego nie przyczepi :) I nie będzie nadpowiedziane w kwestii stanu skupienia :)
  19. W takim wypadku napisałabym o zapijaniu rozpuszczonymi prochami albo roztworem prochów :) Ale to mój punkt widzenia :)
  20. Ciekawy, bardzo plastyczny wiersz. Już sam pomysł, by cierpienie Peelki nazwać światłowstrętem mi się podoba. Jedna fraza mi nie leży pod względem merytoryczno- logicznym: "prochy" sugerują mi substancje w stanie skupienia stałym, co z marszu odrzuca "zapijanie"; Jak dla mnie mogłoby to być "zabijanie" albo "zagryzanie", "zasypywanie", "głuszenie" etc.; Dalej z kolei piszesz o osiemdziesięciu procentach, co mnie przywołuje na myśl alkohol, a ten jest znowu powszechnie dostępny w postaci płynnej. I prochy pasują tu jak wół do karety. Co prawda ostatnia strofa może być zbiorem antytez i oksymoronów, ale osobiście polecam Ci tę konstrukcję przemyśleć. Nie miej mi tego za złe, proszę :) Pozdrawiam :)
  21. Ładny wiersz, klimatyczny, kojący, przytulny - w Twoim stylu. Paru drobiazgów się jednak przyczepię: osobiście pozbyłabym się tych dużych liter, cały tekst prowadzisz małymi; jeśli chcesz uwypuklić w tych miejscach wtrącenia lepiej byłoby (moim zdaniem) oddzielić je enterem od reszty tekstu. Tutaj, u mnie ta "ona" wywołuje czytelniczą konsternację, bowiem o ciszy wspominasz w pierwszym wersie,a później bogato ilustrujesz ją epitetami. Można zapomnieć, do czego się ten zaimek odnosi. Osobiście machnęłabym enter przed "ona" i uwypukliła ten cały cytowany wyżej trójwers. Albo jakoś ten fragment przekonstruowała. Ale to tyle mojego narzekania :) Pozdrowienia :))))))))))))
  22. Oryginalne ujęcie sprawy :) Ciekawi mnie, czy "Najdroższa" jest tylko sennym widziadłem, czy też realną postacią, z którą Peel po prostu nie może się spotkać. Ale nie musisz zaspakajać mojej ciekawości, nie chciałabym wkraczać w jakieś prywatne, sekretne rewiry, po prostu taka myśl mi się w głowie pojawiła :) Pozdrawiam :)
  23. Dobra, zmyślna mini :) Pozdrawiam :)
  24. Nie spóźniłaś się wcale :) Też świątecznie (w końcu mamy oktawę Bożego Narodzenia :)) :)
  25. Świetne, świetne pióro! Nie mogłam się oderwać :)))))))))))) Masz niezwykłą wyobraźnię, droga Alu :) Zazdroszczę narratorce i adresatowi :) Jedna mała uwaga techniczna: to co na tłusto bym dołożyła :) Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...