Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 174
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Jest git! Że tak oszczędnie się wyrażę
  2. Normalnie Marek z Czarnolasu.
  3. Cud mniut, kasyczny sonet!
  4. Zapewne tak jest. Najwidoczniej górna część twarzy podmiotu nie przypadła adresatce do gustu. Z pozdrowieniem Dziękuję za wnikliwy komentarz. Ten punkt widzenia podoba mi się, nie to czy się z nim zgadam, czy nie. Bo ani się zgadzam, ani się nie niezgadzam. Głównie dlatego, że jestem fanem różnorodności we wszystkich niemal dziedzinach życia z wyjątkiem życia uczuciowego. Tutaj wolę mono. Dlatego chciałbym wierzyć, że tak w poezji jak i w przypadku każdego innego rodzaju sztuki znajdzie się miejsce dla wszystkich z możliwych form.Takie jak opisujesz ujęcie tematu, schowanie się podmiotu między wersy to arcy ciekawy zabieg. I na pewno Twój komentarz jest dla mnie istotny, bo przypomina o innych sposobach podejścia do pisania. W tym konkretnym przypadku, chociaż podmiot jest rzeczywiście podkreślony dosyć jaskrawym szlaczkiem to chyba jednak adresatka jego słów jest podkreślona grubszym. Jednakowoż, rad jestem Twojemu komentarzowi, za który dziękuję i pozdrawiam.
  5. @Nieznajomy Niewidzialny, @Marcin Krzysica Dziękuję
  6. Osobiście nie uważam zapisu - 'do skrytych w pani kobiet' za słowną herezję. Nawet gdyby tak było to nie widzę w niej nic złego, bo nie jest błędem w żadnym logicznym, gramatycznym, czy innym względzie, a osobowość człowieka nie jest jednolitą. Czy ta sama kobieta nie może mieć wielu oblicz? Zresztą, zaprzyjaźnionym paniom, które już ten wiersz czytały ten moment i herezja przypadł do gustu, a ja w tym konkretnym przypadku liczę się z ich opinią najbardziej. Odpozdrawiam
  7. To jest nas dwóch. Nadal nie wiem dlaczego 'herezja', a teraz dodatkowo z czego lub kogo, w którym momencie szydzę.
  8. Chyba nie do końca rozumiem dlaczego akurat 'herezja'. Ta niedziela była ultra przyjemna. Mam nadzieję, że i Twoja
  9. A dzięki. Pozdro, pozdro :)
  10. Ech, Marek, Marek. Ciebie wciąż trzymają się kudłate myśli :) Pozdrowiony
  11. Wirkliś wilkomen! Dziękuję :)
  12. Chwilową iskrą, światła błyskiem, co mnie w oczy poraził i spłynął do dłoni, a z nich do notatnika.
  13. Mówisz że wypada? No, ok. To wypada mi podziękować :)
  14. Hmm, tylko co tutaj z hip hopu. Poza rymami oczywiście
  15. Dziękuję beta. Trochę próbuję wrócić do klimatów, z których w dużej mierze wyszedłem jako początkujący wierszokleta. Pozdrawiam
  16. język jest językiem, choćby ten wulgarny chyba dobrze gdy jest na miękko podany Odpozdrawiam
  17. Pewnie, w oczach też si. No i spod maski, ale nie jest ukryty. Śmiały nawet. Pozdrowiony
  18. Uśmiech ślę spod maski Czy nie czuje Pani? Uśmiech ślę spod maski — antywirusowy błysk w poliestrowej obwolucie, śmiały, bezpieczny, niezblakły nawet — do pejzaży skrytych w Pani kobiet. Czy nie czuje Pani? Jak się sączy, topi mój język gorący, w co nienapisane, nieubrane w słowa Pani krwi i kości, by ze śliną skapać w to boskie mieszkanie. Czy nie czuje Pani? Wsuwam ręce w Panią, żeby złożyć serce w kolebce macicy, zwinąwszy się w kłębek wymruczeć — dobranoc — żeby sobie znaleźć w Pani grób wieczysty, zapomnieć o wszystkim. Ona jak sen wstaje, nie spojrzy, wysiada, tramwaj jedzie dalej.
  19. O, to ja dziękuję, ze nie poczułeś się urażony. Słusznie zresztą, bo nie po to by urazić wskazałem te dwa miejsca w wierszu. Ślę pozdrowki i piąteczki 555!
  20. Fajnie się czyta/ło do wersu - by realizować plany. Brakło tu jakby konsekwencji, gubi się rytm, pewnie przez różnicę akcentów. Podobnie, tyle, że odnośnie braku rymu w ostatnim wersie. To jak kij w szprychy sunącego ścieżką w dół zbocza roweru.
  21. Myślałem o tym, że można, owszem oblekać ją w pajęczynę uczuć i skojarzeń. Nie lubię jej jednak tak bardzo, by się nad tym rozwlekać. Cieszę się, że udało mi się soki. Pozdrawiam
  22. Ultra lirycznie. Księżyc zstępujący, by pokazać zakrytą twarz, popatrzeć w oczy, wtedy te szpilki nie straszne. No, chyba, że komary. Tylko dla kogo trzeci hamak? Pozdrowienia
  23. My tutaj Marku same debeściaki. A ta nocna bestia potrafi dopiec i dać siebie we znaki. Cóż, trzeba sobie jakoś radzić. Pozdrawiam i dziękuję
  24. Ilu ludzi, których jest udziałem. Pozdrawiam również
×
×
  • Dodaj nową pozycję...