Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    5 896
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Genom ty jesteś powrozem ty jesteś cierniem ty w plecaku nosisz kompaktowy pręgierz ty chowasz za plecami flagrum pobrzękujecie bretnalami ze szczyptą ojcowizny żeby wykiełkować Golgotę wraz z drzewem krzyża na deski stodoły w kieszeniach patrz kamienicom w rynku oczy świecą szkarłatnem Śmierć ma szkarłatne oczy ta Stara Kurwa królowa Polski tu nowy kościoł to stary cmentarz my pośrodku przekażmy sobie garść popiołu dziękuję postoję
  2. Cały ten tekst to zabawka na temat zdjęcia z widoczkiem tytułowej zatoki. Dzięki i spokojnej niedzieli i za rzęsę również ;]
  3. Zatoka i co z tego że nasz wzrok żegluje pod wiatr kiedy w głębi akwenów oczu nam się kłębi huśtając się z falą żelatyna meduz see through - sea through parasolki będą stroszyć parzydełka tylko na ewentualność prób dotknięcia ostrzem morza dźgać nie można morza się nie chłoszcze morze może podrzeć mosty podboje potargać trzeć grzywami kelp o brzuchy ławic ogonami charybd i scyllli falować które czasem w skurczu pamięci mięśniowej chlaszczą wraki trirem ubite u-boty gdzie w kajutach i lukach oktopody wiją gniazda zmieniają kolory celebrują gody może przewalać się na brzuch jak ranne zwierzę i łasić u progu zatopionych jaskiń tam gdzie wzwodem zwiedzione trytony czynią czcze starania skubią kosteczki syreny tsykając ssą szpik bezceństwa wyprawiają selkie meluzyny gdzie z jonaszopiryny pastylki się żre niech zawodzą te panie nam inne zadanie grają szanty na rzęsach jak na strunach lin grzbiety aspidochelonów judzą żółcią plaż to tam kiedy krew w piach i pianę upadnie afrodyty się lęgną żeby w barrel rajdzie biorąc żywioł we władzę z powabem surfować do wysp ciało jest jak woda a woda jak ciało - za mało tu trzeba być morzem żeby się nie zbrukać i bić się z żywiołem gdy porwie nas odpływ choćby błękit upwelling był zasmęcił łzą i mgłą to z tej mgły przecież jeszcze się ulepi i ląd i port i suchy dok gdzie się sklarujemy póki co idziemy póki co hej ho! płyńmy dalej aż kilwateru blask zgaśnie płyńmy dalej aż nasze żagle zmaleją zmaleją zmaleją zmaleją
  4. Jest w tym pewien masochizm. Szczególnie bliski artystom, a ludziom pióra chyba najbardziej.
  5. Z wyjątkiem puenty przypomniał mi początek Amelii Jeuneta :]
  6. Nie bójmy się być sobą Pozdrawiam Waldku
  7. Chwilo trwaj. Podoba mi się klimat i konstrukt wiersza. Przyjemnie czytać Pozdrawiam
  8. Ładna bajka. Z przekazem Pozdrowienia
  9. To dobry tor rozumiwania. Dziękuję za czytanie i przekminkę. Salut! To tylko rutynowa kontrola. Poproszę o opuszczenie pojazdu i okazanie dokumentu ze zdjęciem. Bardzo mi miło słyszeć te słowa od Ciebie. Dziękuję i pozdrawiam @Franek K @Anastazja Sokołowska @Harry @Łukasz Jasiński @DominikR Dziękuję
  10. Dziękuję Waldku Pozdrawiam Dziękuję Chciałem właśnie tę ciężkość nieco hmm rozrzedzić. No i, lubię zestawiać ze sobą zupełnie przeciwne klimaty. Dzięki, że czytasz i porządnie gryziesz. Serdeczności
  11. To może ja z procy? Nie lubię broni palnej Z powodzeniem To ja króciutko podziękuję i pozdrowię
  12. flash-back-i- w tym mieście w ogóle nie słychać szczekania czasem nasza bliskość trąci kazirodztwem jak siostra mi byłaś wziąłem cię jak sukę tak rzadki wśród ludzi jest ostatnio człowiek płaczemy o niebie ptaki mają wszystko pilot wyłącz wojnę tłumię w sobie odwrót dłonie pełne wczoraj nie mam gdzie odłożyć przywrót do fabrycznych albo wyjdźmy znowu sny fałdują kołdrą pojedź to na wolno przeżuj to na drobno i napluj mi w usta rozpustna dyfuzja bluzga co zakwitnie że mi rozmarynie owoc możesz urwać wre deszczówka w żyłach i tak mam arytmię coś mi tu wypełzło i powoli zdycha muzyka znów zwalnia gmatwam się w poklatkach co w kieszeń nie wleję skitram w tetrastychach
  13. Dla odmiany moje myśli skręciły od razu do planowanego wyłączania prądu w nocy, za którym to kryzysem energetycznym wiadomo co i kto stoi. Nie ma złudzeń - agresję i rozbuchane ego mamy wpisane w genom.
  14. Spalanie się jest miarą trwania. Dobre na t shirt. Przypomina mi biografię Morrison trochę, wn której były takie rozdziały jak Lot strzały i Upadek strzały - to takie spalanie się właśnie. Tylko proces różnie u różnych przebiega.
  15. Ja ostatnio także. Coraz bardziej. Przyzwyczajaj się zatem. A sumak to akurat octowiec. Saluto Zamierzone, zamierzone, bo i było i tego w tej historii, chociaż nie jest na wierzchu. Właśnie ku temu czuciu chcę trochę uciekać od zrozumienia ;] @sisy89 cześć i dzieny
  16. Wiem co jest. A wiele wierszy jakie powstają często nie ma jakiegoś tematu, problemu Są grą emocji, skojarzeń, obrazów. Często też np przeżuwaniem słów. Beksiński powiedział kiedyś, żeby obraz wcale nie musi przedstawiać czegoś konkretnie, czegoś konkretnie opowiadać. Wtedy ta działka właściwiej należy do odbiorcy. Widzę tego ostatnio sporo w polskiej poezji. Chociaż powyższy wiersz z założenia traktuje o czymś akurat.
  17. Opasanie, czyli kiedy pierwszy raz znienawidziłem ojca Była stodoła w której deski wgryzł się zapach siana i rzemienia bo wóz w niej stał i do konia wszystko otulał sumak dom opasał i szopa opasała beczkę a beczka opasała psa (zrób to sam z cyklu — buda w minutę) opasała tak psy od zawsze nawet kiedy ojciec był taki jak ja miał psa mówił aż pies wydeptując ścieżki opasujące sumak opasujący dom i szopę z wpisaną w nią beczką doszedł do wieku w którym dosłownie i w przenośni nie da się iść dalej zwabiony kawałkiem kiełbasy doczołgał się jedynie tam gdzie ta stodoła pachnąca sianem ta stodoła sianem pachnąca żuraw studni nad cembrowiną i trzonek łopaty wsparty o jej brzeg
  18. @aff @DominikR @miauczenie owies Dziękuję za uwagę ;]
  19. cross the street lokalni władcy much z lasu bloków ku pamięci n-setlecia Polski ścian świata macanie od krwi matek do krwi własnej i nawzajem i na wieki wieków amen kurwa grasz w cross the street żabą i ukrzyżowania od nasłonecznionej? nie bądź pizda zabij płakał uderzając kijem na oślep
  20. Oczywiście. Ta jest najlepsza. Bez celu i żadnego 'dead line' u. Ech, chciałoby się
  21. Droga zaczyna się za progiem Pozdrawiam
  22. @Dragaz @Sylwester_Lasota @Radosław @miauczenie owies @sisy89 Dzięki
  23. Dziękuję za wspomnienie klasyka, odwiedziny i pozdrowienia. Dobry numer. Nie znałem Witam Dziękuję i pozdrawiam Podobno świat jest taki jakim go widzimy ?
  24. Tekst skrywa właściwe dwa obrazy. Jeden z nich udało Ci się bez ochyby złapać :] A jeśli o ulach bezpośrednio. To posiadanie pasieki, w zaistniałych okolicznościach powinno stać się normą. Nawet, a może przede wszystkim w przypadku wegan. Tramwaj miałem w zamiarze wcisnąć, ale najbliższe jeżdżą w oddalonym o 20 mil Nottingham. Bardzo je lubię. Łódź jest nimi najeżona. No, ale chciało mi się w zgodzie z prawdą. I po prawdzie kiedy szedłem ulicą pisząc, to nie było tramwaju. Ale przymyślił się od razu, heh. Cześć
  25. @sisy89 @Leszczym z poważaniem ;]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...