Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    5 757
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Zawsze tak miałem. Od dziecka. Wiem, że nie ja jeden. Niektórzy nazywają to czasami podobno wewnętrznym głosem, ale nie jestem przekonany, czy to to samo. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam. Dziękuję Tak jest. Dzięki Trzeba próbować. Chyba @Leszczym @iwonaroma Dziękuję
  2. Pogratulować. Pozdrawiam wzajemnie Dziękuję. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że wszyscy są zwarci i integralni. Nawet kiedy twierdzą, że tak właśnie jest. Z pozdrowieniami
  3. On Mieszka na szczycie wieży mojego ciała przez okna oczu przygląda się światu moim uchem słucha językiem wysławia myśli dzielimy na czworo jak włosy. On które wdycham powietrzem oddycha chociaż bez dymu a brany jest przecież za wspólnika zbrodni konsumpcji środków których posiadania wciąż zabrania prawo. Spłodził moje dzieci ze mną wychowuje tylko mi pozwala na resuscytację kiedy znów żyć nie chce i znów duchem broczy jego śmiech szyderczy boli mnie najbardziej.
  4. To jest problem. Ludzie często biorą rzeczy, czy zjawiska za czarne, albo białe, gdy tymczasem takie mogą być chyba tylko śnieg i asfalt, a o one nie zawsze.
  5. Trzeba się zatem przedostać nielegalnie.
  6. Tacy ludzie nadają charakteru sąsiedztwu w jakim żyją. Świat w moim uznaniu bardzo straciłby na swoim kolorycie bez takich postaci.
  7. Znamienny tytuł. Słusznie usłyszy. My rodzice możemy jedynie wskazywać przybliżony kierunek, ale tej drogi przecież przejść za dzieci nie możemy.
  8. @Michał_78, @Franek K Dzięki
  9. Miałem nadzieję, że ktoś się jej dopatrzy. Dziękuję i odpozdrawiam. Dzięki Marek Dziękuję za czytanie. Dokładnie. No i jakby się nie odwrócił tak dupa z tyłu. Dziękuję serdecznie. O tak, Kobiela pasowałby tutaj jak ulał. Hahha, nie pomyślałem o tym kroju. Pewnie dlatego, że całe życie nie lubię ubrań 'przy ciele'. Nawet esteta jak widać. Tylko to się pojawia problem estetyki. Trudno o ładnego samobója. Chyba, że środki na sen, ale to jakieś takie mało drastyczne z kolei :D Dziękuję serdecznie. Niezmiennie zadziwia mnie ile różnych aspektów potrafią dotrzec czytelnicy. Dlatego takie fora są potrzebne. Howgh!
  10. Z takiego wahania niewiele wynika. No, może poza wierszem ;)
  11. Ale za każdymi drzwiami czai się jakaś przygoda ;)
  12. 501® Orginal Kiedy podsunąłem sobie przewrócony pod baldachimem paproci pieniek z drzewa niewiadomego mi bliżej gatunku pod gałąź wyrastającą na odpowiedniej wysokości równolegle do podłoża z pnia drzewa gatunku dąb szypułkowy [żeby choć trochę dostojnie i z klasą] kiedy wyciągnąłem pasek ze szlufek i nanizawszy go przez sprzączkę stworzyłem tym sposobem stryczek a koniec drugi stając na klocu niewiadomego gatunku drewna następnie na palcach z ramionami wysoko nad głową przywiązałem do powyższej gałęzi kiedy już włożyłem szyję w pętlę i wreszcie kopnięciem wytrąciłem pieniek spod nóg poczułem jak spodnie spadają mi z dupy.
  13. Heheh, też się trzymaj. A 96 mogłoby być tytułem
  14. Damn, puenta mnie zastrzeliła. Bardzo lubię ten stan.
  15. Nata, jest Ci niezwykle do twarzy w tej reportażowej odsłonie.
  16. Kurde, miałem niedawno przemyślenia niemal identyczne. Mam jakiś szkic nawet, heh Przyjemnie czytać
  17. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Pozdrawiam
  18. A jednak dziękuję za troskę. U mnie wszystko dobrze. Szczęśliwie zdarza mi się nader często pisać wiersze nie tylko od siebie i o sobie. Jak nam zresztą wszystkim chyba. Odpozdrawiam serdecznie
  19. Słodko - gorzki w kolorze noir. Jasne w ciemnym i ciemne w jasnym. Jak cholerny yin-yang śmierci. Dobry kawałek.
  20. Życie, życie, trala lala ;) Tak - eksperymentuję (mam nadzieję nigdy nie przestać :), tak - on i ona, i tak - jest tutaj przestrzeń dla nadziei. Serdeczności Nata Gorzej kiedy taki ktoś ma to już gdzieś. Ale wolę Twoją wersję Dziękuję i pozdrawiam Bo prawdziwie szczęśliwi mogą być tutaj tylko wariaci. Rzeczywiście, temat jakby stroił z tym co sam piszesz. @Franek K, @sisy89, @Natuskaa, @Leszczym, @Radosław, @Sylwester_Lasota Dziękuję
  21. 96 nie odwracaj się do niego zostań jak zwykle plecami jeszcze mogłabyś zobaczyć dziesiątki kobiecych twarzy ale żadnej własnej nie odwracaj się do niej zostań jak zwykle plecami jeszcze mógłbyś zobaczyć że dawno przestała płakać
  22. Szczególnie mnie chwyta owa powtarzana prośba. Brzmi cholernie erotycznie i tak ten wiersz właśnie odbieram. Z pozdrowieniami
  23. Czy może? Chyba nie może. Chociaż krew to metafora to jednak wielu upuszcza ją jej brutalnie i brzydko, albo świadomie z przekąsem. A rzecz jest w tym żeby ona sama kroplę z przegubu do ust skapnęła i wróciła w słowach. Nie je się jej, ale wielu potrafi się nią nieomal żywić. Serdeczności ;) Rad jestem, że domyśliłaś się zamiaru. Spokniki to celowy zamysł konstrukcyjny zestawiający ze sobą przeciwieństwa. Dziękuję i pozdrawiam Oh well :)) @Michał_78 @Krzysica-czarno na białym @sisy89 @huzarc Dziękuję za uwagę ;)
  24. @huzarc dzięki
  25. Krew Euterpe A jednak nastrzykuje truciznę i lek cierpienie i ekstazę upadek i podniesienie A jednak zabija i wskrzesza oślepia i rozświetla upadla i uszlachetnia A jednak macką sięga gardło oplata przez usta język wyciąga
×
×
  • Dodaj nową pozycję...