Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 174
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Bo tęsknota to w sumie rzecz prosta. Tęskni się za drobiazgami, które budują całość. I o takich drobiazgach tu traktuję. Pozdrawiam!
  2. To prawda, że te moje tęsknice są nieco bajeczne, bo przyznaję, że w marzeniach obraz naszej ojczyzny staje się mi nieomal idylliczny, a przecież, przynajmniej, gdy jestem w kraju ta bańka idylliczności pęka jak ten sen złoty. Co do poprawek... Czasem słyszę sugestie na ten temat i od razu przypominają się mi wiersze naszych wielkich polskich poprzedników, myślę głównie o zeszłym wieku i sytuacje, gdzie sam naniósł bym poprawki w ich dziełach. Nie to, że się do nich przyrównuję, ale to pozwala mi zrozumieć, że nawet tacy wyjadacze jak oni mogliby być poprawiani i wówczas zamiast dokonywać przeróbki biorę się za kolejny bazgrot :) Z pozdrowieniem!
  3. Każdy w coś wierzy. Większość wierzy w bóstwa. To znacznie prostsze od przyswojenia sobie pewnej wiedzy z zakresu antropologii religii, która w sposób wcale nieskomplikowany tłumaczy zasady formowania się kultów religijnych. Cóż, wiedza i nauka nigdy nie szły w parze z religią ;)
  4. Późno się spostrzegłem, przeminęła nocka. Mam tylko nadzieję, że nie śnił się koszmar. :D
  5. Znaczy, trzeba rozglądać się za psiakiem ratownikiem ;)
  6. Hiehiehie, cały ja :) Upał, czy też deszcz, Czaruś pisze wiersz.
  7. Ale zawsze lekuchno zduszę ;)
  8. Dobry wiersz :) Kocia tragedia estety poruszyła mną do głębi. Koty rządzą ;)
  9. To prawda. A potem trzeba z tym ego toczyć z nim boje :D
  10. A stworzył nas rzekomo na własne podobieństwo . Tzn, że Panu Bukowi też psują się zęby, też choruje? Człowiek - korona stworzenia? Dlatego nie kupuję ni chrześcijaństwa, ni w zasadzie żadnej religii. Dobry wiersz. Pozdrawiam.
  11. Dziękuję. Chyba nawet gdybym chciał to inaczej już nie umim :)
  12. Proszę bardzo Justi. Ten temat właściwie od zawsze mnie hmm prześladuje. Co zrobić kiedy ma się nad wyraz rozwinięty zmysł przemijania... Pozdrawiam
  13. Hehe, chyba tak, bo u mnie zawsze niesłona :)
  14. Dziękuję Maks. Tak to się już we mnie wszystko mięsza i międoli. Polska nostalgia, angielski humor, wesołe trupki i insze etcetery ;)
  15. W narzekaniu jesteśmy zdecydowanymi mistrzami świata. Zima - za zimna, lato - za gorące, zupa - za słona :D
  16. Dzięki, dzięki! Żartem, wrzaskiem, płaczem, śmiechem. Całe życie się z tą cholerą oswajam. Kłaniam !
  17. Gdy leżę sobie blady Gdy leżę sobie blady, tak nieruchomy i brzydki, wygajerzony, luks sztyfcik, mdławy, zwarto-rozlazły. Gdy leżę sobie oschły, antypatyczny, nieczuły, a wzrok mam w siebie i w chmury, ja wciąż, a już ktoś obcy. Gdy leżę sobie ścierpły, żaru języki mnie skubią, wreszcie udało się schudnąć, brzuch kołysankę skwierczy. Gdy już w proch się przemienię, ty przez łzy sobie tak pomyśl: choć boli ta życia gorycz, was boli, lecz już nie mnie.
  18. Jam nie lękliwy, bo na rozkazy gdy skreślę znaki, coś wymamroczę z cieni wyłażą duchy i gady, cmentarne baby, czarty, utopce. Mam mandragorę, łkała jak dziecko, kiedy ją z ziemi wyrwałem nagle, czarną jagodę mam, no i blekot, z których magiczne likwory warze. Księżyca światło, hukanie sowy, leśne ostępy i oczerety, niech cię prowadzą do mej chudoby, jeśli mnie kiedyś zachcesz odwiedzić.
  19. A, bo i w pełni na te pieszczoty zasługujesz :) Wzlatuj jak najwyżej. Tylko zabierz w te podróże ogryzek ołówka i kawałek kartki ;)
  20. Wiersz piękny, ale obok pochwał wypada chyba także złożyć kondolencje, co niniejszym czynię, a jednocześnie życzę, by ta niedziela mimo wszystko była dniem choć trochę słonecznym nie tylko jeśli chodzi o warunki atmosferyczne. Z pozdrowieniem zza morza.
  21. Właśnie. Moim skromnym zdaniem trzeba też umieć docenić, wyciągnąć jak najwięcej dobrego z każdej nieomal sytuacji. Tęsknoty, radości, żalu, uniesienia, etc. Inna rzecz, że decydując się na emigrację nie zaprzestałem bycia Polakiem, a że jestem równocześnie zwierzęciem sercowym, sentymentalnym, a do nostalgii skorym, to i wyłażą później takie Tęsknice. Swoją drogą to jestem o tym przekonany, że gdybym przeprowadził się z Anglii gdzieś jeszcze indziej na pewno powstały by jakieś Tęsknice ver. UK.
  22. Popłynął mnie ten utwór w lato :) a lato kocham najwięcej.
  23. W sumie utwór ma pozytywny wydźwięk. Osobiście miewam kłopoty z moją zerojedynkowością, ale od czasu do czasu dobrze jest się chyba narodzić na nowo. Podobasię :) No i wypada chyba życzyć zachorowania ;)
  24. Dziękuję serdecznie Tomasz! Tęsknię, bo serce we mnie gorące, tkliwe i miłości pełne. A tak serio, to jest o tyle dobrze, że raz, a często dwa razy w roku jesteśmy w kraju. Człowiek jednak czuje się jakiś taki, gdzieś, pomiędzy. Choć i w Polsce raczej nie czułem się nigdy 'u siebie'.
  25. To dobze, niech skacą po trotuaze ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...