Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 174
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Miły, ciepły i delikatny obraz. Nie to że w odwecie :D za czepiactwo, ale powyższy fragmencik gryzie mnie w oko leciutko. Może powinno być: rozwiewał, w powietrzu plątał, lub z powietrzem plątał? Dzień dobry :)
  2. Bo starsi ludzie częściej wiedzą po co jest życie. Jaka szkoda, że ta nauka przychodzi do niektórych tak późno. Pozdrawiam
  3. Oj tak. To bardzo ważne. Ja już nie zadzwonię, a odwiedzić mogę tylko, by przynieść kwiaty i zapalić znicz...
  4. Świetna miniaturka! Z pozdrowieństwem :)
  5. Fajny obraz. Szczególnie ostatnia strofka zamrażająca jakby na chwilę zchwytane spojrzenia :)
  6. @Anastazja Sokołowska Serdeczne podziękowania za zainteresowanie i ślad wizyty. Pozdrawiam!
  7. Witaj Ala :) A podkręcam, podkręcam, kumuluję ;) Fajnie znów Cię widzieć. Miłego dnia!
  8. Też staram się tego unikać kiedy to jest zbędne, ale co zrobić kiedy coś przywodzi dane skojarzenia :)
  9. Gorąco, goraco. Chyba mi się ta gorączka udziela ;) Odpozdrowiam!
  10. @Niewygodna @Waldemar_Talar_Talar Pięknie wam dziękuję za obecność i jej ślady ;) Ślę ukłony :D
  11. Pięknie dziękuję za zaangażowanie :) Mi to jeszcze się trochę ten kąkol z komunistyczną propagandą kojarzy: wypelenić kąkol ze zdrowego ciała socjalimu, czy jakoś tak o elementach nie pożądanych mawiano.
  12. No właśnie, susza taka... Dziękuję :)
  13. Nic nie szkodzi. Marudź, marudź :) Ciekawy pomysł z kąkolem, ale jak jest w rymie wolę :)
  14. Fala Dotyk lekki i gorący, kwiatów dłoni taniec dziki, drżące usta, ciarki, loki, szepty, szepty, oddech szybki. Iskrzy profil gibkich bioder, język w język się zaplątał, lśnią źrenice, potu krople dzwonią jak poranna rosa. Falą rozburzoną rosnąc, w jedną się zlewamy falę, by o brzeg się rozbić mocno, rozbić się o brzeg pożarem.
  15. właśnie widzę, hehehe
  16. Kurcze, jakby smutno.. Zatrzymał mnie Twój wiersz i trzyma... Pozdrawiam!
  17. :D Śmiechowo i sympatycznie. Pozdrowienia i miłego piątku ;)
  18. I ja słyszę również. Słyszę, piszę, reaguję.
  19. Dziękuję Natalia! Co do tego imienia to ja również jestem zdecydowanym zwolennikiem form bardziej ogólnych i szczerze biłem się z myślami jak to tutaj przedstawić. Wersja z imieniem zwyciężyła w tej walce, bo chodzi o człowieka tniemiłosiernie działającego mi na nerwy tym co sobą przedstawia, tym jak niszczy naszą Ojczyzną za pośrednictwem swoich silnorękich. Stwierdziłem zatem, że skoro w tym konkretnie wypadku bejzbol mojej satyry ma wypisane jego imię, zatem w drodze wyjątku postanowiłem uderzyć bezpośrednio i bez ogródek. Symbolikę pozostawiając pomnikom. Pozdrawiam wzajemnie.
  20. @Waldemar_Talar_Talar @Wojciech Bieluń -Targosz Dzięki za wizytę Panowie. Pozdrowienia!
  21. Pomniki Ze swojej wysokiej kolumny zasmucił się król Zygmunt wielce i zjechał z niej wprost w kurz ulic, ściskając w ręce szabelkę. Kiedy przechodził obok Stasia, przywołał go gestem z cokołu, i obaj Małego Powstańca wzywają — Rozpylacz, pozwól. Z Łazienek zgarnęli Szopena, choć trzymał się mocno swej wierzby, wraz woła za nimi Syrenka, skromnie zakrywając wdzięki. Dziwuje się cała Warszawa, dziwuje towarzysz Jarosław — ty brata w miejsce nas nastawiaj — krzyczą pomniki... z uchodźstwa.
  22. Natalia, ja też kocham naszego orła, kraj, kulturę i historię i dlatego nie godzę się na to, by puste, zacietrzewione łby pod płaszczem 'patriotyzmu' dawały upust swoim chorym i wypaczonym ideom.
  23. Przeczytałem jeszcze raz i muszę przyznać, że rytm w dwóch miejscach figluje troszkę. Just sayin' :) Tutaj w ostatnim wersie i tutaj
  24. Rzeczywiście, w paru miejscach rytm robi koziołki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...