Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    5 935
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. A zamków Ci na Wyspach dostatek. Historia również bardzo ciekawa i jak to historia ma na ogół w zwyczaju równie krwawa.
  2. A ja tam lubię gościa. To od zawsze mój kosmiczny brat :) Przepraszam z góry, ale odzywa się też we mnie moja hmm skrupulatność co do faktów naukowych - genezy Księżyca w żadnej z istniejących teorii nie wiąże się ze Słońcem. Według aktualnie dominującej powstał on w skutek kolizji Ziemi z inną planetą nazywaną Theą lub Orfeuszem. Nie będę się tu rozpisywać, zainteresowani łatwo wyszukają artykuły na ten temat ;) Z serdecznym pozdrowieniem
  3. Niezmiernie mi z tego powodu przyjemnie :) A ja telewizor mam, ale nie używam do oglądania telewizji, której z kolei nie mam, a do filmów i wideoklipów w większym formacie. Plus jak potrzebuję się odstresować strzelam do nazistów w grach wideo :D - żarcik. Wolę ponure zamczyska i monstra jakoweś :)) A zahaczając o treść wiersza martwię się, gdy potwory wychodzą na ulice...
  4. Cieszę się, że daje się czytać, bo patrzy się na to wszystko z krwawiącym sercem.
  5. Dzięki. Nie masz czego żałować...
  6. Anomalie Miało być pięknie wyszło jak zwykle choć tylko raz takie sto lat i trzeba Panie mieć coś z umysłem by w takie święto za łby się brać. Miało być pięknie lecz snem wariata nie wyśnił tego by wcześniej że faszystom jeszcze kiedyś Warszawa pozwoli marszem przez siebie przejść. Zła przecież było tu z tego tyle wstydem napawa mnie strasznym to że ramię w ramię depczą stolicę brunatna rzesza i polski rząd.
  7. @Luule Senkju za obecność!
  8. Smutno, ale z tlącym się płomyczkiem nadziei na jutro. Lekko, ładnie. Pozdrawiam
  9. Bardzo dziękuję :) Ano, staram się zachować jakiś zdrowy balans, ale masz rację - kiedy od rana ogarnie człowieka nastrój melo ciężko jest się z tego potem otrząsnąć i bywa że cały dzień później cienki strasznie... Pozdrawiam ciepło
  10. @Niewygodna Dziękuję za serce do mojego pisania. Pozdrowieństwa!
  11. Cieszę się, że Cię zainspirował mój wiersz. Twój udał się bardzo wdały i zgrabniutki. Kłaniam się życząc udanego początku tygodnia :))
  12. Ja również, a już najbardziej takie po nocy w letnim plenerze ;)
  13. Dziękuję. Dlatego, że wrrr i szczrzrz, poza oczywistością :) Twoje prawo nie lubić wfirmamentnych nóg ;) Zmartwiłbym się, że ubytek 'zwierzęcych poranków' postępuje wprost proporcjonalnie do wieku, ale melo poranki miewałem dziecięciem już będąc :)) Pozdrawiam wzajemnie
  14. Może jesteśmy. Skłaniam się ku temu :) Odściskuję
  15. Przepraszam najmocniej, ale jak żyję tak ohydnie podzielonych Polaków nie widziałem. Wiersz bardzo dobrze poprowadzony choć treść według mnie daleka jest od rzeczywistości.
  16. Wstyd Prze Pana i sromota cała ta sytuacja..
  17. Senkju Waldemarze!
  18. Może morze może, kto wie? :D
  19. Homo sum; humani nihil a me alienum puto jako rzecze filozof. Prawdziwa ą, ę neurastenia jest jednak przywilejem poetów :)) Dziękuję i kłaniam się poprzez morze.
  20. @Koziorowska Dzięki za serce, ku temu wierszydłu..wierszydłowi...strofonodze :) Z pozdrowieństwem
  21. Mgły Są poranki, gdy budzę się rześki, tak cholernie rześki jak zwierzę, że świat mógłbym zjeść na dwa kęsy, w lustro warczę i szczerzę gębę, a motyle i ptaki mi furda, bo ja lepiej potrafię fruwać. W chmurach niosę podówczas głowę, jak sekwoje wfirmamentne mam nogi, zamaszyste, siedmiomilowe nad padołem przenoszę kroki, szczypię słońce w nos rozgorzały i zajadam niebieskie migdały. W tym obłoki jak pianki marshmallows i w ogóle wszystko jest pięknie, lecz zbyt często też z rana nade mną, niebo ciemne i deszcze o serce bębnią smutną piosenkę we łzach, i znów mgła wokół mnie, znowu mgła.
  22. Brawo :) Niech żyje!
  23. Wiersz fajny, ale za Betą - remanent w rytmice znacznie podniosłby jego walorrr ;)
  24. Muzyka Komedy się nie zgubiła ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...