Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    5 935
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Z tego co kiedyś na temat wielkich kotów obiło mi się o uszy to większość z nich nie mruczy. Wynika to zdaje się z kwestii budowy kości gnykowej.Co do filmiku jaki wkleiłaś to, no cóż, są eksperymenty naukowe i 'eksperymenty'. Nie przekonuje mnie to jednak do tego, by przestać wierzyć w naukę. Jeśli mielibyśmy to zrobić to nie lekarz - ksiądz, nie internet, komputer, telefon, a pokorna prośba do bóstwa, by raczyło pośredniczyć w wymianie informacji, a może zesłało na nas dar telepatii. Gdyby nie nauka i rozwój umysłu do tej pory mieszkalibyśmy w jaskiniach i umierali w okolicy 30 roku życia. A propos nauki to też mam dla Ciebie filmik. Naukowy, z dziedziny kulturoznawstwa, historii i archeologii - Pozdrawiam jak zawsze serdecznie :)
  2. Nie liczę. Tak tylko się przekomarzam ;) Dzięki Waldku
  3. Nie jestem niedowiarkiem. Po prostu za dużo czytam, by 'kupić' coś co jest zlepkiem zapożyczeń z mitologii kultur przedchrześcijańskich/ Pozdrowienia Marlett ;)
  4. Hahah, zaiste ;)
  5. Dziękuję za ciepłe słowa i życzenia. Też mam taką cichą nadzieję ;) Pozdawiam
  6. @Bogdan Brzozka Dzięki za dogrzebanie się do tego wiersza i serducho :)
  7. Czekam wietrze wiej burzo mrucz słońce świeć spoza chmur gradzie bij ściel się mgło szronie skrzyj w mroźną noc jeśli zaś Bóg jest też niech da znać czekam cześć
  8. A to jest ciekawy punkt spojrzenia na sprawę. Chyba jednak owa dziewczyna wolałaby się zestarzeć niż tak o skały..
  9. Napisane lekko i z humorem. Też myślałem, że to o Pippi :)
  10. Co za temat na wiersz :))) Uśmiałem się po pachy ;)
  11. Do szkatułki, do szkatułki. Tam chowa się cenne rzeczy ;)
  12. Dziękuję :) A wiesz, z tym nazwiskiem to masz rację. Nie patrzyłem na tę sprawę od takiej strony :D
  13. @Kobra Serdeczności i podziękowania za wizytę i ślad w postaci serduszka :)
  14. Bardzo dobrze czyta mi się Twój wiersz. Tworzysz świetny klimat. Każda strofa mogłaby niemal żyć bez pozostałych. I ta przekora na koniec :) To jest dobre Pozdrawiam
  15. Witaj :) Nie mogę oprzeć się wrażeniu jakby tekst miał traktować o hmm niełatwej miłości, która to raz rani, a później znowu pozwala zawitać. Tylko nie wiem, czy to do końca zdrowe. Bardzo w moim uznaniu dobry utwór. Pozdrawiam
  16. Dziękuję M. Kiedyś zostawimy te słowa :) Tak, cicho i sukcesywnie sączę w nie siebie dla moich najbliższych. Na potem :)
  17. Dziękuję Waldku Pewnie, że warto :)
  18. @Silver, @Marcin Krzysica Miło mi. Dziękuję :)
  19. Chyba poprawnie ;) Sam użyłbym formy 'obiema rękami'. Dziękuję serdecznie. Za komentarz i za czynny udział po stronie wzmiankowanego ruchu!!
  20. Trafna interpretacja :) Rzeczywiście nie rozpaczam i nie rezygnuję, a to pisanie to wiadomo z samej potrzeby pisania przede wszystkim, ale też bardzo w nim dużo nadziei na to, że może kiedyś moje dwa diabołki, teraz na to za młode sięgną po nie i znajdą w nim tatę ;) To zawsze obok konieczności 'spuszczenia twórczej pary' jest moim głównym motorem do pisania. Pięknie dziękuję Duszyczko za odwiedziny, obszerny komentarz nacechowany dużym ładunkiem empatii i okraszony serduszkiem :) Serdeczności!
  21. Fajnie. Mieć nadzieję, że obiekt uczyć peela pływa dobrze, poda tonącemu pomocną dłoń i zna się na pierwszej pomocy ze szczególnym uwzględnieniem sztucznego oddychania metodą usta-usta ;)
  22. Dziękuję. Właśnie o to mi chodziło, by tym zabiegiem przerzucić wątek do kolejnej strofy, bo w moim wypadku zazwyczaj trzymam się równo i pod linijkę zamykania myśli w ramach wersu, czy strofy. Tym razem chciałem inaczej ;) Pozdrawiam!
  23. Nigdy nie myślałem o sprawach ostatecznych w odniesieniu do płci. Bardzo ciekawa kwestia. Nie jestem teraz w stanie ustosunkować się do niej na zasadzie, czy kobietom łatwiej, czy nie. Na pewno przez ciążę, poród są tego życia i zjawisk z nim związanych nieco bliższe (zawsze powtarzałem, że kobieta jest przez to bardziej człowiekiem, a może lepszym, istotą wyżej nad mężczyzną), choć teraz w trakcie pisania tego komentarza zaczęła kołatać mi w głowie myśl, że to może być jednak kwestia bardzo indywidualna. Co do wiary to szczerze zazdroszczę Ci tej pewności. Chciałbym być tym, którego umiałbyś tą pewnością zarazić. Kapłani - szamani i inni nawiedzeńcy, czy boży ludzie nie potrafią i najzwyczajniej mnie odrzucają. W dokonania medycyny wierzę. Oczywiście są sfery, w których jest wciąż bezradna. Nie wierzę jednak w system, który sprawia, że dostęp do jej dobrodziejstw może być ograniczony lub przeciągnięty w czasie. Co do przewag, o których wspominasz to masz oczywiście rację. Sam takich podejrzeń nigdy nie miałem. Śmiałem się tylko, że pewnie to będzie zawał, bo stres, nerwy, etcetery. Teraz czekają mnie kolejne badania w związku z czymś zupełnie innym i nadal mam nadzieję, że w moim wypadku wystarczy, że mam taki znak zodiaku :) Cieszę się Twoim szczęściem jeśli chodzi o Twojego tatę i życzę wam obojgu jeszcze wielu lat wspólnej radości i szczęścia oraz liczę, że kiedyś dasz radę opisać swoje doświadczenia, a ja będę mieć szansę je przeczytać ;)
  24. @Alicja_Wysocka Dziękuję Ala. Przesyłam zamorskie pozdrowienia :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...